ania26a
21.12.11, 09:58
od kilku dni zastanawiam się co powinnam wymagać od 3 latka a czego nie
mój synek:
- jak ma zbierać klocki i samochody to jest wielki płacz i szlochanie - chce zbierać z nami,jak zaczynamu mu pomagać to on się zaczyna bawić a my sprzatami za niego (potrafi tak szlochać kilka godzin)
- nie potrafi siedzieć spokojnie na kanapie i oglądać bajki, tylko biega i skacze po tapczanie, proszenie go o to, żeby siedział spokojnie nie pomaga
- jak mamy sie ubierać to najpierw zaczyna skakać po tapczanie na którym siadam, żeby go ubrać, a dopiero jak krzyknę przychodzi się ubierać
- jak nie chce np. z nim układać klocków to mnie bije - idzie wtedy w kąta ( i jeszcze mówi że mnie nie kocha i ze mną dyskutuje)
- nie pomaga proszenie aby nie skakał, nie ślizgał sie po podłodze, obraża się....
wiem, że dla niego to trudny czas, ma w domku małego barciszka, ja staram sie dzieli czas jak tylko mogę, jak mały śpi to zajmuje się tylko nim, ale chciałabym aby był bardziej samodzielny czasem pobawił się sam no i choć troszkę słuchał bo te sytuacje są codziennie, a ja zaczynam mieć już tego dość