Gość: młodamatka
IP: *.play-internet.pl
04.02.12, 22:48
Mojemu prawie 2 letniemu dziecku już dawno znudziły sie ksiązeczki z obrazkami. Pomyślałam ze bajki z fabułą byłyby dobre. Kilka razy czytałam np Pinokio, ale za któryms razem nie chciała zebym czytała jej tej strony, gdzie było o tym , ze zły pan przywiązał pajacykowi-osiołkowi kamień i wrzucił go do wody. Teraz mysle sobie ze niepotrzebnie jej chyba to czytałam. A np w bajce Dumbo jest cos takiego, ze pani Jumbo mocno potrząsnęła trąbą łobuziaka. Tego teraz tez jej nie czytam. Czy słusznie? I czy taki tekst z Pinokia nadaje sie dla 2 latki?