Gość: lima_01
IP: *.dynamic.chello.pl
20.05.11, 23:17
Chciałam się poradzić Pani Ekspert i Mam w takiej sprawie - moja córeczka skończyła niedawno roczek, od kilku dni chodzę z nią na plac zabaw, na którym jest jednym z najmłodszych dzieci, chociaż wyglądem sprawia wrażenie kilka miesięcy starszej. Dziecko jest bardzo zainteresowane nowym miejscem i innymi dziećmi, lubi wszystkiego dotknąć, tak jak to robi w domu, jednak jej wejście w świat "piaskownicy" jest dla mnie nowym doświadczeniem i chyba nie za bardzo wiem, jak ją wspierać i chronić jednocześnie - np. co robić, gdy chce dotknąć inne dziecko (tak jak to robi w stosunku do dorosłych, którzy nas odwiedzają i którzy to akceptują) - była taka sytuacja i dziewczynka ok 2-3 letnia nie była z tego powodu zadowolona, albo jak się zachowywać w sytuacji, kiedy inne, starsze od córeczki dzieci wpychają się przed nią na jakąś zjeżdżalnię, albo huśtawkę, pomimo, że widzą, że ona właśnie stara się przy mojej pomocy tam się dostać - zupełnie ją ignorują, a zwłaszcza to, że ona jest malutkim dzieckiem i muszę uważać, żeby jej nie stratowały. Zdaję sobie sprawę, że nie mogę od kilkuletnich dzieci wymagać dojrzałych zachowań, ale zastanawiam się czy mam prawo zwrócić takiemu dziecku uwagę, lub w jakiś inny sposób interweniować w sytuacjach kontaktowych? Z jednej strony nie chcę być przewrażliwioną matką, z drugiej zaś, moje dziecko ma do mnie zaufanie i moim obowiązkiem jest zapewnić jej poczucie bezpieczeństwa, boję się, ze mój brak asertywności wpłynie na reagowanie, a raczej brak reakcji w takich sytuacjach, a to będzie ze szkodą dla córeczki - takie moje refleksje po dzisiejszym dniu na placu zabaw :(