Dodaj do ulubionych

nietypowa reakcja na zwracanie uwagi

IP: 111.68.59.* 29.06.11, 08:48
Moja czterolatka bardzo źle znosi sytuację, kiedy nie pozwalamy jej na coś, albo po prostu zwracamy uwagę, że coś źle zrobiła. Nie krzyczymy, po prostu tłumaczymy. Przykłady: w zabawie niechcący uderzyła brata-niemowlaka. Mówimy: kochanie, proszę uważaj, bo możesz mu zrobić krzywdę. Albo prosimy, żeby się przebrała, bo sukienka jest nieodpowiednia na plac zabaw. Reakcje są następujące: to ja tę sukienkę/lalkę/cukierka podrę/zniszczę/wyrzucę/rzucę na podłogę. I obraża się. Przedmiot niszczycielskich instynktów często nie ma żadnego związku z sytuacją.
Zdarza się też, że przychodzi i mówi: nie lubię już tych klocków, wyrzuć je. Jakby zupełnie bez powodu.

Próbowałam tłumaczyć, że nie wolno niszczyć rzeczy. Że jeśli zniszczy starą, to nie kupię nowej zabawki. Próbowałam zabierać i chować do czasu uspokojenia się rzeczy rzucone na podłogę (reakcja: płacz i histeria). Nie wiem skąd się biorą takie zachowania i jak powinnam reagować. Wydaje mi się, że to próba zwrócenia na siebie uwagi (ale przecież często rozmawiamy nie tylko w sytuacjach kiedy robi coś złego!).
Obserwuj wątek
    • joshima Re: nietypowa reakcja na zwracanie uwagi 29.06.11, 18:03
      Nie uznałabym opisanych reakcji za nietypowe. Poza tym, że dziecko raczej niczego nie podrze i nie rozwali, tylko tak "straszy". A poza tym odnoszę wrażenie, że trochę za bardzo ją stawiacie do pionu.

      Właściwie to dlaczego sukienka jest nieodpowiednia na plac zabaw?
      • Gość: Lara Re: nietypowa reakcja na zwracanie uwagi IP: 111.68.59.* 30.06.11, 10:12
        Sukienka jest nieodpowiednia na plac zabaw, ponieważ uniemożliwia bezpieczną zabawę na niektórych urządzeniach. Krótka powoduje, że na zjeżdżalni dotykasz gołą skórą metalowej powierzchni i nie ślizgasz się. Długa może zahaczyć się o gałąź albo nawet własną wysoko podniesioną nogę. Czy Ty chodzisz na siłownię w sukience, czy w sportowych spodniach? ;)

        Kolejny przykład dziwnego zachowania z dzisiaj. Po obiedzie: Mamo, nie chcę deseru. Ja: Ok, powiedz jak zmienisz zdanie. Ona: Jest mi przykro, że nie dostanę deseru (i zaczyna płakać).

        Naprawdę nie wymagamy od niej wiele. Choć staram się najpierw szukać winy w sobie, te zachowania stają się dla mnie coraz bardziej denerwujące i zaczyna mi brakować pomysłów co robić.
        • joshima Re: nietypowa reakcja na zwracanie uwagi 30.06.11, 14:29
          Gość portalu: Lara napisał(a):

          > Sukienka jest nieodpowiednia na plac zabaw, ponieważ uniemożliwia bezpieczną za
          > bawę na niektórych urządzeniach.
          No cóż. Trzeba było pozwolić na tę sukienkę a potem na placu dziecko samo by się przekonało. Ludzie najlepiej się uczą kiedy popełnią błąd i muszą ponieść konsekwencje tego.

          > Kolejny przykład dziwnego zachowania z dzisiaj. Po obiedzie: Mamo, nie chcę des
          > eru. Ja: Ok, powiedz jak zmienisz zdanie. Ona: Jest mi przykro, że nie dostanę
          > deseru (i zaczyna płakać).
          No i co w tym dziwnego? Dziecko się uczy, doświadcza co będzie gdy...


          > Naprawdę nie wymagamy od niej wiele. Choć staram się najpierw szukać winy w sob
          > ie, te zachowania stają się dla mnie coraz bardziej denerwujące i zaczyna mi br
          > akować pomysłów co robić.
          A może pogodzić się, że Twoje dziecko w tym momencie tak ma?
    • justyna_dabrowska Re: nietypowa reakcja na zwracanie uwagi 30.06.11, 11:11
      Nastroje dzieci bywają zmienne. Przypuszczam, że chodzi o rywalizację z niemowlęciem i o potrzebe uwagi. Nie przejmowałabym sie tak "treścią" tylko czytałabym to jako wołanie o uwagę.
      Normalne i naturalne w tej sytuacji.
      Warto odzwierciedlac uczucia dziecka, zauważyć: "widzę że jesteś smutna, jak chcesz to możesz przyjśc sie przytulić".
      I tyle.
      Pozdr
      jd
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka