Bawienie się siusiakiem przez małe dzieci....

15.12.11, 14:21
Witam,

od ponad roku jestem w nowym związku, ona ma 2 dzieci, ja mam 2 dwoje i mieszkamy razem.
Na samym początku zauważyłem, iż jej dzieci bawią się siusiakami tzn. chłopiec 9 lat jest w piżamie i jak chodzi, siedzi, stoi, to trzyma swojego siusiaka obiema rączkami. Naśladuje go młodszy brat 5 lat, ich postępowanie się nasila. Mnie przyprawia to w konsternację i źle się czuje w towarzystwie chłopców bawiących się siusiakami przy dorosłych. Mama im od czasu do czasu zwraca uwagę, jednak nie jest konsekwętna wobec takiego postępowania. Opowiadała mi, że ich ojciec robi to samo. Niedawno rozmawiałem z młodszym o tym, oznajmi mi że jego tata robi to samo tzn. leży na kanapie ogląda film i trzyma ręcze w gaciach i bawi się swoim członkiem (oczywiście jest to moja interpretacja). Wprawiło mnie to w osłupienie, po rozmowie z matką (moją obecną dziewczyną) wytłumaczyła mi, że do niego nic nie trafia. Ona tłumaczy to tym, że dzieci mają zachwiane poczucie bezpieczeństwa i dlatego oto robią, a ojciec ma problemy emocjonalne.
Ja nie umiem tego zaakceptować, u swojego syna nie zauważyłem (12 lat) takiego zachowania.
Bardzo mnie to niepokoi, zwłaszcza że bardzo źle się czuje w ich obecności jak są w piżamach.

Co sądzicie o takim zachowaniu? Jest się o co martwić, czy przejdzie u chłopców, ale pozostaje ojciec, który nie przestaje tego robić i nie przestanie. Moim zdaniem dzieci są molestowane przez to że patrzą na ojca na kanapie bawiącego się........
    • jedynybasek5 Re: Bawienie się siusiakiem przez małe dzieci.... 15.12.11, 14:47
      Myślę, że masz rację , jeśli chodzi o molestowanie dzieci w ten sposób. tutaj należałoby się zainteresować przede wszystkim ich mądrym tatusiem, jeśli nie trafiają do niego Wasze słowa, to załatwić sprawę urzędowo, czyli dowiedzieć się, czy rzeczywiście jest to forma molestowania seksualnego ( bo zmuszanie do patrzenia na takie "akty " na pewno jest, kwestia czy zostanie to uznane za zmuszanie) i jeśli jakiś psycholog czy biegły uzna, że tak, to ograniczyć kontakty dzieci z ojcem do takich, podczas których będzie osoba trzecia, matka czy nawet kurator sądowy,( o ile w ogóle ktoś zezwoli na kontakty w tej sytuacji) nie znam się na procedurach, wiem tylko, że trzeba dzieci chronić od takich widoków, a potem skupić się na wyciszaniu tych zachowań. Co innego kiedy dziecko przypadkowo natknie się na rodziców w sypialni, a co innego kiedy taki tatko zabawia się bez oporów przy dzieciach. Chore, i tak jak mówiłam, najpierw trzeba załatwić sprawę z tym ojcem. Moim skromnym zdaniem, ekspertem nie jestem oczywiście. Pozdrawiam i życzę jak najszybszego rozwiązania tej sytuacji. Jeśli zależy Ci na tej rodzinie to upieraj się przy swoim, bo tam wychowują się też Twoje dzieci.
      • joshima Re: Bawienie się siusiakiem przez małe dzieci.... 15.12.11, 16:37
        jedynybasek5 napisała:

