Dodaj do ulubionych

ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić?

03.06.11, 11:10
mamy dwoje dzieci 3latka oraz miesieczniaka
moj mąż pochodzi z domu, w którym ojciec drażnił dzieci - własne i cudze (np. sąsiadów), byleby były małe i byle łatwo było mu je sprowokować. drażnil też psy i inne zwierzęta. dawało i daje mu to jakąś podłą satysfakcję :(
niestety, gdy mój mąż został ojcem, zaczął wcielać w życie zachowania których doświadczył w domu rodzinnym.
w tej chwili starszy synek ma 3 lata i staje sie dla ojca 'coraz lepszym' obiektem do drażnienia, bo coraz wiecej rozumie a jest mocno pobudliwy.
tak wiec tata przykładowo zabiera dziecku z talerza jedzenie i je zjada lub kładzie sie w jego łóżku mimo sprzeciwu dziecka, gdy dziecko nie może sie wysłowić nie pomaga mu tylko zapędza w kozi róg, przedrzeźnia go gdy ten płacze. nie przestrzega granic (pewnie dlatego ze i w jego domu ich nie przestrzegano), nie szanuje dzieci ani ich zabawek
nie wiem co robić - wszelkie rozmowy z mężem nie dają pozytywnych rezultatów. byliśmy rownież u psychologa - mąż jest całkiem niezły w teorii, lecz w praktyce z niej nie korzysta. robi na złość i mnie i dzieciom.
przykre, wstyd mi bo nie tak to wszystko się zapowiadało
czy mogę w jakis sposób uśiwadomić, w tej chwlili starszego syna, dlaczego tata tak robi. że to jest złe. ze tak nie należy robić ale też żeby tak bardzo sie tym nie przejmował, nie spalał bo to tylko ojca podjudza :(
no masakra jakaś. przecież nie mogę wymagać od dziecka, zeby dokonywało takich łamańców psychicznych!
Obserwuj wątek
    • iaia80 Re: ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić? 03.06.11, 12:06
      Okropność !!!
      To przemoc, nie drażnienie, tylko psychiczne maltretowanie !!! Mój mąż też kopiował zachowania swojego -tylko to skupiało się na mnie. Po którymś razie powiedziałam, że jeżeli to sie jeszcze raz powtórzy- wyprowadzam się. I miałam zamar to zrealizować. Od tego czasu jest spokój. Psycholog psychologiem ale przy tak beznadziejnym zachowaniu trzeba sie po prostu twardo postawić. A w sytuacji, gdy dotyczy to dziecka postawić ze zdwojona siłą !
      • sierpniowa27 Re: ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić? 03.06.11, 12:21
        dokladnie,to forma przemoocy.Pislam kiedys, ze mojemu np dokuczaja czasem np Dziadek gilgoczac go mimo iz on nie chce ..To wszystko w formie zartow, a bylam w szoku,bo nawet Pani Justyna powiedziala, ze nawet gilgotki to form przemocy..Ze jak dziecko nie chce to nie wolno tego robic nawet w formie zartow...A co dopiero wysmiewanie sie jak np dziecko czegos nie moze powiedziec...kurcz,zeby potem jakis blokad wewnetrznych nie mial:(....
        • gizmo-to-ja Re: ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić? 03.06.11, 12:52
          Proszę spytać się męża czy naprawdę kocha swoje dzieci??? i czy tak wygląda miłość...Tak jak napisano wcześniej musi się pani POSTAWIĆ.Dziecku nie trzeba nic tłumaczyć to ojciec musi zrozumieć,że krzywdzi swoje dzieci,chyba dorósł do roli ojca???a może ma Pani jeszcze jedno DZIECKO???Współczuję...
    • demonii.larua Re: ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić? 03.06.11, 13:21
      Ty dziecku nic nie musisz tłumaczyć, ono najprawdopodobniej już wie, że tata postępuje źle.
      Twój mąż znęca się psychicznie nad dzieckiem i musisz go powstrzymać, niezależnie od konsekwencji, łącznie z ulitimatum "albo mąż przestaje albo baj baj". Rany... no takiego zachowania nic nie tłumaczy. Naprawdę.
    • joshima Re: ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić? 03.06.11, 13:52
      na_forum_na napisała:

      > robi na złość i mnie i dzieciom.
      Może na jakiś czas wystaw go za drzwi, niech przemyśli swój stosunek do rodziny. Ewentualnie zacznij mu odpłacać pięknym za nadobne i robić mu dokładnie to co on dziecku. Każdy ma coś co go drażni, Twój mąż też.

      > czy mogę w jakis sposób uśiwadomić, w tej chwlili starszego syna, dlaczego tata
      > tak robi. że to jest złe.
      Chyba za wcześnie na to, poza tym to by szło w stronę tłumaczenia taty. To co na pewno możesz robić to interweniować w każdej sytuacji, przerywać ją i zwracać ojcu głośno uwagę, oraz pocieszać syna.
      • an_o Re: ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić? 03.06.11, 17:23
        Straszna sytuacja:-(. Maz sie zachowuje, jakby byl psychopata znecajacym sie psychicznie nad swoim dzieckiem. Mysle, ze trzeba postawic sprawe jasno - albo przestaje sie znecac, albo ma sie wynosic. Wspolczuje dziecku takiej hustawki emocjonalnej, przez jaka musi przechodzic. A syna za kazdym razem bym po akcji ojca przytulala, mowila, ze jest Ci przykro i smutno, ze musi przez to przechodzic, ze jestes po jego stronie, i ze on w niczym nie zawinil. I to tak glosno, zeby ojciec dziecka to uslyszal. A jesli jest taka mozliwosc to bym tez izolowala dziecko od ojca na bezpieczna odleglosc jak tylko pojawiaja sie pierwsze sygnaly, ze ojciec za chwile bedzie dokuczal dziecku.

        I pokaz mu ten watek, skoro nic do ojca dziecka nie dociera. Skoro ma w nosie, co Ty uwazasz na ten temat, moze sie troche ocknie, jak stwierdzi, ze nie jestes w swoim zdaniu odosobniona. Mam nadzieje, ze ekspert tez sie wypowie.
        • verdana Re: ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić? 03.06.11, 18:00
          Przede wszystkim przestań używać terminy "drażni dziecko". Draznienie, też bardzo niedobre, jest wtedy, gdy ktos mowi "a ja ci zjem obiad". W mommenice, gdy osoba silniejsza zjada coś dziecku, wpycha sie do jego łóżka to już nie jest deaznienie się, to jest znęcanie się nad dzieckiem.
          Zatem spróbój odpowiedzieć sobie "Mój maż zneca się nad 3-letnim dzieckiem - co robić?".
          Co robić? Bronić dziecka, zapowiedzieć ojcu, ze to, co robi, jest nioedopuszczalne i po prostu na to nie pozwalasz, a jesli będzie to robil nadal - wystapisz o ograniczenie mu praw i rozwód.
          • triss_merigold6 Re: ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić? 03.06.11, 18:25
            Eichlerberger w "Zdradzony przez ojca" opisuje m.in. taki przypadek ojca. Drażni, dokucza, wyśmiewa, a jak chłopiec zaczyna płakać to nazywa beksą i twierdzi, że syn nie zna się na żartach. Zabójcze dla psychiki i emocji dziecka (nie tylko dziecka zresztą), znacznie gorsze niż wyklinany klaps w nerwach.
            Zresztą autorka widzi chyba efekty takiego wychowania na przykładzie własnego męża powielającego wzorce z domu. Odgrywa się za upokorzenia z dzieciństwa, umniejsza, olewa uczucia dziecka.
    • mama_myszkina Twój mąż ma zaburzenia 03.06.11, 19:33
      i to spore. Gryzę się w język, żeby nie nazwać tego psychopatią, bo zachowania są zdecydowanie socjopatyczne.

      Twój maż jest żałosny, ale, co gorsza, niebezpieczny.

      Dobro dziecka powinno być najwazniejsze, bo dziecko jest od Ciebie zalezne, a mąż jest dorosły i jeśli chce się zachowywać jak idiota, to niestety może.

      Zachowania, które opisujesz, wg mojej wiedzy wyczerpują znamiona znęcania się nad dzieckiem. W kraju, w którym pracuję, Twój email byłby wystarczajacym powodem do skontaktowania się z adminem, zidentyfikowania Twojego komputera i wizyty pracowników socjalnych.

      Dlatego, że Twój mąż znęca się nad synem, nie pozostaje Ci nic innego jak odizolować dziecko od męża. Mąż, jesli zależy mu na malżeństwie, niech idzie na terapię i przepracuje swoje traumy. Zachowania męża to zachowania agresywne.

