juswit
20.05.11, 10:20
Mój synek ma rok i cztery miesiace, trzy miesiące temu wróciłam do pracy. Znalazłam opiekunkę i powoli przyzwyczajałam go do nowej sytuacji. Na początku było całkiem dobrze, mały przyzwyczaił się do opiekunki i bardzo ją polubił. Rano synek nie widzi jak wychodzę bo jeszcze śpi, do przyjścia niani zostaje z nim tata. Ostatnio zaczeły się problemy, mały wstaje i histeryzuje woła mama i płacze lata po mieszkaniu i mnie szuka, mąż nie może go uspokoić, jak przychodzi niania uspokaja sie, macha tacie do pracy i jest ok. Ostatnio sie obudział jak wychodziałam i mąz posadził go na okno żeby mi pomachał, przez godzinę nie mógł sie uspokoić. Dodam jeszcze, że gdy przychodzę z pracy mały nie może się ode mnie odczepić ewidenntnie wymusza na mnie różne rzeczy albo się złości na mnie, nie da przy sobie nic zrobić, z opiekunką z kolei jest bardzo grzeczny i zbabcia też. Nie wiem czy to taki etat i to minie czy tak bardzo przeżywa mój powrót do pracy.