9-cio latek i totalna agresja!!!!

26.01.12, 20:50
Od jakiegoś czasu mój 9-cio letni syn z grzecznego chlopca zrobił się nie do ujarzmienia. Dodam tylko ze poł roku temu urodziłam drugie dziecko. Nie widze problemu zazdrości ponieważ jest w małej zzakochany bezgranicznie, pomaga mi przy opiece etc.... Problem tkwi w tym ze nie chce chodzić do szkoły, kilkakrotnie "wyprowadzał" sie z domu dla niego jestem "matką warjatką" nic nie znaczącą kobietą . Najlepiej gdybym zniknęła mu z oczu. Doszło już do takich awantur że wstyd pokazać się sąsiadom ponieważ syn WYDZIERA się na całe gardło, pytany dlaczego tak się zachowuje cieszy się z tego i mówi że robi tak dlatego żeby policja przyjechała i albo mnie zamkną albo jego zabiorą z tego domu warjatów. Kilkakrotnie mnie uderzył, kopnął....zwyzywał. Wiele razy zachowuje się skandalicznie tylko po to by mnie zdenerwować chodzi koło mnie i mi dokucza. Powiedział że uwielbia patrzeć jak ja płaczę i jest mi przykro. Byłam u niego w szkole rozmawiałam z Panią pedagog...miała wziąć go na rozmowę. Minął tydzień i żadnej reakcji. Proszę o pomoc co w tej sprawie robić bo ani prośbą ani goźbą ani karą nic nie mogę zdziałać. POMOCY!!!!
    • joa66 Re: 9-cio latek i totalna agresja!!!! 26.01.12, 21:03
      Ale co konkretnie nie podoba się Twojemu synowi w Tobie, w domu?

      Zakładam, że pytałaś, rozmawialiście...

      p.s. moja siostra urodziła córke kiedy syn miał 9 lat. Też był w niej zakochany i pomagał w opiece. Aż nagle, "bez powodu", po pól roku, wybuchnął płaczem "bo wy mnie już nie kochacie"
    • basca_basca Re: 9-cio latek i totalna agresja!!!! 26.01.12, 21:44
      Dla mnie to jednak zazdrość o uwagę mamy i dramatyczny sposób na jej odzyskanie.
      Czy masz dla syna jakiś czas, który tylko jemu poświęcasz? Jakieś fajne wyjście z nim?
    • triss_merigold6 Re: 9-cio latek i totalna agresja!!!! 26.01.12, 21:59
      Natrętnie zapytam: gdzie jest ojciec chłopca i dlaczego nie interweniuje?
      Uwagami na temat rzekomego toksycznego wpływu pojawienia się rodzeństwa się nie przejmuj - mój siedmiolatek ma półroczną siostrę i nie odwala takich akcji aczkolwiek zazdrość i fochy parę razy artykułował.
      • basca_basca Re: 9-cio latek i totalna agresja!!!! 26.01.12, 22:14
        IMO pojawienie się w domu nowego dziecka jest dla każdego domownika stresem, bo to jest istotna zmiana niosąca ze sobą niepewność. Trudno przypuszczać, że 9-letnie dziecko w jakiś sposób nie odreaguje tej zmiany, nawet jeśli w siostrze jest zakochany. Być może tu jest właśnie sedno problemu: wyrzucona do podświadomości zazdrość daje o sobie znać w dwójnasób, bo nie sposób jej kontrolować.
      • joa66 Re: 9-cio latek i totalna agresja!!!! 26.01.12, 22:34
        :D

        A kto pisał o "toksycznym" wpływie rodzeństwa ?


        Każda tak duża zmiana może (ale nie musi) wywołać stres, zagubienie itd. Co nie znaczy, ze jest toksyczna . Skoro autorka sama przywołała ten przykład to może zauważyła jakiś związek?? I jaki z tym związek ma przykłąd Twojego syna? Urodził się w Sevres pod Paryżem?

        Trudno komentować dopóki autorka nie napisze więcej - od dziewięciolatka można sie już dowiedzieć co go gryzie
        • triss_merigold6 Re: 9-cio latek i totalna agresja!!!! 26.01.12, 22:39
          Chodzi mi o to, że na pojawienie się rodzeństwa starsze dziecko wcale nie musi zareagować agresją wobec matki, zwłaszcza objawianą w taki sposób. A jeśli już reaguje to warto z jednej strony przyjrzeć się własnemu zachowaniu, a z drugiej jednak naciskać, żeby zazdrość była okazywana w bardziej akceptowalny sposób. Pole do popisu dla obojga rodziców, a nie tylko tej nieszczęsnej matki, która nagle staje się odpowiedzialna za samopoczucie i zachowanie wszystkich, plamy na słońcu, wzrost kursu franka, koklusz i gradobicie.
          • joa66 Re: 9-cio latek i totalna agresja!!!! 27.01.12, 06:53
            nie tylko tej nieszczęsnej matki, która n
            > agle staje się odpowiedzialna za samopoczucie i zachowanie wszystkich, plamy na
            > słońcu, wzrost kursu franka, koklusz i gradobicie


            hmmm... a ktoś to sugerował ?????
    • morekac Re: 9-cio latek i totalna agresja!!!! 27.01.12, 10:34
      nie chce chodzić do szkoły, kilkakrotnie "
      > wyprowadzał" sie z domu dla niego jestem "matką warjatką" nic nie znaczącą kobi
      > etą . Najlepiej gdybym zniknęła mu z oczu. Doszło już do takich awantur że wsty
      > d pokazać się sąsiadom ponieważ syn WYDZIERA się na całe gardło, pytany dlaczeg
      > o tak się zachowuje cieszy się z tego i mówi że robi tak dlatego żeby policja p
      > rzyjechała i albo mnie zamkną albo jego zabiorą z tego domu warjatów.

      Dociekałabym, dlaczego aż tak nie chce chodzić do szkoły? Może są jakieś problemy z kolegami, nauką, nauczycielami?
      Co do tego wyprowadzania: nie bierz tego aż tak do siebie. To trochę chyba i taki etap. Moje obie córki jako 9-latki wyprowadzały się dosyć często. Oraz notorycznie rzucały 'nienawidzę cię' - odpowiadałam 'i tak cię kocham' - i się skończyło... ;-)
      Dlaczego uważa, że jesteś matką-wariatką?
Pełna wersja