      Jesli mąż Cię wyśmieje, to znaczy, że pozostaje Ci dbanie o dobro dziecka. Nie licz na to, że to samo minie.
      • scher Re: Twój mąż ma zaburzenia 05.06.11, 12:50
        mama_myszkina napisała:

        > W kraju, w którym pracuję, Twój email byłby wystarczajacym powodem
        > do skontaktowania się z adminem, zidentyfikowania Twojego komputera i wizyty
        > pracowników socjalnych.

        W jakim kraju panuje taki totalitaryzm?
        • mama_myszkina Re: Twój mąż ma zaburzenia 06.06.11, 17:00
          W UK.

          I nie jest to totalitaryzm tylko dbanie o dobro dziecka. Nikt dzieci nie zabiera, ale namierza się taką rodzinę i pracuje z nią.

          Miałam kiedyś przypadek, kiedy matka opisała dziwne objawy u dziecka, sama była ofiara przemocy domowej. Email był wstrząsający. Procedura nakazuje zgłoszenie sprawy policji, oni zidentyfikowali IP komputera i weszli do domu w momencie, w którym tatuś seksualnie molestował córkę. Mama była w pracy.

          Dodam, że oni nie wchodzą z bronią itp. Po prostu wysyłają pracownika socjalnego z policjantem w cywilu. Normalnie jest to zwykła pogadanka z autorem/ką emaila i okreslenie planu pomocy, ale w tym wypadku dziecko zostało natychmiast odseparowane od ojca.

          Dobro dziecka jest najważniejsze.

          • scher Re: Twój mąż ma zaburzenia 06.06.11, 17:16
            mama_myszkina napisała:

            > W UK.
            > I nie jest to totalitaryzm tylko dbanie o dobro dziecka. Nikt dzieci nie zabiera, ale namierza
            > się taką rodzinę i pracuje z nią.

            Jasne. Naturalne mechanizmy społeczne i zwykły zdrowy rozsądek obywateli zastąpmy interwencjonizmem państwowym. Najpierw totalna inwigilacja, potem ocena prawomyślności obywatela, wreszcie przymusowa reedukacja wg światłych wytycznych Głównego Psychologa Kraju.

            A tak w ogóle to wy pewnie uważacie, że żyjecie w wolnym kraju ;)
                • mama_myszkina Re: Twój mąż ma zaburzenia 07.06.11, 09:54
                  scher napisał:

                  > W normalnym kraju babka poradzi się znajomych lub na forum i przemówi ojcu do r
                  > ozumu. W kraju totalitarnym do rodziny wkracza urzędnik socjalny.
                  >
                  Przemówi do rozumu ojcu, który gwałci dziecko i rzuca zoną o ściany?

                  Nie znasz Anglii, więc się nie wypowiadaj. jest tu spora mniejszość muzułmańska, w której żona na pewno mężowi do rozumu nie przemówi.

                  Standardy pracy pracownikow socjalnych są takie, że zazwyczaj umawiają się na rozmowę z matką tak, aby ojciec dziecko o niczym nie wiedział. Informuja ja o dostępnej pomocy i SAMA wybiera, co chce zrobić.

                  W tym wypadku było inaczej, ponieważ matka napisała o możliwym wykorzystywaniu seksualnym, więc pod pretekstem czegoś tam pracownik socjalny i policjant weszli do domu. I dobrze, bo przyłapali ojca-pedofila na gorącym uczynku i dramat dziecka się skończył. W Polsce trwał by pewnie albo do czasu aż córka zaszłaby w ciążę albo do czasu jej samobójstwa.

                  Nie wszyscy ludzie są wydolni wychowawczo i zadaniem państwa jest chronić najsłabszych, czyli dzieci. Znam przypadek Polki, która wybrała małżeństwo z przemocowcem od dobra dziecka. W toku postępowania okazało się, że dziecko było przez ojca regularnie bite, miało stare blizny itp. Sąd wydał nakaz o zakazie zbliżania się ojca do dziecka. Matka wolała mieszkac z ojcem dziecka (który ją też bił), więc dziecku znaleziono rodzinę zastępczą.

