maluszek w rodzinie i zachowania starszego

IP: *.dynamic.chello.pl 30.11.11, 20:44
Witam
jestem mamą dwóch maluszków jeden ma obecnie półtora roku a druga 3m-ce. Starszy dopiero od niedawna tak jakby odnalazł się w nowej rodzinnej sytuacji ale pierwsze 2mce to było coś strasznego. Ja przy tym też stałam się bardziej nerwowa i przestało mnie cieszyć macierzyństwo. Teraz jest jakby lepiej.
Starszy syn uzywal smoczka do zasypiania przez pierwsze poł roku, potem smoczek zamienił się w paluszek a potem w misia. Przy czym miś miał ssane łapki tylko do wieczornego snu, w dzień zasypiał bez. Od kiedy pojawił sie maluszek,starszy ssie wszystko co popadnie-rogi poduszek, skarpetki, koszulke, maskotki, sznurki, wszystko co ma "odpowiedni" kształt. Najczęściej gdy maluszek je,zasypia wtedy co jest pod reka wędruje do buzi. Nie wiem czy powinnam na to reagowac, zabraniac? Najczesciej mi go po prostu żal jak wiem,że w danym momencie nie mogę się nim zająć a on leży obok i ssie poduszkę albo chodzi ze skarpetką w buzi (sam sobie w tym celu zdejmuje).
Starszy ostatnio zaczął też głośno wokalizować,niestety najczęściej w najmniej odpowiednich momentach i mam wrażenie,że maluszek na jego krzyki,piski reaguje bardziej nerwowo. Siedzi, bawi się, gada do siebie a nagle następuje krzyk,przy czym może to być okrzyk "mama"w głośnych wysokich tonach. Gdy próbuję uśpić maluszka starszy najczęściej jest obok i stuka czymś w kaloryfer, jeździ samochodzikami albo biega głośno coś mówiąc albo krzycząc. Czy półtoraroczne dziecko może zrozumieć i jak co znaczy,"nie krzycz"?
    • joshima Re: maluszek w rodzinie i zachowania starszego 30.11.11, 20:56
      Gość portalu: młodamama napisał(a):

      > Czy półtoraroczne dziecko mo
      > że zrozumieć i jak co znaczy,"nie krzycz"?
      Nawet jeśli zrozumie (a raczej jest w stanie) to i tak po chwili nie pamięta że prosiłaś go by był cicho.

      Sądzę, że może w ten sposób próbować oderwać Cię od dziecka i zwrócić uwagę na siebie. Może zamiast zakazywania czegoś spróbuj znaleźć sposób by jego potrzebę zaspokoić.
    • justyna_dabrowska Re: maluszek w rodzinie i zachowania starszego 01.12.11, 11:37
      To naturalne, że starsze dziecko (wciąz bardzo małe) potrzebuje uwagi i jest zazdrosne. Może też czuc bardzo wyraźną niechęc do młodszego. Nie da się tych emocji, potrzeb "wyeliminować". Proszę pomysleć, czy nie dałoby się w jakikolwiek sposób uzyskac wsparcia przy dzieciach od innej dorosłej ososby tak by dziecko młodsze mozna było komus powierzyć (np do noszenia) i wtedy zajmowac sie starszym.
      pozdr
      jd
    • angazetka Re: maluszek w rodzinie i zachowania starszego 01.12.11, 12:29
      Starszak (który też jest przecież maluszkiem) chce twojej uwagi, rozpaczliwie o nią prosi. Nie masz prawa go za to karać czy tego zabraniać. Okaż mu trochę zrozumienia. Polecam często przywoływane ćwiczenie: wyobraź sobie, że mąż nagle przyprowadza do domu inną kobietę i mówi, że to jest jego nowa żona. Ciebie też kocha, ale ta jest nowa i musi jej poświęcić wiele czasu. Miło ci? Akceptujesz to bez buntu? No więc własnie.
    • aiczka Re: maluszek w rodzinie i zachowania starszego 01.12.11, 16:24
      Zamiast mówić "nie krzycz", mówiłabym "Ciiiiiiiiiii" z teatralnym przykładaniem palca do ust i próbowała wciągnąć starszego w zabawę w szeptanie ("Umiesz ciszej niż ja? Ciiiiii"), śpiewanie kołysanki itp. lub zaproponowała inną cichą zabawę.
    • morekac Re: maluszek w rodzinie i zachowania starszego 01.12.11, 18:56
      Przede wszystkim przestań nazywać starszego starszym. Ma półtora roku i jest malutki. Nie oczekuj, że będzie 'grzeczniejszy' czy rozumniejszy tylko dlatego, że jest starszy. 1,5 roczne dzieci nawet bez stresu w postaci młodszego rodzeństwa potrzebuje mamy, stuka w kaloryfer. krzyczy i nie słucha próśb typu 'nie krzycz'/'nie biegaj'. Dzieci w tym wieku bywają po prostu męczące.
      I myślę, że przydałaby ci się jakaś pomoc. Albo powtarzanie sobie, że jeszcze trochę (jakieś 20 lat ;-) ) i powinno być lepiej.
      BTW: większość znanych mi rodziców dzieci z tak małą różnicą wieku (bądź bliźniąt) pierwsze lata wspomina jako horror. O ile są w stanie cokolwiek pamiętać z powodu notorycznego przemęczenia.

