Synek histeryzuje jak wychodzę do pracy

20.05.11, 10:20
Mój synek ma rok i cztery miesiace, trzy miesiące temu wróciłam do pracy. Znalazłam opiekunkę i powoli przyzwyczajałam go do nowej sytuacji. Na początku było całkiem dobrze, mały przyzwyczaił się do opiekunki i bardzo ją polubił. Rano synek nie widzi jak wychodzę bo jeszcze śpi, do przyjścia niani zostaje z nim tata. Ostatnio zaczeły się problemy, mały wstaje i histeryzuje woła mama i płacze lata po mieszkaniu i mnie szuka, mąż nie może go uspokoić, jak przychodzi niania uspokaja sie, macha tacie do pracy i jest ok. Ostatnio sie obudział jak wychodziałam i mąz posadził go na okno żeby mi pomachał, przez godzinę nie mógł sie uspokoić. Dodam jeszcze, że gdy przychodzę z pracy mały nie może się ode mnie odczepić ewidenntnie wymusza na mnie różne rzeczy albo się złości na mnie, nie da przy sobie nic zrobić, z opiekunką z kolei jest bardzo grzeczny i zbabcia też. Nie wiem czy to taki etat i to minie czy tak bardzo przeżywa mój powrót do pracy.
    • kakuba Re: Synek histeryzuje jak wychodzę do pracy 20.05.11, 10:42
      wg mnie to minie, obie moje córki przechodziły ten etap

      dla takiego dziecka albo coś jest albo czegoś nie ma
      nie potrafi sobie wyobrazić, że mama wychodzi na kilka godzin, a potem wraca
      dla niego jak wychodzisz - to Cię nie ma 'na zawsze', więc wyraża swój żal i niepokój
      dodatkowo małe dziecko jeszcze nie do końca rozumie sen, trwanie czasu
      więc po obudzeniu chce, żeby było jak przed spaniem
      przed spaniem BYŁAŚ, tuliłaś go, usypiałaś - a jak się budzi - to jest zaniepokojony, że Ciebie NIE MA - przecież 'przed chwilą' (czyli przed zaśnięciem) byłaś

    • joshima Re: Synek histeryzuje jak wychodzę do pracy 20.05.11, 11:42
      Tak to taki etap. Nic z tym nie zrobisz. Zapomnij o haśle "wymusza" bo to nie prawda, potrzebuje tylko zrekompensować sobie Twój brak po powrocie z pracy. Tak więc zrekompensuj mu to i okaż mu tyle cierpliwości i ciepła ile zdołasz.
      • verdana Re: Synek histeryzuje jak wychodzę do pracy 20.05.11, 14:45
        Zaczęłabym od żeganania się przed wyjściem, nawet jesli to wymaga obudzenia dziecka. Rozumiem, ze dziecko, ktore się budzi i nie wie czy mama jest czy nie, moze byc spanikowane.
    • Gość: domza2 Re: Synek histeryzuje jak wychodzę do pracy IP: *.rzeszow.vectranet.pl 20.05.11, 17:55
      I taki etap i przeżywa. Maluszek chciałby mieć mamę przy sobie. To naturalne. Jak dziewczyny - staraj się żegnać z malcem tak, aby stał się to rytuał i po pracy poświęć mu max czasu, wypełnionego czułością, zabawami etc.
    • justyna_dabrowska Re: Synek histeryzuje jak wychodzę do pracy 22.05.11, 15:02
      To wszystko jest zupełnie naturalne i zrozumiałe zachowanie. DZiecko w tym wieku nie ma jeszcze rozwinietej "stałosci obiektu" czyli jak pani znika to ono nie wie że Pani nadal JEST. Musi sie dopiero tego nauczyc. A w nauce pomoże mu adaptacja, czyli rytuał żegnania sie przed pracą. Na razie będzie płakał ale pomału zrozumie że mama znika a potem znowu JEST. A po powrocie będzie odreagowywał swoje smutki i niepokoje.
      I tzreba mu dac do tego prawo. Z czasem sie zaadaptuje.

      powodzenia
      jd
Pełna wersja