                  Uważam, że bardzo dobrze zrobiono. Kobiet jast dorosła i jeśli lubi fruwać z kuchni do pokoju albo na dół po schodach to jej sprawa. Zawsze proponuje się takim kobietom pomoc, miejsce w hotelu, prawnika itp, ale część nie chce. Natomiast dziecko nie może być narazone na bicie i wykorzystywanie, bo mamusia się realizuje w związku z sadystą.
                  • mama_myszkina dodam jeszcze 07.06.11, 12:04
                    że miejsce w hostelu jest dla kobiet, którym zależy na rozpoczęciu nowego zycia z dala od partnera tak, aby nie wiedział, gdzie są. w przypadku kiedy kobieta chce pozostać w mieszkaniu, normą jest orzeczenie sądu (w trybie pilnym) o zakazie zbliżania się partnera na odległość iluś tam metrów. jednak niektóre kobiety wolą kontynuować związek. żadne odpowiedzialne państwo nie powinno pozwolić na to, aby dzieci były ofiarami przemocy, ponieważ rodzice chcą kontynuować związek. jeśli terapia nie skutkuje (a nie skutkuje często, bo do sukcesu potrzeba motywacji sprawcy), uruchamia się procedurę określającą, czy pozostanie dziecka w domu może doprowadzić do zaburzeń rozwojowych, cierpienia itp. jest to obwarowany wieloma zasadami proces, w którym nic nie dzieje się z dnia na dzień.

    • donkaczka Re: ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić? 04.06.11, 12:17
      Twoje dzieci maja tylko Ciebie, nie obronia sie same przed ojcem, wiec jestes w sytuacji, kiedy musisz twardo wybrac strone
      coz, ja bym meza wyslala na terapie i odciela od dzieci - nie musisz grozic mu rozwodem, ale przebywanie ich razem w jednym domu poki tatus sie nie ogarnie jest krzywda dla dziecka

      jak Ty reagujesz w tych sytuacjach? ja bym reagowala ostro i z gniewem, lagodne tlumaczenia do psychopatow nie docieraja
      dziecku nie tlumacz, to maluch i nie ogarnie, jak najblizsza osoba majaca go chronic i wspierac niszczy go i upokarza
      to trudne do zrozumienia dla doroslych nawet..
    • Gość: Gabi Doskonale Cię rozumiem :( IP: *.171.164.213.static.crowley.pl 05.06.11, 00:25
      Mam dwóch synów, 12-latka i 5 latka. Miałam tez męża, który pasuje do Twojego opisu. Również powielał wzorce ze swojego domu. Ciągle dokuczał starszemu synkowi, śmiał się, na siłę toczył jakieś nędzne, niezrozumiałe dla dziecka gierki, non stop okropne żarty. Po trzech latach "drażnienia" rozwiodłam się. Pamiętaj, myśl o dzieciach, nie o zdrowiu psychicznym męża, jego nie zmienisz. Póki dzieci są małe i nie mają skrzywionej psychiki. Życzę dużo wiary i sił.
    • mskaiq Re: ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić? 05.06.11, 11:32
      Dokladnie wytlumacz dzecku dlaczego robi to ojciec. Powiedz o tym ze
      ojciec jego ojca tak robil i ojciec go nasladuje i nie uimie sobie z tym
      poradzic.
      W taki sposob zniknie przekonanie ze to jego wina, albo ze cos jest zle
      i efekt zachowania meza nie powinien miec wiekszego wplywu na
      dziecko.
      Sedeczne pozdowienia.
      • scher Re: ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić? 05.06.11, 11:36
        Dziecko trzyletnie to trzeba chronić, a nie tłumaczyć mu zachowania, których przyczyny dorośli nie do końca rozumieją, a co dopiero dziecko. Nie wolno obarczać dziecka wiedzą na temat problemów ludzi dorosłych!

        A ty, trollu, jeżeli coś takiego doradzasz matce, powinieneś dostać dożywotni zakaz pisania na forach poświęconych wychowaniu. Jeszcze się kobieta do tego zastosuje i pogłębi krzywdę dziecka.
        • mskaiq Re: ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić? 05.06.11, 13:59
          Dlaczego dziecku nie mozna powiedziec prawdy ? Czy lepiej zostawic go w
          przekonaniu ze to ono jest winne tego co sie dzieje ?
          Dziecko musi rozumiec ze to nie jego wina, ze to co sie dzieje obecnie to
          dlatego ze cos zlego wydarzylo sie w zyciu jego ojca.
          Niewyjasnione poczucie winy wiaze sie z depresja.
          Serdeczne pozdowienia.

