sylwia23k
19.12.11, 21:08
Córcia zaczeła chodzić do przedszkola od września tego roku,wrzesień przepłakany,ale teraz mówi że kocha przedszkole,i bardzo lubi tam chodzić.Problem się pojawia gdy po 6 godzinach w przedszkolu córka wraca do domu,jest pobudzona,ciągle biega,nie potrafi usiąść nawet na 5 minut,krzyczy,w ogóle nie reaguje gdy my o coś ją prosimy,albo zapytamy.Tak samo jest gdy ktoś przyjdzie i zada jej jakieś pytanie nawet nie zareaguje,po prostu nie odpowiada i koniec.Zaczęła bratu zabierać zabawki,bije pięścią w coś co jest obok niej i zaczyna na niego "warczeć"wyszczerzy zęby i z ogromną złością dosłownie warczy,to może głupio brzmi ale to naprawdę tak wygląda.Rozmawiałam z panią wychowawczynią,ale one nie mogą się nachwalić jaka córka jest miła grzeczna,koleżeńska,zawsze proszę i dziękuje.Nie mają z nią żadnych problemów.Zawsze była dzieckiem ruchliwym,ale teraz jest to ze zdwojoną siłą no i doszła agresja,czego wcześniej nie było.Co możemy poradzić,dodam ze mieszkamy w małym mieście i psychologa dziecięcego nie ma,