jombusiowa
19.10.11, 13:10
Czasem, by zrobić nam na złość-pewnie jako ćwiczenie granic-okej, mówimy nie wolno. Czasem, jak jest zły.Ale czasem to nie wiem dlaczego-podchodzi i bije mnie po twarzy albo gryzie po ciele. jak tego uniknąć? czy to sposób zwrócenia uwagi-nie bardzo mi z kontekstu tych sytuacji wychodzi...
No i jak tu reagować? Mówimy nie wolno-co czasem właśnie powoduje,że on zaczyna więcej. Mówię-boli, przestań itd-tez nie bardzo działa. Nie chcę tego nasilać....
A poza tym to jest grzeczny, pogodny...