w przedszkolu: siada na krzesle i patrzy

01.06.11, 10:23
Witam,
Synek (prawie 3 latka) chodzi od 3 miesiecy do nowego przedszkola (domowe kameralne przedszkole, 2 opiekunki, 6 dzieci).
Panie mowia, ze zdarzaja sie dni, kiedy Maly nie chce sie bawic, wlaczyc do zabaw, tylko bierze krzeselko, siada i obserwuje inne dzieci.
Ja nie znam takiego Synka. W domu biega, bawi sie, on mnie wciaga do swoich zabaw (jest jedynakiem), ja go probuje wciagnac w prace domowe, jak sie znudzi, to robi awanture, albo probuje wymusic wlaczenie bajki (ma limit 1 h dziennie).
Czy powinnam sie martwic?
Czy to jakas nieprawidowosc rozwojowa?
Stan przejsciowy?
Blad przedszkola?
Z gory dziekuje za komentarze
    • an_o Re: w przedszkolu: siada na krzesle i patrzy 01.06.11, 19:14
      I dlaczego mu na to nie pozwolic? W koncu kazdy z nas ma dni, kiedy jest mega aktywny i gory przenosi. A innego dnia caly czas by sie lenil i nic nie robil. Do tego obserwowanie innych dzieci to tez czynnosc i to bardzo pozyteczna, z ktorej wiele mozna sie nauczyc. Moim zdaniem powinno sie syna zostawic w spokoju, bron Boze nie zmuszac do zabawy. Bo co to za zabawa, do ktorej trzeba byc zmuszanym?
    • mama_myszkina Re: w przedszkolu: siada na krzesle i patrzy 02.06.11, 12:11
      ?

      Nieprawidłowość rozwojowa, bo synek obserwuje dzieci?

      Wyluzuj.

      Ty jak idziesz na imprezę to ZAWSZE tańczysz od początku do końca czy też czasem siadasz przy stoliku albo podpierasz ściany? To jest zupełnie normalne zachowanie.
    • Gość: gosc Re: w przedszkolu: siada na krzesle i patrzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.11, 14:13
      w przedszkolu: siada na krzesle i patrzy. Czy powinnam sie martwic?

      no ja się pytam Pani Ekspert jak tu coś napisać...
      że owszem, normalnie dzieci w tym czasie lewitują
      że owszem i skonsultować się z okulista , że nadmiernie używa oczu
      że owszem i skonsultować się z ortopeda bo może ma chore nogi ale za to zdrową D..., bo siada...
      że owszem i nauczyć, że to niegrzecznie, bo siadać wolno tylko z zamkniętymi...

      JAK pokazać absurd tego pytania???
      • verdana Re: w przedszkolu: siada na krzesle i patrzy 02.06.11, 14:30
        A ja się nie zgodzę. Zazwyczaj dzieci jednak nie izolują się na całe dnie od rówieśników. Czym innym jest nie podejmowanie aktywności czasami, przez godzinę czy dwie, a zupełnie czym innym małe dziecko siedzace cały dzień na krzesle - co jest dla dziecka zachowaniem wyjątkowo nienaturalnym.
        Ja też podobnio tak miałam w przedszkolu - stałam twarzad do ściany i gryzłam chustkę Rodzice zabrali mnie następnego dnia po usłyszeniu tej wiadomości. Za wczesnie, bo mnie chyba w przedszkolu się podobało.
        Masz w domu kogoś, kto wie o co chcodzi - syna. Zapytaj go.
        • an_o Re: w przedszkolu: siada na krzesle i patrzy 03.06.11, 17:07
          Nie wierze, ze dziecko, ktore tylko ma dni, ze bierze krzeslo, siada i obserwuje dzieci ma jakies problemy. Nie wierze, ze to robi caly dzien. I z izolacja naprawde ma to malo wspolnego. On nie ucieka, nie chowa sie, nie odwraca sie do sciany. Siedzi i obserwuje dzieci i jestem pewna, ze nie siedzi nieruchomo.
    • justyna_dabrowska Re: w przedszkolu: siada na krzesle i patrzy 02.06.11, 14:37
      Rozumiem, że takie dni się zdarzają ale że nie jest tak stale i przez wiele godzin...ciekawe jak synek poza tym funkcjonuje.
      Jako jedynak może mieć kłopoty z wejściem w grupe rówieśniczą. To z czasem minie

      pozdr

      just
Inne wątki na temat:
Pełna wersja