mój 3 - latek nie słucha

21.12.11, 09:58
od kilku dni zastanawiam się co powinnam wymagać od 3 latka a czego nie
mój synek:
- jak ma zbierać klocki i samochody to jest wielki płacz i szlochanie - chce zbierać z nami,jak zaczynamu mu pomagać to on się zaczyna bawić a my sprzatami za niego (potrafi tak szlochać kilka godzin)
- nie potrafi siedzieć spokojnie na kanapie i oglądać bajki, tylko biega i skacze po tapczanie, proszenie go o to, żeby siedział spokojnie nie pomaga
- jak mamy sie ubierać to najpierw zaczyna skakać po tapczanie na którym siadam, żeby go ubrać, a dopiero jak krzyknę przychodzi się ubierać
- jak nie chce np. z nim układać klocków to mnie bije - idzie wtedy w kąta ( i jeszcze mówi że mnie nie kocha i ze mną dyskutuje)
- nie pomaga proszenie aby nie skakał, nie ślizgał sie po podłodze, obraża się....

wiem, że dla niego to trudny czas, ma w domku małego barciszka, ja staram sie dzieli czas jak tylko mogę, jak mały śpi to zajmuje się tylko nim, ale chciałabym aby był bardziej samodzielny czasem pobawił się sam no i choć troszkę słuchał bo te sytuacje są codziennie, a ja zaczynam mieć już tego dość
    • saguaro70 Re: mój 3 - latek nie słucha 21.12.11, 13:20
      Wyluzuj ze wszystkim to bedzie dobrze. Moze za bardzo się spinasz? Jak się bardzo chce to nie wychodzi. Nie bądź idealną panią domu, nie gotyj codziennie, nie lataj z mopem, bo MUSZĘ.
      Dziecko jest jak barometr, wiesz? Wyczuwa doskonale złe emocje jakie Tobą targają i odbijają się na jego zachowaniu.
      A według mnie nic złego nie robi. No, bić nie wolno, ale wtedy łapiesz za rękę i mowisz- przeproś mamę to nie pójdziesz do kąta.
      Sorry, stawianie w kąt małeg dzieciaka uważam za głupotę. Bo rodzice są bardziej uparci niż ich dzieci.
      Moja też skacze, biega, fruwa, nie ma czasu zjeść. I co? Mam krzyczeć? Nie zwracam uwagi i tyle.
      A jak biła to wychodziło się z pokoju i zostawiało córkę samą. Popłakała, przeprosiła i temat szybko został kończony.
      A może jak sobie nie radzisz, udaj się do psychologa?
      Pozdrawiam cieplutko:):)
    • joshima Re: mój 3 - latek nie słucha 21.12.11, 16:24
      ania26a napisała:

      > wiem, że dla niego to trudny czas, ma w domku małego barciszka, ja staram sie d
      > zieli czas jak tylko mogę, jak mały śpi to zajmuje się tylko nim, ale chciałaby
      > m aby był bardziej samodzielny czasem pobawił się sam no i choć troszkę słuchał
      > bo te sytuacje są codziennie, a ja zaczynam mieć już tego dość

      To chyba typowa sytuacja, kiedy starsze dziecko w porównaniu z maleństwem wydaje się tak duże, że rodzice zaczynają stawiać mu zbyt duże wymagania. Tymczasem ja uważam, że Twoje dziecko zachowuje się tak jak niemal każde dziecko w jego wieku (no może za wyjątkiem tych dyscyplinowanych różnymi dziwnymi metodami od najmłodszych lat).
    • rulsanka Re: mój 3 - latek nie słucha 21.12.11, 18:09
      Zachowanie - norma wiekowa :) U trzylatka jest duży skok rozwojowy między maluchem a przedszkolakiem. W miarę możliwości proponuję odpuszczać, za kilka tygodni powinno być lepiej. Choć tu sprawę komplikuje obecność młodszego rywala.
      Nie wchodzi w rachubę wysłanie go do przedszkola? A po przedszkolu poświęcacie mu intensywnie czas na zmianę z mężem?
      Trzylatek to inteligentne stworzonko, jemu się po prostu nudzi w domu z mamą i niemowlakiem. Sam jeszcze nie umie się sobą zająć przez większość dnia. Proszenie, żeby siedział spokojnie - LOL.
      "nie pomaga proszenie aby nie skakał, nie ślizgał sie po podłodze, obraża się." A czemu niby nie wolno? Co w ogóle wolno? Trzylatki biegają, skaczą, turlają się, WRZESZCZĄ, nie słuchają poleceń, buntują się, biją, są na NIE. Za jakiś czas mija buntownicze nastawienie, ale ruchliwość nie. Przedszkolak ruchliwy = zdrowy.

      "jak mały śpi to zajmuje się tylko nim" to mało, choć dla ciebie dużo... Przedszkole dałoby tobie odpocząć a dziecku możliwość wybiegania się, rozwoju społecznego i fajnej zabawy.
Pełna wersja