Gość: jj-14
IP: 188.191.220.*
18.11.11, 17:13
Córka chodzi do klasy pierwszej.
Przyjażni się z dziewczynką, która ma wszystko
a nawet trochę więcej;-)
Jest najlepiej ubrana, ma najlepsze zabawki itp.
Dotychczas nie było problemów, ale ostatnio
córka zadaje pytania: ile to kosztuje albo
że jej przyjaciółka ma taką a taką zabawkę,
ma najlepsze buty, ma najładniejsze włosy i tak
w kółko.
Wczoraj córka dostała prezent i była
zawiedziona do potęgi, bo to była zabawka
inna niż ta co ma kolezanka.
A moim rozwiązaniem było to, żeby
do koleżanki powiedzieć że ta zabawka, którą
dostała jest super. Córka tak zrobiła, a mąż
mi nagadał, że ucze dziecko okłamywać.
Przyznam się że nie wiem jak postępować.
Sami nie jesteśmy "markowi", w domu nie rozmawiamy
o pieniądzach, nie jesteśmy materialistami.