justcedr84
12.04.11, 20:22
Mój synek w maju skończy 2 lata, do żłobka chodzi od września.Do tej pory było oki. Ostatnio po przerwie jest bardzo płaczliwy nawet na samo wspomnienie o żłobku. a w żłobku histeria. synek jeszcze nie mówi, moja mama zaproponowała, żebym z nim porozmawiala, pytałam czy lub złobek on ze nie i pytam czy panie krzyczą a on łaaaa i niuniuniu. Potem pytam czy bija a on zaczął bić się po głowie. Ostatnio często uderza głową w co popadnie. Czy można sero traktować taką rozmowę z dzieckiem, bo martwię się, ale nie chcę wyjść na głupka.