          • mama_myszkina Re: ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić? 05.06.11, 14:41
            Dlatego,że powiedzenie prawdy nie eliminuje szkód, jakie wywołuje zachowanie ojca. Mówiąc prawdę i nie robiąc nic, aby ojca od dziecka odizolować, dajemy dzieku sygnał, że osoby, które przeszyły złe traktowanie w dzieciństwie mają prawo odreagowywac na innych, słabszych, a ofiary mają się temu podporządkować.
            • verdana Re: ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić? 05.06.11, 15:14
              Po pierwsze powiedzenia prawdy oznaczałoby powiedzenie "Twój ojciec znęca się nad toba, bo chyba jest psychopatą". Nie najlepiej, prawda?
              Po drugie "powiedzenie prawdy" typu "tatuś w dzieciństwie miał ciężkie przejścia" dopiero wzbudza w dziecku poczucie winy, bo oznacza, zę powinno tatusia zrozumieć. Że tatus ma jakiekolwiek powody, by się tak zachowywać. Czyli dziecko ma być wyrozumiałe. I to jest dopiero kanał - dziecko nie ma tatusia rozumieć, ani mu współczuć, ma się bronić. Zatem, jesli jest złe na tatusia, to powinno przestac - bo tatuś jest biedny.
              • mskaiq Re: ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić? 05.06.11, 23:51
                Powiedzenie prawdy nie polega na powiedzeniu dziecku ze ojciec jest psychopata
                bo to bylaby nie prawda. Nie ma zadnych podstaw aby twierdzic ze ojciec jest
                psychopata.
                Ojciec jako dziecko mogl zakceptowac dzialanie swojego ojca jako przejaw milosci
                i teaz okazuje ten rodzaj milosci wlasnemu dziecku. On to tak zinterpetowal
                aby obronic milosc do wlasnego ojca. Inaczej musialby go nienawidziec a z tym
                wiaze sie bol.
                Wiekszosc depresji i problemow dziecka bierze sie z braku rozumienia intencji
                rodzicow. Dziecko pobuje zozumiec dlaczego rodzice zachowuja sie w taki sposob.
                Zwykle probuje bonic milosci do rodzicow bo jest ona najwazniejsza dla niego.
                Z tego powodu negatywny afekt odwraca od odzicow i wymierza go w siebie a
                to jest mechanizm prowadzacy do zaburzen, depresji.
                Serdeczne pozdowienia.

                • verdana Re: ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić? 06.06.11, 09:42
                  Trzylatek ma zostać nauczony, ze znęcanie się jest wyrazem miłosci - doskonały wstęp do wychowania kolejnego pokolenia psychopatów. Dziecko ma odrózniac dobro od zła, a nie być uczone, ze nie liczy się czyn, tylko to,z e tatus kocha. Przy czym wcale nie jestem pewna, czy tatus kocha.
                  Ostatecznie mozna też mowic molestowanej dziewczynce, ze to z powodu cięzkiego dzieciństwa tatusie, a pobitemu nastolatkowi w szpitalu mowic, ze tatus to z miłosci, dla jego dobra.
                  I wtedy dzieci będą szczęśliwe i bez depresji. Bedzie wiedziało, ze ma kochac tatusia, bo tatus je kocha, a ze krzywdzi - to tylko niechcący.
                  Oszalałaś?
                  • mama_myszkina Re: ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić? 06.06.11, 12:30
                    To samo chciałam napisać, że większość pedofilów sama była wykorzystywana w dzieciństwie. Czy w zwiazku z tym ojciec/ojczym dobierający się do syna/córki ma być rozgrzeszony, a dziecku móimy, że tatuś kocha, ale sporo złego go w życiu spotkało i dlatego tak się zachowuje?

                    Moimz daniem są przesłanki aby stwierdzic, że ojciec prezentuje zachowania socjopatyczne. Od zachowań zagrażających nalezy dziecko ODSEPAROWAĆ. Podobnie jak od ojca-alkoholika czy ojca-pedofila. Bez względu na to, ile panowie wycierpieli i jakie mają dla swoich czynów usprawiedliwienie.

