Uczeń po odwyku a sytuacja w szkole

09.03.12, 14:53
Od września ub.r. do liceum uczęszcza chłopak który, jak się okazało, już zaliczył leczenie na odwyku. Wiem, że na początku były problemy z przyjęciem chłopaka do szkoły, kilka osób nie chciało się zgodzić z obawy, że może stanowić zagrożenie dla innych uczniów. Ale po kliku naradach zgodzono się na jego przyjęcie do placówki. Od samego początku chłopak był bardzo spokojny, cichy, całkiem nieźle się uczył. Ale raczej nie potrafił nawiązać kontaktu z klasą, zawsze najlepiej czuje się sam ze sobą. Od samego początku zdarzały się na niego skargi, do tego dzieciak ma tego pecha, że wszyscy patrzą mu na ręce. Sęk w tym, że chłopak naprawde jest spokojny, nie zaczepia nikogo. Kilku uczniów się na niego uwzięło, nic mu nie robią, ale zdarza się, że rzucają za nim przykre komentarze i uwagi. Dotychczas on sam na nic się nie skarżył, teraz czasami nie pojawia się na lekcjach. Ogólnie wszystko nadrabia. Matka regularnie pojawia się na zebraniach. Szkoda mi tego chłopaka najzwyczajniej w świecie. Chyba najlepsze byłoby dla niego przeniesienie do innej szkoły, co ponoć nie wchodzi w grę, bo nikt nie będzie mieszał dalej.
Może jednak zasugerować przeniesienie go? Chłopak sam się nie uskarża, ale widać, że czasami uczęszczanie na zajęcie nie jest jego przyjemnością, a i raczej nie ma żadnego kontaktu z rówieśnikami.
    • verdana Re: Uczeń po odwyku a sytuacja w szkole 09.03.12, 15:52
      Porozmawiaj koniecznie z matka - czy ona sobie zdaje sprawę, jaka jest sytuacja? poza tym nalezałoby porozmawiać z dyrekcją i z uczniami, którzy znecają się nad kolegą - to też jest powazny problem wymagajacy rozwiązania.
    • aqua48 Re: Uczeń po odwyku a sytuacja w szkole 09.03.12, 17:28
      Moim zdaniem przykre komentarze mogą się zdarzyć w każdej szkole, zamiast sugerować przeniesienie chłopaka ja bym ostro porozmawiała raczej z tymi, którzy sobie na te uwagi i komentarze pozwalają.
      • 69w.annie Re: Uczeń po odwyku a sytuacja w szkole 09.03.12, 19:14
        Matka nie wie o takiej sytuacji w szkole, wiem że chłopak sam się nie skarży.
        Tamci uczniowie mieli już obniżone stopnie z zachowania, rozmawiano z nimi wielokrotnie, ale to nie pomaga, lub pomaga na krótką metę.
        Prawda jest taka, że chłopak męczy się w tej szkole.
        • aqua48 Re: Uczeń po odwyku a sytuacja w szkole 09.03.12, 19:19
          69w.annie napisała:

          > Matka nie wie o takiej sytuacji w szkole, wiem że chłopak sam się nie skarży.
          > Tamci uczniowie mieli już obniżone stopnie z zachowania, rozmawiano z nimi wiel
          > okrotnie, ale to nie pomaga, lub pomaga na krótką metę.
          > Prawda jest taka, że chłopak męczy się w tej szkole.

          To proponuje przenieść tamtych uczniów. Zwłaszcza jeśli podjęte do tej pory środki nie skutkują. Nie wiem dlaczego przenosić do innej szkoły chłopaka, który nic złego nie robi, a prześladowców zostawiać, to chore. A skąd wiesz że chłopak się męczy skoro się nie skarży nikomu, nadinterpretacja, telepatia, czy po prostu jego obecność komuś przeszkadza?
          • 54lawnicka Re: Uczeń po odwyku a sytuacja w szkole 09.03.12, 20:03
            Można wezwać rodziców owych prześladowców na rozmowę. Powiadomić matkę gnębionego chłopaka o takiej, a nie innej sytuacji.
            Swoja drogą, zawsze najłatwiej przenieść ucznia ,,problematycznego'', a nie gnębicieli..
            • lestrange_e Re: Uczeń po odwyku a sytuacja w szkole 09.03.12, 20:41
              Łatwiej to może nie, ale niektórzy rodzice nie chcą mieć byłego narkomana/alkoholika w towarzystwie swoich nastoletnich dzieci.
              • verdana Re: Uczeń po odwyku a sytuacja w szkole 09.03.12, 20:51
                I?
                To znaczy, ze ich dzieci mają prawo gnebic bylego narkomana?
                • lestrange_e Re: Uczeń po odwyku a sytuacja w szkole 09.03.12, 21:41
                  Nie mają prawa gnębić. Ale jak maja przez rodziców wyrobiony pewien światopogląd, to raczej interwencja szkoły tego nie zmieni.
                  Poza tym, założyć się mogę, że nauczyciele również z wielka chęcią pozbyliby się problemu.
    • mskaiq Re: Uczeń po odwyku a sytuacja w szkole 09.03.12, 21:40
      Przeniesienie do innej szkoły już wiele nie pomóc. On jest już wycofany,
      on potrzebuje pomocy. Jego nieobecnosci moga świadczyć że jest na
      granicy rezygnacji.
      Coś jednak go jeszcze trzyma. Może szkoła powinna wystąpić o
      psychoterapie dla niego.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • Gość: 71tosia Re: Uczeń po odwyku a sytuacja w szkole IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.12, 21:50
      a na jakiej podstawie przenosic, nauczycielowi nawet nie mozna tego sugerowac. Clopiec sie uczy, nie sprawia problemow wychowaczych wiec niby dlaczego ma byc usuniety ze szkoly?
      A przesladowcow moze tez lepiej nie usuwac lecz probowac wychowywac. To sa mlodzi ludzie i tez mozna ich jeszcze zmienic. Tylko ze do tego trzeba wychowawcy z prawdziwego zdarzenia a nie 'nauczyciela przedmiotu'. Macie jakiego takiego w szkole, przynjamniej jednego?
      • katus118 Re: Uczeń po odwyku a sytuacja w szkole 10.03.12, 12:37
        Pewnie dlatego, że przeszkadza niektórym.
        • piesfafik Re: Uczeń po odwyku a sytuacja w szkole 18.03.12, 07:37
          A jakim cudem inne dzieci/rodzice wogole wiedza ze chlopak jest po odwyku? Czy to nie jest powazne naruszenie prywatnosci tego chlopca?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja