kaja7
02.03.12, 16:05
PO spotkaniu z pania z przedszkola jestem zalamana.!!!! Ona podejrzewa ze moj syn ma OCD !!!!
Syn ma 5 lat a ja nie wiem co mam robic. Oczywiscie tez sie wczesniej martwilam bo jest BARDZO nieposluszny, w okresie 5 lat zaczyna poznawac emocje wiec wciaz pyta jak mu zwroce uwage: Nie lubisz mnie. Ma kolezanke ktora bardzo lubi i ona nie chce sie z nim bawic a on placze . Jak cos mu sie nie udaje jest BARDZO zflustrowany= to moje niepokoje. Dobre strony ze jak zacznie cos robic to bedzie ro robil co dzien bo mu sie to podoba (ja uwazam ze to dobre) wycinal gwiazdki z papieru na swieta, robil to przez 2 miesiace az byly super (naprwade) w lato chcial jezdzic na rowerze co dzien, jak wymysli jakas zabawe to moze sie bawic godzinami. CO DZIEN czytamy mu ksiaki (ja popolsku maz po ang - mieszkmay w USA = uwielbia ksiazki moze sluchac 1h)
Oto spostrzerzenia nauczycielki:
1) W kolejce do lazienki nie potrafi ustac musi byc pierszy lub drugi lub ostatni.
2) Nie moze sie skoncentrowac 2 minuty jak czytaja kasiazki i siedza w kole na dywanie
3) Spedza DZUO czasu w lazience ona twierdzi ze myje rece 5 razy - ja nigdy nie widzialm 5 razy ale wiem ze bawi sie woda. W domu musze go pospieszac i czasem nastawiam czas na umycie rak. Pani twierdzi ze nie pamieta ze myl rece. Ale zaywazylam ze nie lubi miec brudnych rak i buzi i krzyczy zeby mu dac serwetke, ale ja go zawsze tego uczylam ze trzeba umys wytrzec rece. Moze i troszke przesadza z tymi rekoma. Jak mu cos sie wymsknie z talerza tez piszczy.
Zaczal mowic o bakretiach ale to wlasnie zrozumial ze one istnieja i sa i gdzie wystepuja - nie ze musi je zmyac poznaje dopiero swiat.
4) Socjalny rozwoj: Nie rozumie ze jak koledy nie chca sie z nim bawic - to wciaz sa jego kolgami mowi do niech "nie lubisz mnie" i placze.
5) Nie przestaje zlego zachowania jak koledzy go o to prosza - bedzie wciaz powtarzal swoje zachowanie jak kolegow rozsmieszy bedzie to robil az wszyscy sie zanczna juz nudzic
6)Dostaje furii jak nuczyicka go pouczy/poprawi
7) bawi sie swoimi wlosami jak jest zdenerowany lub podekscytowany (ja zauwazylam ze zaczal to robic w tym roku jak zaczal chodzic to tego przedszkola)
8)Wicaz udaje jakies glosy - odpowiada ci udajac glos z filmu lub jak dzieko (chyba chce nasladwac siostre nie wiem). Nie przestaje jak mu powiesz.
9)Jest sfiksowany na jednym zadaniu - powtarze wciaz i wciaz, ciecie czegos z papieru, bawienie sie taka zabawa ze kulki tocza sie i spadaja po rowni pochylej (nie iwem jaka to gra). Bedzie sie denerwowal jak ktos mu przeszkodzi lub kaze skoczyc.
Ja to tez zauwazylam ze ustwaia samochody wzdluz potem dodaje klocki lub inne rzeczy - nie robi tego co dzien ale wymysla sobie takie zabawy Ustawia krzesla potem kladzie poduszki, potem nakrwya kocem potem wokol ustawia samochody- wciaz cos innego - nie widze w tym nic zlego a moze nuaczyciel ma racje.
Jestem TAKA zalamana nie moge myslec rozsadnie. Ja wiem ze on jest TRUDNY, niegrzczny i nieposluszny, bardzo sflustowany jak mu sie nieudaje. ALE czy to nie jest tak ze nie wszystkie dzieci sa grzczne i dobre, czy to snaczy ze ma zaburzenie obsesyjno-kompulsywne.
Czy ktos moze mi dac swoja opinie, juz nie iwem co myslec.
Pani powiedziala ze dadza mu tesy zeby spr je zaburzenia.
Aha z nauka nie paroblemu- tylko czasem jak jest pytany zbuntuje sie i nie opdpowie.