Gość: klemensi
IP: *.nplay.net.pl
24.02.12, 15:08
ratunku! nie radze sobie z r11miesieczną corka, wymaga ciagłego noszenia na rękach, gdy są chwile że zajmuje sie sama muszę byc w pobliżu, bo inaczej płacze w niebogłosy, jest karmiona piersią, śpi ze mną w łozku.
przez jej wieczne awantury i związanie ze mną nie mam czasu na sprzątanie, gotowanie,czytanie, nie moge wyjśc zdomu na dłużej niż godzina!!!!
jestem załamana, chciałabym odseparować ją od siebie, nauczyć spać we własnym lóżeczku. chciałabym żeby bawiła się grzecznie podczas gdy ja robie coś w kuchni. ja nie mogę nawet siedziec na kanapie gdy ona jest np. na dywanie, bo domaga sie bym ją wzięła na ręce. aaa i jest taka od urodzenia to nie żadne leki separacyjne
co robić?