        > Myślę, że masz rację , jeśli chodzi o molestowanie dzieci w ten sposób.
        Ekhmmm. O jakim Ty molestowaniu piszesz?
        • jedynybasek5 Re: Bawienie się siusiakiem przez małe dzieci.... 15.12.11, 20:06
          Joshima, zmuszanie do patrzenia na czynności seksualne, a taką niewątpliwie jest ciągłe trzymanie łap w gaciach i manewrowanie penisem- to jest molestowanie seksualne. I, w przypadku chłopców, szczególnie starszego to nie jest onanizm taki jak u małych dzieci, w sensie rozwój itd., tylko czynność nabyta przez obserwację dorosłego człowieka. i to w tym dorosłym człowieku tkwi problem, więc z nim trzeba coś zrobić, a potem dopiero rozmawiać z dzieckiem. Jak już napisałam, to jest tylko moje zdanie, i swoją drogą- nie życzę sobie twoich komentarzy do "mojego zdania" tak jak i ja od pewnego czasu twoich wypowiedzi nie komentuję, bo mam dość tego przemądrzałego, zajeżdżającego wyższością nie wiem z jakiego powodu - tonu. Uszanuj więc. Przepraszam autora wątku, że akurat tutaj zwracam się do kogoś innego, ale nie mam nawet ochoty wchodzić na profil w/w Joshimy, aby tam kontynuować moje "personalne wycieczki". Jak to mówią, EOT Joshimo.
          • demonii.larua Re: Jedynybasek5 15.12.11, 20:08
            życzenia osobiste do Joshimy kieruj do niej na priv.
    • joshima Re: Bawienie się siusiakiem przez małe dzieci.... 15.12.11, 16:35
      Podobno faceci dzielą się na tych co całe życie bawią się przyrodzeniem i na tych co się do tego nie przyznają.

      A tak poważnie. Może należy szukać złotego środka. Niech tam sobie gmerają, byle dyskretnie, mniej ostentacyjnie. Bo tak zupełnie zabraniać to IMO bez sensu.
    • aiczka Re: Bawienie się siusiakiem przez małe dzieci.... 16.12.11, 10:58
      Nie śpieszyłabym się z tekstami o "molestowaniu". Wiele osób, znajdując się we własnym domu i czując się swobodnie (np. podczas oglądania telewizji czy grania na komputerze), trzyma sobie ręce w różnych miejscach, drapie się czy masuje, bo coś im marznie, coś je swędzi, coś je boli, gdzieś im się ubranie wgniotło w ciało, wreszcie - bo tak im wygodnie lub takie mają natręctwo.
      Można tłumaczyć dzieciom, że generalnie unikamy takich zachowań w towarzystwie, bo są uważane za nieeleganckie (podobnie jak dłubanie w nosie czy uszach).
    • justyna_dabrowska Re: Bawienie się siusiakiem przez małe dzieci.... 16.12.11, 14:17
      Jeśli tak by sie rzeczywiście działo, jesli ojciec bawiłby się penisem w obecności dzieci - byłaby to podstawa do tego by ograniczyc dzieciom kontakty z nim, ponieważ to jest zachowanie naruszające bezpieczeństwo dziecka.

      Radziłabym to dokładnie sprawdzić - porozmawiać z ojcem dzieci a jeśli to nie będzie możliwe, skonsultować się osobiście z doradcą rodzinnym.
      pozdrawiam
      jd
    • saguaro70 Re: Bawienie się siusiakiem przez małe dzieci.... 16.12.11, 19:47
      Natychmiast musicie wszyscy udac się do psychologa. Dzieci do dziecinnego, Ty i Twoja kobieta do dorosłego. Musicie przejśc wszyscy terapię, bo takie zachowanie ewidentnie świadczy o molestowaniu. Dlam mnie masturbacja przy dzieciach to molestowanie. Ciekawe kiedy tatuś zaproponuje wsplnż zabawe chłopcom.
      Kuźwa, tomas. Te dzieci nie mają po 2, lata, ale odpowiednio 5 i 9. Są biedni, bo widzą straszne rzeczy. Chłopiec już Ci powedział wszystko, trzyma ręce w gaciach.
      Na co Wy czekacie? Udajcie się natychmiast do specjalisty w celu rozpoczecia terapii.
      Powodzenia!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja