Gość: papaja
IP: 79.162.212.*
08.10.11, 16:10
Witam serdecznie!niedawno urodzilam drugie dziecko -starsza córka ma 2,5 roczku bardzo ciezko to przezywa.Najpierw koszmarne noce mojego meza gdy bylam w szpitalu(do tej pory niestety tylko ja ja usypialam) gdy wrocilam do domupierwszy tydzien tez byl koszmarem pol nocy ryczala i chciala na rece,pozniej mnie bila i kopala i niechciala spac.Teraz juz minal miesiac mala dostaje diphergan na noc ale i tak budzi sie z rykiem.nasza rodzina jest juz na wykonczeniu nerwowym a szczegolnie ja-noworodek budzi sie do karmienia pozniej budzi sie starsza z rykiem i tak wkolko.Najgorsze jest to,że czuje złośc na moje starsze dziecko nie potrafie jej juz tak przytulic jak kiedys ciagle mi przeszkadza jej marudzenie-niewiem czy to zmeczenie,niewyspanie czy jakas depresja.Bardzo prosze o rade jak postepowac z córka co moge zrobic bo brak mi juz sił.