rulsanka
15.03.12, 11:54
- urządzenie do zabijania krokodyli i rekinów
- maskę przeciwgazową
- kombinezon kosmonauty
- czarodziejską różdżkę
- strój spider-mana?
- pałeczkę dyrygenta?
Młody za 3 miesiące kończy 4 lata.
Ze stroju spider-mana udało mi się wymigać, bo powiedziałam, że spider-man sam sobie uszył i tego kupić nie można. Pałeczkę dyrygenta dostał - a raczej sam sobie znalał w domu jakiś patyczek, służący normalnie do czegoś innego.
A co z resztą? Nie mogę na wszystko odpowiadać NIE. Moje dziecko ma bujną wyobraźnię i to są jego marzenia. Na razie odpowiadam, że kupię mu na urodziny, albo jak będzie duży... Liczę, że do tego czasu mu przejdzie.
Mój syn jest bardzo zdyscyplinowany jeśli chodzi o domaganie się jakiejś rzeczy. W ogóle nie chce nic "normalnego", typu samochód albo klocki. Nigdy w sklepie nie marudzi, żeby mu coś kupić, poza soczkiem. Ale jak np. wczoraj był po lakierowaniu zębów, to o soczek się nie dopominał. Więc problemem jest nie tyle odmowa, ale fakt, że jego prośby dotyczą sfery wyobraźni. Macie jakieś pomysły? Mogę z czystym sumieniem mówić, że mu kupię - kiedyś? Albo jak zrobić te rzeczy z listy powyżej?
Urządzenie do zabijania krokodyli i rekinów jest zdecydowanie na topie - mówi o nim już ze 2 miesiące. Ma to być jakaś długa rzecz.