                    Nie można uczyć dziecka, że miłość usprawiedliwia przemoc.
                  • mskaiq Re: ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić? 06.06.11, 13:36
                    Dziecko nie rozumie dlaczego ojciec nie przestrzega granic, dlaczego go
                    drazni. Ono kocha ojca i ta milosc jest mu bardzo potrzebna.
                    Dziecko moze zrobic dwie rzeczy, kochac ojca nadal albo byc na niego
                    zle, bac sie jego, nienawidziec.
                    Pierwsza rozwiazanie pozwala mu zachowac milosc ktora gwarantuje
                    poczucie bezpieczenstwa.
                    Drugie rozwiazanie przynosi bol i utrate poczucia bezpieczenstwa.
                    Dziecko najczesciej wybiera milosc i zachowanie ojca traktuje jako
                    objaw tej milosci.
                    Kiedy dziecko bedzie rozumialo ze to co robi ojciec jest zle i ze to
                    nie jest milosc i ze ojciec nie robi tego dlatego zeby mu dokuczyc to
                    nie zaakceptuje zachowania ojca, nie przejmie tego zachowania od
                    ojca. Zachowa rowniez milosc dla ojca.
                    Serdeczne pozdrowienia.
                    • verdana Re: ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić? 06.06.11, 13:58
                      I powinno byc na niego złe, bo inaczej dowie się, ze znęcanie się jest akceptowaną forma zachowania.SDajesz idealną receptę na wychowanie psychopaty lub ofiary. Należy go uczyć, ze kazdemu wolno znęcać się nad drugim człowiekiem i że agresor zasługuje na milość.
                      Ofiara pedofila tez powinna zrozumieć,z ę tata robi źle, ale nalezy mu się milość i zrozumienie?
                      Taak, najlepiej nauczyć dziecko, zekazdy, kto się zneca nad drugim to biedaczysko i ze dziecko ma pozwolić, aby się nad nim znęcano - a potem, jako wyraz miłosci powinno poznęcać sie nad żoną i dziećmi.
                    • mama_myszkina Re: ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić? 06.06.11, 16:56
                      Kogo usprawiedliwiasz?

                      Swojego męża czy swojego ojca?

                      Rady, które tutaj dajesz są najlepszą droga do wychowania jednostki niedostosowanej społecznie. Kogoś, kto uważa, że miłość jest usprawiedliwieniem każdego draństwa.

                      Ja nie twierdzę, że ojcowie-przemocowcy nie kochają dzieci, podobnie jak wierze, że mężowie-alkoholicy coś tam czują do swoich żon. Jest to jednak relacja jednostronna i egocentryczna, ponieważ Twoim zdaniem, miłością tatusia nalezy usprawiedliwić fakt, że krzywdzi swoje dziecko.

                      Dziecko powinno być przez rodziców chronione, nie dręczone. Synek może sobie ojca kochać, ale jeśli tatuś to przemocowiec albo pedofil, taka miłość będzie miłością na odległość. Lepsze to niż wieloletnie krzywdzenie dziecka w imię 'miłości'.
      • Gość: basca Re: ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić? IP: *.ghnet.pl 05.06.11, 19:42
        > W taki sposob zniknie przekonanie ze to jego wina, albo ze cos jest zle
        > i efekt zachowania meza nie powinien miec wiekszego wplywu na
        > dziecko.

        ??????????????????!!!!!!!!!
        A gdyby Ciebie mąż poniżał psychicznie, bił itd a Twoja mama uspokajała, że mąż jest po prostu chory, ale Ciebie kocha to czy czułabyś się dobrze?
        A przecież mówimy o małym dziecku, dla których rodzice to wszystko co najważniejsze!
        • mskaiq Re: ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić? 06.06.11, 04:27
          O jakim biciu piszesz ? Nie ma tutaj slowa o zadnym biciu. Ojciec sie zachowuje
          niewlasciwie ale szkody nie bedzie jesli dziecko bedzie rozumialo problemy
          swojego ojca.
          Ojciec moze sie zmienic jesli podda sie terapi, jesli zrozumie swoj problem.
          Serdeczne pozdowienia.

          • scher Re: ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić? 06.06.11, 08:10
            mskaiq napisał:

            > Ojciec sie zachowuje niewlasciwie ale szkody nie bedzie jesli dziecko bedzie rozumialo
            > problemy swojego ojca.

            Co za brednie! Dziecko w tym wieku nie jest w stanie zrozumieć problemów swojego ojca.
            Nie jest też w stanie im zaradzić, tak więc - nawet u starszych dzieci - wiedza na ten temat doprowadzi do obarczenia się współodpowiedzialnością za rozwiązanie problemów ojca, a to w konsekwencji skutkuje poczuciem bezradności i poczuciem winy, że nie jest się w stanie być dość wyrozumiałym dla ojca i nie mieć poczucia krzywdy, a on przecież taki biedny i ma takie problemy.

            Piszę do do innych, bo do twojej zideologizowanej głowy pewnie to i tak nie dotrze. Psychiatrzy cię mocno w życiu skrzywdzili.
          • Gość: basca Re: ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić? IP: *.ghnet.pl 06.06.11, 10:51
            Pisałam o sytuacji analogicznej: Kiedy ojciec znęca się psychicznie nad dzieckiem to jest coś więcej niż kiedy robi to samo w stosunku do żony! Dlatego użyłam słowa bić.
            Co więcej upokarzanie słowne, psychiczne jest czasami dużo bardziej deprymujące niż przemoc fizyczna.