      mam wrażenie,że maluszek na jego krzyki,piski reaguje
      > bardziej nerwowo
      Przyzwyczai się niedługo i też będzie piszczał.
    • mskaiq Re: maluszek w rodzinie i zachowania starszego 01.12.11, 21:27
      Nie zabraniaj mu tego wkładania do buzi. On zjada swoj stres i samo to
      przejdzie kiedy stres zniknie.
      Spróbuj go zblizać do maluszka, nawet aby go potrzymał, (z twoja pomocą)
      żeby dla niego nie był kims poza jego zasięgiem bo to wnosi wiele niepokoju.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • Gość: młodamama Re: maluszek w rodzinie i zachowania starszego IP: *.dynamic.chello.pl 02.12.11, 13:07
        Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
        Mamy taką sytuację,że jesteśmy z dala od naszych rodzin i na miejscu nie mam nikogo kto mógłby mi w ciągu dnia pomagać,więc na tyle na ile potrafię najlepiej dla moich dzieci staram sobie radzić. Nie jest łatwo i momentami faktycznie czuję, że ta sytuacja naprawdę nie jest lekka dla nas wszystkich. Staram się tak jak piszecie poświęcać dużo czasu i uwagi starszemu (nazwałam go tak na potrzeby tego postu) i potrafię sobie wyobrazić co może czuć taki maluszek,którego poukładany i uporządkowany świat tak nagle się zmienił i naprawdę staram się jak mogę żeby nie czuł się mocno odtrącony. Czasem i młodszy wymaga mojej uwagi gdy znudzi mu się jego forma aktywności,gdy je, gdy potrzebuje mnie żeby się wyciszyć i zasnąć. Dziś np podczas karmienia maluszka oglądaliśmy książeczkę;) On sam czasem podchodzi do maluszka i próbuje się przytulić-co kończy się tym,że dosłownie wchodzi i kładzie się na niego,chce go pogłaskać i mocno przyciska rączkę do jego głowy,chce pogłaskać po brzuszku i poklepać najpierw delikatnie a potem zaczyna uderzać coraz mocniej,naciska na brzuszek próbując go kołysać,etc ja się wtedy cieszę,że on próbuje być obok tylko maluszek najczęściej zaczyna płakać gdy coś jest za mocno i wtedy widzę jakieś takie rozczarowanie w oczach; więc próbujemy się wszyscy do siebie zbliżać :) ale jak wszyscy wiecie i możecie sobie wyobrazić naprawdę nie jest łatwo.Niestety.
        i nie będę mu zabraniać zjadania stresu,w końcu wiem o co chodzi,dziękuję!
        pozdrawiam
        • maltry Re: maluszek w rodzinie i zachowania starszego 02.12.11, 22:49
          > i nie będę mu zabraniać zjadania stresu,w końcu wiem o co chodzi,dziękuję!

          Między moimi dziećmi jest sporo większa różnica wieku - 3,2 lata. Mimo tego starsza córka, kiedy urodził się młodszy syn, przechwyciła jego smoczka i zaczęła używać dość intensywnie. A wcześniej NIGDY smoczków nie potrzebowała i nie akceptowała, nawet jako niemowlak nie dała się oszukiwać smokiem. Minęło po jakimś czasie samo

          • kobylczusia Re: maluszek w rodzinie i zachowania starszego 09.12.11, 23:18
            U nas różnica 2,5 roku i też starszak zaczał ssac smoka choc nie wiedział jak ale mu pozwalałam na to, poza tym kupiłam starszemu lalkę żeby mógł się tez nią opiekować, zmieniać pieluche itd.
            I do tej pory a ma 3 lata jak ide usypiac młodszego to starszak zaczyna czyms walic o cos i czesto sie we mnie gotuje jak wybudzi młodszego, no ale cóz zrobie. Często mu bajke puszczam jak ide usypiać tego drugiego bo musi wtedy zostac chwilke sam.
            Ogólnie to ci współczuje i tez chyba jedyna rada przetrwać, pozniej bedzie naprawe fajnie. Ja ostatnio w ramach rekompensaty za uszczerbki na psychice przy próbach ogarnięcia domu kupilam sobie ekspres do kawy:)
    • mama_martynki2 Re: maluszek w rodzinie i zachowania starszego 09.12.11, 22:00
      moja 2,5 letnia corka np. zaczela znow sikac i robic w majtki kupke, od kiedy pojawil sie nowy braciszek.wiem ze nie jest lekko, tez nie mam nikogo do pomocy. ja pozwalam np mojej starszej ssac smoka do zasypiania znowu, tez chciala. i rozkladam kocyk na podlodze, i kladziemy sie wszyscy na nim, i wtedy bawie sie z corkaa syn lezy i nas obserwuje. zauwazylam tez, ze pomaga np dawanie tego samego co mlodszemu dla starszej(np. Olus ma kocyk, ty tez masz kocyk, Olus pije mleczko z butelki, Martynka pije obok herbatke z butelki z ustnikiem) . wszystko robie razy dwa i niestety i to nie pomaga,zeby znow wolala siusiu i kupke(a miala roczek jak na dobre pozegnalismy pieluche). chyba musimy byc cierpliwe,i czekacaz wszystko przeminie....pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja