Córka jest Mańkiem Złotą Rączka

27.05.11, 14:08
Moja prawie 3 letnia córka zafascynowana jest bajką o Mańku Złotej Rączce. Parę zachowań z tym zwiazanych mnie trochę dziwi. Np. dostała w prezencie figurke Mańka i Klary (bohaterów tej bajki) reakcja była taka że wogóle nie chciała sie nimi bawić skamieniała i odeszła. Po 3 dniach pytała o ten prezent, pokazałam jej a ona wyraźnie była oniesmielona tą figurka nie chciała na nią wprost patrzeć, trzymała w sztywnej wyprostowanej rączce. Musiała ja z tym oswajać jak z czymś groźnym. Teraz bez Mańka nie wychdzimy z domu i zawsze musi być z nią w łóżeczku.
Druga sprawa to przychodzi i mówi że jest Mańkiem, nie reaguje jak mówię do niej po imieniu wręcz sie złości.
Trzecia która mnie najbardziej martwi to taka, że gdy si przedstawia komukolwiek to mówi że jest Maniek nie używa swojego imienia. Jak sie pytam co sie stało z Natalka to mówi, że wystawiła ją na balkon.

Myślę, że większość zachowań jest w sumie normalna ale z drugiej strony jak długo to może potrwać, jak ją przekonać żeby przedstawiała sie swoim imieniem?

Czy wasze dzieci też maja takich swoich bohaterów?
    • purple.pain Re: Córka jest Mańkiem Złotą Rączka 27.05.11, 14:59
      coreczka znajomych - czterolatka, od okolo roku uparcie twierdzi ze na imie ma Józio :) tak tez sie przedstawia zapytana o imie.nikt nie wie skad to sie wzielo, nie z zadnej bajki, na placu zabaw rowniez nie ma dziecka o tym imieniu, na pytanie "Kasiu, a kto to jest Józio?" dumnie odpowiada "Ja" :)
      • morekac Re: Córka jest Mańkiem Złotą Rączka 27.05.11, 16:58
        A moja mówiła "jestem MU" ;-)
    • justyna_dabrowska Re: Córka jest Mańkiem Złotą Rączka 27.05.11, 16:46
      Nie przekonywać. To wszystko sa naturalne zachowania. Z czasem miną:)

      pozdr
      jd
    • kutryna Re: Córka jest Mańkiem Złotą Rączka 28.05.11, 09:05
      Masz szczęście, że Twoja córka wybrała sobie jedno imię. Mój synek (też 3 letni) prosi, żeby nazywać go Pilotem Tomem, Bobem Budowniczym, Mańkiem i Myszką Miki. Dodam, że w ogóle nie ogląda tv. Te postacie są wszędzie, dzieci o nich rozmawiają na placach zabaw i to wystarczy, żeby stały się dla dzieci "idolami".
      Ja staram się z tego "korzystać". Każda prośba zapoczątkowana "Tomie pilocie zrób to proszę" - działa jak magiczne zaklęcie :)
    • Gość: Gabi Re: Córka jest Mańkiem Złotą Rączka IP: *.171.164.213.static.crowley.pl 05.06.11, 00:29
      mój obecnie 12 letni syn przez kilka miesięcy, w wieku 3-4l. miał brata Toma (brat Boba Budowniczego, którą to bają synek się fascynował.) Brat Tom spał z nim w łóżku, musiał mieć miejsce w aucie i siedział z nami przy stole, już nie wspomnę o rozmowach i zabawach z Bratem Tomem. Przeszło szybko jak i się pojawiło. Teraz to historia rodzinna ;)
    • jul-kaa Re: Córka jest Mańkiem Złotą Rączka 05.06.11, 08:31
      Ja w dzieciństwie byłam Kangurzycą z Maleństwem. Nie Kangurzycą, a Kangurzycą z Maleństwem właśnie. Nie reagowałam na inne imię przez dość długi czas.
      W takim zachowaniu naprawdę nie ma nic niepokojącego :)
    • karigi Re: Córka jest Mańkiem Złotą Rączka 06.06.11, 22:24
      A ja przedstawiałam się wszystkim "Edziu Ślimak" :D Pojęcia nie mam, skąd mi się to wzieło...:D czyli chyba normalny etap w życiu wielu dzieci.
Pełna wersja