            Ja się nie zgadzam, że tłumaczenie dziecku - "ojciec drażni Cię, bo jest chory", a dzień później ojciec znowu się znęca - cokolwiek pomoże. Oczywiście można zniwelować skutki dotychczasowego znęcania się, ale tylko jeśli zaprzestanie się dalszych czynów! I prawdopodobnie przyda się w tym psycholog dziecięcy.
      • joshima Re: ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić? 06.06.11, 00:23
        mskaiq napisał:

        > i efekt zachowania meza nie powinien miec wiekszego wplywu na
        > dziecko.

        Widzisz. Sęk w tym, że zachowanie wspomnianego pana jest najwyraźniej wynikiem tego, że tak mu robił ojciec. Tymczasem Ty próbujesz nas przekonać, że to pozostaje bez wpływu na dziecko? Puknij się w głowę.
        • mskaiq Re: ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić? 06.06.11, 04:21
          Czytasz nieuwaznie. Nie probuje przekonac ze zachowanie ojca nie ma wplywu.
          Ma wplyw ale mozna ten wplyw zminimalizowac, tak zeby dziecko nie skierowala
          negatywnego afektu na siebie.
          Pozostawienie tego tak jak jest grozi tym ze dziecko skieruje negatywny afekt na
          siebie co zawsze jest przyczyna zaburzen.
          Serdeczne pozdrowienia.
          • joshima Re: ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić? 06.06.11, 09:52
            mskaiq napisał:

            > Czytasz nieuwaznie. Nie probuje przekonac ze zachowanie ojca nie ma wplywu.
            > Ma wplyw ale mozna ten wplyw zminimalizowac,
            Owszem. W bardzo prosty sposób. Odseparować dziecko od ojca a ojca wysłać na leczenie. To co piszesz to zwykłe brednie wyssane z palca.
            • mskaiq Re: ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić? 06.06.11, 13:49
              Myslisz ze odebanie dziecku ojca mogloby pomoc ? Kazda strata zwiazana
              jest silna reakcja depresyjna, nawet jesli do dotyczy utraty zabawki.
              Czy wiesz co to znaczy dla dziecka strata ojca albo matki ?
              Bardzo wielu rodzicow karze swoje dzieci, bije, krzyczy, wyzywa. A mimo
              to dzieci nadal kochaja takich rodzicow.
              Czy nalezaloby zabrac te dzieci rodzicom ?
              Serdeczne pozdrowienia.
    • kachape Re: ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić? 06.06.11, 00:41
      a do tego Ty jeszcze z maluszkiem, ktoremu potrzebna twoja uwaga, spokój a tu taka sytuacja...
      myslę, że warto skorzystać z profesjonalnej pomocy. Nie wiem gdzie mieszkasz, ale spróbuj w okolicy znaleźć psychologa dziecięcego. Poradnie, fundacje oferują taką pomoc niejednokrotnie nawet za darmo
      Zachowania męża są faktycznie niedopuszczalne i sadystyczne. ale być może on kompletnie nie zdaje sobie sprawy z tego. i może nie wie że i jak inaczej komunikować się z dzieckiem, ktore - jak się domyślam - wbrew pozorom - bardzo pewnie kocha.
      dlatego dla dobra dziecka, swojego, malucha, no w ogole calej rodziny warto byloby zmienić postawę ojca.
      pozdrawiam
    • justyna_dabrowska Re: ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić? 06.06.11, 12:59
      To co mąz robi jest forma przemocy. Nalezy to jasno nazywać i przeciwstawiać się męzowi w stanowczy sposób . Bardzo jasno i asertywnie.
      Jesli PAni nie reaguje to tak jakby Pani to akceptowała.

      Przemoc wobec dzieci jest ścigana prawem. Trzeba męzowi to uświadomić że za takie zachowania odbiera się w Europie prawa rodzicielskie. Może PAni zgłosić to do Komitetu Ochronny Praw Dziecka gdzie otrzyma PAni narzędzia w postaci argumentów prawnych.
      O tym także trzeba męza poinformować.
      Jasno, nieustepliwie, zawsze wkraczac i mówić
      :"nie zgadzam sie żebys to robił, to jest niedopuszczalne"

      A dziecku nie ma co "tłumaczyć" bo to tak jaby Pani usiłowała przekonac je że powinno byc wyrozumiałe...

      Miejmy nadzieję, że mąż dostrzeże że ma problem i zdecyduje się skorzystać np z terapii.

      Pozdr
      jd
      • mskaiq Re: ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić? 06.06.11, 14:09
        Myslisz ze sad uznalby droczenie sie z dzieckiem jako przemoc wobec dziecka ?
        Jesli sad odbieralby za to prawa rodzicielskie to prawdopodobnie trzeba byloby
        pozbawic praw rodzicielskich wiekszosc rodzicow. Przeciez draznienie sie z
        dziecmi to powszechne dzialanie i to w calej Euopie.
        Serdeczne pozdrowienia.

      • na_forum_na Re: ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić? 06.06.11, 23:39
        dziękuję za odpowiedź
        zawsze bronie dziecka, każdorazowo dobitnie uświadamiam mężowi, że tak nie wolno. szczęśliwie takie sytuacje nie zdarzaja sie często, ale się zdarzają :( intensywnie pracuje nad mężem, zeby zrozumiał, ze robi źle i że tak nie wolno. dotychczas jednak czulam sie bezradna, ze moje argumenty nie są wystarczająco silne. w tej chwili uświadomiliście mi państwo, ze to nie jest sytuacja patowa, ze można otrzymać pomoc z zewnątrz i w razie czego powołać sie na jakieś organizacje. dziękuję.


        justyna_dabrowska napisała:

        > To co mąz robi jest forma przemocy. Nalezy to jasno nazywać i przeciwstawiać si
        > ę męzowi w stanowczy sposób . Bardzo jasno i asertywnie.
        > Jesli PAni nie reaguje to tak jakby Pani to akceptowała.
        >
        > Przemoc wobec dzieci jest ścigana prawem. Trzeba męzowi to uświadomić że za tak
        > ie zachowania odbiera się w Europie prawa rodzicielskie. Może PAni zgłosić to d
        > o Komitetu Ochronny Praw Dziecka gdzie otrzyma PAni narzędzia w postaci argumen
        > tów prawnych.
        > O tym także trzeba męza poinformować.
        > Jasno, nieustepliwie, zawsze wkraczac i mówić
        > :"nie zgadzam sie żebys to robił, to jest niedopuszczalne"
        >
        > A dziecku nie ma co "tłumaczyć" bo to tak jaby Pani usiłowała przekonac je że p
        > owinno byc wyrozumiałe...
        >
        > Miejmy nadzieję, że mąż dostrzeże że ma problem i zdecyduje się skorzystać np z
        > terapii.
        >
        > Pozdr
        > jd
      • Gość: Mama Re: ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić? IP: *.pljtelecom.pl 06.06.11, 23:33
        W sytuacji, gdy tatus debil, dokucza dziecku, ty masz obowiazek wrecz pomoc malemu w odparciu ataku. Czyli po prostu sadzisz teksty do tatusia tak jakby to syn odpowiadal. Na biezaco kazda sytuacja powinna byc przez ciebie opanowana, atak odparty. Moze to byc w zartach typu: ty tatus, taki duzy jestes a nie wiesz ze sie jedzenia z cudzego talerza nie rusza? Byles kiedy w restauracji? Widziales zeby ktos komus zarcie porywal? Tatus, nie wiesz jak sie przy stole zachowywac? To popatrz na swojego syncia, wiele sie mozesz uczyc od niego, zuch chlopczyk... I tak bez konca.
        Syna poklepuj po ramieniu na znak sztamy i zrozumienia. Niech syn ma prawdziwa ocene zachowania tatusia. Niech nie zastanawia sie czy tatus robi dobrze, a moze on synek jest glupi. On musi miec komunikat, ze tatus jest okropny i wredny. Inaczej zle bedzie z jego poczuciem wartosci, ba, tragicznie.
        • scher Re: ojciec drażni 3 letnie dziecko - co robić? 07.06.11, 00:21
          Gość portalu: Mama napisał(a):

          > Syna poklepuj po ramieniu na znak sztamy i zrozumienia. Niech syn ma prawdziwa
          > ocene zachowania tatusia. Niech nie zastanawia sie czy tatus robi dobrze, a moz
          > e on synek jest glupi. On musi miec komunikat, ze tatus jest okropny i wredny.

          Kolejny konował chce leczyć dżumę cholerą.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka