sierpniowa27
06.02.12, 20:17
Moj synek ( nieco ponad 4 latka) jak ktos mu czegos zabroni zaczal mowic "ze ten ktos jest glupi"...Wiec od tygodnia jestem "glupia mama ",a "tata glupim tatą"...Tlumacze,ze tak nie mozna mowic,ale on mowi tak odruchowo,ze w ogole przedtem nie pomysli..Nie wiem juz czy dawac kary, czy przypominac ,zeby mowil jakos inaczej (typu "jestem zly" ) czy moze to ignorowac i czekac az samo przejdzie ?Prosze o rade...