Starszak i prezenty w szpitalu, czy w domu?

07.10.11, 19:13
zastanawiam się jak to załatwić.
czy dwu i pół latek powinien widzieć się ze mną albo rodzeństwem w szpitalu? czy lepiej jak pojawimy się w domu?

myślałam o tym, że chyba najlepsze rozwiązanie, to pierwsza wizyta tylko u mnie - żeby nacieszyć się mamą, druga u nas, żeby młody powoli uświadamiał sobie, że coś się zmieniło, a potem przyjazd do domu, kiedy Starszak w nim będzie czekał z prezentem powitalnym dla młodszego, i sam dostanie coś bardzo fajnego w prezencie od brata.
dobrze kombinuję?
nie wiem tylko, czy pozwolą mi wyjść z oddziału na chwilę z Maluchem, bo wiadomo 2.5 latka na oddział nie wprowadzę.

niektórzy są zdania, że lepiej dziecka wogóle do szpitala, tylko przyjechać z młodszym do domu. ale z jednej strony to oszczędzi Starszakowi rozstania ze mną, ale z drugiej wydaje mi się, że potem w domu serwuje większy szok.

    • igajos Re: Starszak i prezenty w szpitalu, czy w domu? 07.10.11, 19:59
      Syn miał niecałe 3 latka jak urodziłam córkę. Przyjechał po siostrzyczkę do szpitala. Dostał prezent od siostrzyczki - nieduży samolot i wszyscy razem wróciliśmy do domu. Był bardzo dumny, że odbiera nas ze szpitala i bardzo szczęśliwy z prezentu.
    • kachape Re: Starszak i prezenty w szpitalu, czy w domu? 07.10.11, 21:36
      mój synek miał 1,9 jak zostal starszakiem.. spotkaliśmy się w szpitalu, bo musiałam zostać dlużej niz myślałam i usychałam z tęsknoty. synek przyjechał z tatą i babcia,, przykleił się do mnie baaardzo, ale też jak powiedziałam, że muszę jeszcze zostać w szpitalu, to wziął babcię za rączkę, pomachał mi i poszedł... widoku brata mu oszczędziłam jednak
      to zależy na ile jest przygotowany, jak sobie poradzi z tym, że widzi Cię przez chwilę a potem bez Ciebie musi wrócić... nie wiem co doradzić
    • Gość: maltry Re: Starszak i prezenty w szpitalu, czy w domu? IP: *.play-internet.pl 07.10.11, 22:02
      Nie byłabym pewna, czy pozwolą Ci wynieść noworodka na korytarz...

      Córka miała 3 lata i 2 m-ce kiedy rodziłam syna, nie odiwedzała nas w szpitalu (a leżałam ponad tydzień, mały miał żółtaczkę), prezent od brata dostała po powrocie do domu.
      Kiedy młody miał 6 tyg musiałam być z nim w szpitalu z powodu zap. płuc - wtedy mąż przywiózł do mnie córkę jednak nie była to dobra decyzja, najpierw była fajnie ale kiedy przyszedł czas rozstania płakała bardzo że ona musi iść do domu a ja z bratem zostaję, z tego co mówił mąż nie mogła się uspokoić aż do zaśnięcia - więcej nas nie odwiedzała, szkoda dziecka

      Ciężko radzić cokolwiek, to Ty znasz najlepiej swoje dziecko - według mnie jednak odwiedziny w szpitalu są zbędne właśnie ze względu na to, że starsze dziecko może mieć problem z zaakceptowaniem faktu,że mama zostaje z "innym" dzieckiem a ono musi wracać do domu
      • verdana Re: Starszak i prezenty w szpitalu, czy w domu? 08.10.11, 13:46
        Jak dla mnie to za małe dziecko na szpital. Poza tym w szpitalu nie ma spokoju - a mał dziecko potrzebje trochę mamy na wyłączność. Cgciałoby też dotknąć rodzeństwa, a w szpitalu raczej zobaczy je tylko przez szybkę.
        No i trzeba mamę i rodzeństwo zostawić, to moze być spore przezycie. Zobaczyło sie malucha, chcialobby się już go miec - a nie dają.
        Stawiam na spokojne poznanie się w domu.
        • klarci Re: Starszak i prezenty w szpitalu, czy w domu? 09.10.11, 21:35
          > a w szpitalu raczej zobaczy je tylko przez szybkę.
          Veradana - przez jaką szybkę?
          na salę go raczej go nie wezmę, bo jestem przeciwna takiemu wchodzeniu dzieci, a na korytarz nie wiem, czy pozwolą mi zabrać noworodka - w poprzednim szpitalu bez wózeczka nie pozwalali nawet wychodzić z pokoju.
          ale nie wiem dlaczego za szybką.

          nie wiem tylko teraz, czy m powinien przywieźć Starszaka do szpitala, czy nie - ale w sumie tego pewnie nie da sie przewidzieć co będzie lepsze dla danego dziecka. ale myślałam, że może więcej mam jakieś doświadczenia i się podzieli - żeby łatwiej było mi podjąć decyzję.
    • milosza_mama Re: Starszak i prezenty w szpitalu, czy w domu? 09.10.11, 13:23
      Mój synek miał 2,2 lata jak urodziłam córkę. Ja bardzo tęskniłam i Miłoszek widział mnie dwa razy w ciągu 3 dni:) na szczęście w szpitalu nikt nie robił problemu, mały normalnie wszedł na salę - dwuosobową- i mógł zobaczyć siostrę i mnie. Prezent dostał w domu i sam dla siostry też miał drobiazg. Wiele zależy od dziecka od jego przygotowania, ect.
      • klarci Re: Starszak i prezenty w szpitalu, czy w domu? 09.10.11, 21:40
        na salę raczej nie wezmę, bo sama jestem przeciwna - chociaż w przypadku sal 2-osobowych na pewno jest to kwestia ustalenia z współpołożnicą.
        ale u mnie może być kiepsko, bo młody od 3 dni podziębiony :/ nie wprowadzę kaszlącego dziecka na oddział, mimo, że jestem prawie pewna, że go tylko przewiało, a nie złapał wirusa. ale tak czy inaczej, jeżeli młody nie wykuruje się do tej pory, to albo ja zejdę gdzieś "na dół" do niego, albo zobaczymy się dopiero w domku. no ważne jest jeszcze ile czasu spędzimy w szpitalu. oby tylko tyle co standardowo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja