ap77
23.02.12, 09:12
Witam!
Syn ma 4, 5 lat. Zauważyłam, że bardzo przywiązuje wagę do danego słowa, spraw "honorowych", umawiania się. Np. opowiadał mi ostatnio, że umówił się z kolegą w przedszkolu, że przyjdą w takich samych bluzkach z numerami-przypomniał mi o tym w domu (on wszystko pamieta!), więc mu taką założyłam, niestety kolega zapomniał. Pewnie zapomniał 5 minut po tym jak o tym rozmawiali, jak to większość beztroskich, dzieci. Ale mój syn o wszystkim pamięta, dba , pilnuje i był lekko rozczarowany. Inny przykład: wychodzimy od rodziny, jego starsza kuzynka z którą przed chwilą świetnie się bawił, nie odpowiada na jego "pa i "do widzenia", ponieważ już zajęła się innymi sprawami. A on potem się dziwi, dlaczego tak się zachowała, przecież powinna sie pożegnać? Chyba , źle się z tym czuje (syn jest bardzo wrazliwy, bylismy na diagnozie SI itp.).
Faktem jest, że od małego wpajam mu delikatnie pewne standardy zachowania, kindesztube itp. Może odpuścić? Nie strofować, że zawsze mówimy: dziękuję, proszę i dotrzymujemy słowa?
Widzę, że syn może mieć z tym problem, bo pomimo młodego wieku on dużo rzeczy bierze na serio. Wytłumaczyć mu, że niektórzy sa inni, zapominają itp.?
Ps. Ja mam podobnie i niefrasobliwe zachowania ludzi też mnie irytują:)