bari010407
25.07.11, 11:52
Witam, mam prośbę o radę. Mam 2-letnią córeczkę, nasza obecna sytuacja rodzinno-zawodowa jest trochę skomplikowana, a mianowicie: ja z córką mieszkam w jednym mieście, mąż pracuje w innym (oddalonym o 100 km.) i przyjeżdża na weekendy. Ja też pracuję na pół etatu +dodatkowe zlecenie i wtedy najczęściej jest tak, że przyjeżdża do mnie mój tata lub mama, żeby w tym czasie zająć się dzieckiem. Niestety oni nie zawsze mogą przyjechać i zastanawiam się, jaki to będzie miało wpływ na dziecko, jeśli czasem (raz w miesiącu) pojedzie razem z moim mężem do jego rodziców- moja teściowa ma sporo czasu, żeby zajmować się Małą i duże chęci. Zaznaczę, że córka bardzo dobrze zna Dziadków z jednej i z drugiej strony, widuje ich regularnie co 2-3 tyg od urodzenia i zna też ich dom, bo wiele razy byliśmy tam np. na 2 tygodnie.
Zastanawiam się, jaki ma to na nią wpływ- te zmiany- że raz jest w domu, raz u Dziadków, raz jest mama, raz nie ma... Jak jest u Dziadków, to ma bardzo dobry humor, bawi się, je normalnie, ze snem nie ma kłopotu... Czy może przeżywać to "wewnętrznie", nie okazując tego?
Proszę o radę, bo nie chciałabym skrzywdzić dziecka!