klarci
07.10.11, 19:13
zastanawiam się jak to załatwić.
czy dwu i pół latek powinien widzieć się ze mną albo rodzeństwem w szpitalu? czy lepiej jak pojawimy się w domu?
myślałam o tym, że chyba najlepsze rozwiązanie, to pierwsza wizyta tylko u mnie - żeby nacieszyć się mamą, druga u nas, żeby młody powoli uświadamiał sobie, że coś się zmieniło, a potem przyjazd do domu, kiedy Starszak w nim będzie czekał z prezentem powitalnym dla młodszego, i sam dostanie coś bardzo fajnego w prezencie od brata.
dobrze kombinuję?
nie wiem tylko, czy pozwolą mi wyjść z oddziału na chwilę z Maluchem, bo wiadomo 2.5 latka na oddział nie wprowadzę.
niektórzy są zdania, że lepiej dziecka wogóle do szpitala, tylko przyjechać z młodszym do domu. ale z jednej strony to oszczędzi Starszakowi rozstania ze mną, ale z drugiej wydaje mi się, że potem w domu serwuje większy szok.