Dodaj do ulubionych

6 miesięczne niemowlę.

11.07.11, 21:08
Zacznę od tego że mam 2 dzieci(starszy ma 2,5 roku,młodsza 6 miesięcy).
Mała od początku była bardzo wymagającym dzieckiem,ciągle wiszenie przy piersi i rączki,o spaniu po za moimi ramionami mogłam sobie tylko pomarzyć,przez co starszak bardzo na tym ucierpiał.Oprócz tego mała miała kolki.
Teraz ma ponad 6 miesięcy i nic nie nie zmieniło,nic w domu nie mogę porobić,starszakiem się dobrze zająć bo ciągle mała płacze i płacze.Nigdzie nie poleży 5 minut,tylko koniecznie musi być na rękach,nie ma mowy o leżaczkach,bujaczkach,matach,chodzikach,skoczkach,łóżku,podłodze no kompletnie nic jej nie pasuję.Jak śpi to tylko w łóżku ze mną(był okres 1 tygodnia kiedy w łóżeczku spała) a w ciągu dnia śpi w foteliku samochodowym,oczywiście musi być ciągle bujana.
Co mogę zrobić żeby ją od tych rąk odzwyczaić?
Potrzebuję troszkę czasu chociażby dla starszaka...
Mąż mi pomaga na tyle ile jest w stanie ale nie mogę zbyt wiele od niego oczekiwać bo pracuję w 4-brygadówcę na zmiany i nie zawszę ma siłę po pracy mi pomagać.
--
[url=http://lilypie.com][img]https://lb1f.lilypie.com/TikiPic.php/BlgrV9f.jpg[/img][img]https://lb1f.lilypie.com/Blgrp2.png[/img][/url]
[url=http://lilypie.com][img]https://lb3f.lilypie.com/TikiPic.php/bVA39YX.jpg[/img][img]https://lb3f.lilypie.com/bVA3p2.png[/img][/url]
Obserwuj wątek
      • ziabucha Re: 6 miesięczne niemowlę. 11.07.11, 21:29
        Mam,pasowała do czasu,teraz się wypina,wygina i nie ma mowy o chuście.
        --
        [url=http://lilypie.com][img]https://lb1f.lilypie.com/TikiPic.php/BlgrV9f.jpg[/img][img]https://lb1f.lilypie.com/Blgrp2.png[/img][/url]
        [url=http://lilypie.com][img]https://lb3f.lilypie.com/TikiPic.php/bVA39YX.jpg[/img][img]https://lb3f.lilypie.com/bVA3p2.png[/img][/url]
          • ziabucha Re: 6 miesięczne niemowlę. 11.07.11, 22:25
            Nati wiązana i tą co na początku elastan.
            --
            [url=http://lilypie.com][img]https://lb1f.lilypie.com/TikiPic.php/BlgrV9f.jpg[/img][img]https://lb1f.lilypie.com/Blgrp2.png[/img][/url]
            [url=http://lilypie.com][img]https://lb3f.lilypie.com/TikiPic.php/bVA39YX.jpg[/img][img]https://lb3f.lilypie.com/bVA3p2.png[/img][/url]
            • joshima Re: 6 miesięczne niemowlę. 11.07.11, 23:14
              To może coś z wiązaniem jest nie tak. Nie zrozum mnie źle, ale nieprawidłowe wiązanie może powodować właśnie takie reakcje jak u Twojej córki. Na przykład nieprawidłowe dociągnięcie materiału powoduje, że wiązanie jest za słabe, nie daje dziecku oparcia i dziecko może odczuwać lęk. Konsultowałaś z kimś technikę wiązania? Ktoś Cię uczył?

              --
              JoShiMa

              Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
            • mad_die Re: 6 miesięczne niemowlę. 17.07.11, 22:13
              to zmien wiazanie - jak wiazesz? na kangurka? to moze lepiej juz na boku wiazac, zeby dziecie wiecej widzialo?

              a co do dwojki w domu, karmienia, noszenia itp. sama mam dwojke, roznica miedzy nimi jest 22msce, teraz corka ma 3.5roku, syn 19mscy. nikt nie mowi, ze z dwojka jest latwo, lekko i przyjemnie, ale da sie wszystko zrobic - doslownie, WSZYSTKO, jesli sie chwile pomysli, usiadzie, zastanowi, co jest teraz, w danym momemncie wazne i istotne. dla mnie w tamtym okresie bylo wazne spokoj i zadowolenie moich dzieci. im wieej dawalam im uwagi, noszenia, tulenia, karmienia, tym mniej oni sie tego domagali - taka zasada tutaj dziala. naladowany akumulator bliskosci chodzil pozniej sam :) wiec zamiast wydzielac i sie spinac, lepiej weź na rece.
              z maluchem przy piersi mozna wiece rzeczy zrobic, podobnie z maluchem na rekach. mozna ze starszakiem ksiazki czytac, puzzle ukladac, rysowac, kolorowac, bajki oopwiadac, w teatrzyk, sie bawic, klocki ukladac, od biedy bajke na dvd obejrzec wspolnie. w kuchni podobnie, tylko trzeba zadbac o bezpieczenstwo, czyli maluch na boku, starszak w krzeselku i gotuj do woli.

              powodzenia!
              --
              Mary_Lu
              Witek
              BadVista
    • joshima Re: 6 miesięczne niemowlę. 11.07.11, 22:15
      ziabucha napisała:

      > Nigdzie nie poleży 5
      > minut,tylko koniecznie musi być na rękach,nie ma mowy o leżaczkach,bujaczkach,m
      > atach,chodzikach,skoczkach,łóżku,podłodze no kompletnie nic jej nie pasuję.
      A chusta wiazana?

      > a w ciągu dnia śpi w foteliku samochodowym
      Wiesz, że to nie jest najlepszy pomysł?

      > Co mogę zrobić żeby ją od tych rąk odzwyczaić?
      Nic na siłę. Sama się odzwyczai.

      --
      JoShiMa

      Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
        • joshima OT 17.07.11, 22:45
          Kurde, skąd się tyle troli bierze. Zdawałoby się że pogoda ładna to dzieci neostrady powinny chulać a nie kisnąć przed kompem i głupoty wypisywać.

          --
          JoShiMa

          Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
        • joshima Re: 6 miesięczne niemowlę. 17.07.11, 22:47
          A tak na marginesie dla Twojej wiadomości. Niemowlę nie płacze bo zostało tak nauczone. Płacze bo czegoś potrzebuje a inaczej nie potrafi tego zakomunikować. Kto tego nie jest w stanie pojąć jest skończonym durniem.

          --
          JoShiMa

          Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
    • Gość: IGUANA Re: 6 miesięczne niemowlę. IP: *.smgr.pl 11.07.11, 23:45
      wiesz, współczuję, bo sama przechodziłam to z moim dzieckiem, dzis ma ponad dwa lata i jest lżej ...tak na marginesie to byłaś może u neurologa? moze warto, moje dziecko miało wzmożone napięcie mięsniowe, nadwrażliwość sensoryczną i podwrażliwy układ przedsionkowy (stąd potrzeba ciągłęgo bujania podczas snu nawet), Twoja córka może nie mieć żadnych problemów tego typu, ale jeżeli domaga się takiego ciągłęgo kontaktu z Tobą to znaczy, że tego naprawde potrzebuje i domaga się go dla swojego własnego dobra.
      Zarówno neurolog i terapeuta kazali mi przestać walczyć z dzieckiem, kupiłam chustę, hamak, bujak na baterie, zyskałam choc trochę wolnych rąk.
      W Twoim przypadku jest trudniej, ponieważ masz jeszcze starsze dziecko, które pragnie kontaktu z mamą. Może nie walcz z małą na siłę? Ja w pewnym momencie, też próbowałam odzwyczaić moje dziecko, ale to był koszmar dla nas, potem pogodziłam się z tym, że muszę podążać za jego potrzebami, że moje życie inaczej wygląda niż mam "standardowych" dzieci.
      Dzisiaj to procentuje, bo mały rozwija się ponadprzeciętnie i daje nam wiele powodów do dumy.
      Może nadal próbuj z chustą, może wart zainwestować w taki bujak, który bedzie bujał za ciebie, a ty zyskasz czas dla starszaka...
      Powodzenia i wytrwałośći!
    • klarci Re: 6 miesięczne niemowlę. 15.07.11, 14:25
      ja też zwróciłabym uwagę na prawidłowe wiązanie chusty.
      a możesz spróbować też z czymś w stylu mei taia, czy nosidła miękkiego typu tuli.
      o ile mała już zaczyna sama siedzieć.

      do neurologa bym się przeszła. jak jesteś z warszawy, to możesz podjechać do eksperta z sąsiedniego forum - Pawła Zawitkowskiego. to fizjoterapeuta, ale ma mniej histeryczne podejście do wszelkich 'nieprawidłowości', niż nasi polscy neurolodzy - ci ostatnio każde dziecko by rehabilitowali :/ aaa i mogę dać Ci namiar na dobrą neurolożkę z warszawy.


      a tak poza tym dokłanie wiem o czym mówisz, bo moje dziecię było identyczne. wysósł z tego. ale potrzebował czasu. u nas właśnie po pół roku zrobiło się lepiej. Twoja córa widocznie potrzebuje więcej.
      szukaj zabaw dla starszaka, w których możesz uczestniczyć z małą (najlepiej w chuście, czy nosidle). poza tym wiele dzieci nie lubi w chuście stagnacji - musisz chodzić. może zacznij od spacerów - myślę, że starszakowi przypadnie ten pomysł do gustu :)
      • joshima Re: 6 miesięczne niemowlę. 17.07.11, 17:31
        Prawdę mówiąc nie wyobrażam sobie co za matka była w stanie przesłuchać niemal pół godziny płaczu swojego dziecka.

        --
        JoShiMa

        Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
      • Gość: zmora Re: 6 miesięczne niemowlę. IP: *.smgr.pl 17.07.11, 23:18
        Gość portalu: kamila napisał(a):

        > Jak bylam dzieckiem mama miala ze mna ten sam problem,tez mialam kolki,a potem
        > do 9 miesiąca życia ciagle na rekach,bujanie,placz 24 h.Mama zostawila mnie dwa
        > razy w łóżeczku płakałam tak około 25 min,po drugim razie zostałam wyleczona:)

        Gratulacje! Twoja mama dała Ci wspaniałą lekcję życia: nie możesz na mnie liczyć!
        Wytresowała Cię po prostu, oczywiście też tak można "wychowywać" dzieci, tylko jaki jest wtedy sens ich posiadania?
    • basiaciechoo Re: 6 miesięczne niemowlę. 18.07.11, 13:05
      ..warto starać się dużo mówić do 6 miesięcznego dziecko i miec przy tym sporo cierpliwości, maluchy to uwielbiają np. że sprzątam, gotuję i trochę opowiadam co wykonuję..albo że jutro pójdziemy na spacer i co tam będziemy robić-każdy ma głowę pełną pomysłów.. to męczące ale jak tylko siły pozwalają to rozmawiać i przytulać warto..ja karmię dziecko piersią w ciągu dnia na żądanie a jeśli się niedomaga to pilnuję czasu i co 4 godziny karmię obowiązkowo a w nocy co 6 godzin - czas karmienia 20minut i koniec a jeśli chce jeść mniej niż 20minut to też nic się złego nie dzieje. Ważne dla mnie jest to, że ma wyznaczoną granicę czasową nie karmię dużej niż 20minut. Nie weim czy płeć ma znaczenie bo mam 4miesiecznego synka, ale tak staram się sobie radzić i narazie jest dobrze..ps. warto sobie zapisywać o kórej się karmi dziecko, na spacer wychodzi..dzieci kochają rutynę. Pamiętaj o zachowaniu równowagii..jeśli bawisz się z dzieckim 30 minut to 30 minut pijesz kawę i czytasz gazetę..a z mężem to jeśli nie daje rady to poproś kogoś do pomocy z rodziny raz w tygodniu możę warto kogoś poprosć o pomoc..
        • joshima Re: 6 miesięczne niemowlę. 19.07.11, 00:42
          go-jab napisała:

          > po co limitowac czas na piersi do 20 minut?
          Bo niektóre połozne i inne "autorytety" tak doradzają. Sic.


          --
          JoShiMa

          Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
            • joshima Re: 6 miesięczne niemowlę. 19.07.11, 10:36
              No ja na szczęście też. Chyba bym trafiła do wariatkowa gdybym próbowała limitować pierś. moja córka miewała takie okresy, ze jadła godzinami. Dosłownie. Na szczęście uniknęłam "dobrych rad" w tym temacie.

              --
              JoShiMa

              Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
              • nimeska Re: 6 miesięczne niemowlę. 25.07.11, 07:50
                ja mam 17miesiecy różnicy i bardzo zabsorbującego starszaka
                ale jakos udało mi sie ostatnio wciagnącdo zabawy mlodego , on lezal na puzzlach a ja ze stasrza klocki ukladalam
                wprawdzie trwalo to cale 15 min zanim Mlody nie zakomunikowal ze chce blizje mnie czytaj na raczki to zmienilam pozycje, :) na siad, wzielam go i zaczelislmy baweic sie czyms innym ze Starszą :)

                poszukaj dla was wspolnej zabawy :)
                tak by 6miesieczniaka zaintetesowac, a juz mozna, chociaz by na 5-10 min gdzie w tym czasie ty bedziesz starszemu pomagac w klockach


                --
                Pola - 2gie urodziny tuż tuż[img]https://yelims5.free.fr/Sport/Bonhomme_Balancoire.gif[/img]Bruno - 5 mcy[img]https://yelims.free.fr/SpecialNouveauxNes/Bebe18.gif[/img]
                forum PROMYCZEK
              • Gość: mama Re: 6 miesięczne niemowlę. IP: *.dynamic.chello.pl 05.08.11, 23:31
                Dziecko nie potrzebuje jesc godzinami, wisiala Ci u cyca z przyzwyczajenia. Nie trzeba tu rady eksperta. Kilkumiesieczne niemowle najada sie badzo szybko, bo ssie znacznie efektywniej. Potrzebe bliskosci mozna zaspokoic w inny sposob, a mama ma czas na inne rzeczy (rowniez obowiazki domowe). No ale jak ktos sie poswieca w imie nie wiadomo czego, to prosze bardzo. Tylko po co zaraz wytykac innym, ze wybieraja inny model wychowania?
                • joshima Re: 6 miesięczne niemowlę. 06.08.11, 00:10
                  Gość portalu: mama napisał(a):

                  > Dziecko nie potrzebuje jesc godzinami, wisiala Ci u cyca z przyzwyczajenia.
                  Bzdurzysz. Moja córka potrzebowała i nie przekonasz mnie że było inaczej. Jak przestała potrzebować to odstawiła się od piersi sama bez odzwyczajania i innych cyrków tuz po ukończeniu roku. Więc nie pisz mi tu bzdur o przyzwyczajeniu i takich tam.

                  > No ale jak ktos sie pos
                  > wieca w imie nie wiadomo czego, to prosze bardzo.
                  Nigdy nigdzie nie napisałam, że się poświęcałam.

                  --
                  JoShiMa

                  Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
    • justyna_dabrowska Re: 6 miesięczne niemowlę. 30.07.11, 12:16
      Radziłabym nosic w chuście (pokazywalismy w Dziecku rózne sposoby wiązania). Nosic może nie tylko matka...
      Dziecko dotulone czuje sie bezpiecznie i jak przychodzi jego czas - separuje się. My robimy wszystko na odwrót - niemowlęta uczymy samodzielności a wobec starszych dzieci jesteśmy nadopiekuńczy...

      pozdr

      jd
    • justyna_dabrowska Re: 6 miesięczne niemowlę. 06.08.11, 08:40
      Nic nie poradzimy. Ludzkie niemowlęta to "noszeniaki". Po mniej więcej roku noszenia zazwyczaj zaczynaja "stawać na nogi" i daja wytchnienie opiekunom. Można spróbowac wspólnie z sąsiadką, kuzynką, ciocią, wymianiac sie przy dzieciach, założyc klubik, poszukać "opiekuna dziennego lub samej zastanowić sie nad taka pracą we wspólpracy z inna matką. Mało kto jest emocjonalnie w stanie zajmować sie niemowlęciem 24/7 wiec koniecznie trzeba szukac kogoś "na wymianę":)
      pozdr
      jd
    • ona29dublin Re: 6 miesięczne niemowlę. 06.08.11, 14:19
      Witam. Nie pocieszę Cię bo sama mam taki problem. Mój synek ma 5 miesięcy i wogóle z rąk by nie schodził. Odłożę Go do łóżeczka, matę, leżaczka jest mega płacz i wrzask. Do toalety nawet pojść nie mogę. Próbowałam wszystkiego chust, nosidełek dupa nic mu nie odpowiada...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka