Dziecko chce zrezygnować ze spotkań. Co robić?

15.03.12, 16:32
Sprawa jest dla mnie trudna. Na tym tle mam nerwy i nic nie wskazuje na to, żeby miało to ulec zmianie.
Mam dziecko, które w wieku 15 lat, z powodu kłopotów w szkole i rodzinnych, leczyło się na oddziale psychiatrii dziecięcej z powodu depresji. Po dwóch miesiącach leżenia na oddziale, rozmowach z psychologami, pedagogami i psychiatrami, po wprowadzeniu terapii, doszło do próby samobójczej na terenie szpitala. Udało się uratować w ostatniej chwili, potem jeszcze kilkumiesięczne leczenie na oddziale. W końcu sytuacja się ustabilizowała, uspokoiło się, lekarze uznali, że dziecko może już opuścić szpital, ale powinno jeszcze dwa razy w tygodniu uczęszczać na spotkania z psychologiem. My dostaliśmy wszelkiej maści broszury i wskazówki, jak działać, jak postępować, jak reagować, gdyby pojawiły się jakiekolwiek niepokojące objawy. Dziecko chodziło do psychologa, rzeczywiście sytuacja sie polepszyła, zmieniliśmy miejsce zamieszkania, szkołę, w której dziecko wreszcie się dogadywało, między nami też się troche polepszyło. Ogólnie można powiedzieć, że nie jest źle.
Ostatnio dziecko mi zapowiedziało, że już nie chce chodzic do psychologa. Że już nie potrzebuje jego pomocy, że już wszystko jest w porządku. Że da sobie radę.
A ja się boję. Zwyczajnie się boję o własne dziecko. Może przesadzam, nie wiem. Ale martwię się. Lepiej nie rezygnować ze spotkań. To, przez co przeszliśmy, było koszmarem. Nie wiem już sama. Rozważam to.
Co robić?
    • karla_luiza0 Re: Dziecko chce zrezygnować ze spotkań. Co robić 15.03.12, 16:39
      Temat może bardziej pasuje na forum o depresji, ale widzę, że tutaj wypowiada się spora liczba osób.
      • anula36 Re: Dziecko chce zrezygnować ze spotkań. Co robić 15.03.12, 16:51
        a co mowi psycholog?
        • karla_luiza0 Re: Dziecko chce zrezygnować ze spotkań. Co robić 15.03.12, 17:39
          Psycholog jest jeszcze za kontynuacją. Mówi, żeby na razie nie przerywać spotkań.
          Dziecko juz chodzić nie chce, mówi, że to już nie jest potrzebne do niczego.
          • anula36 Re: Dziecko chce zrezygnować ze spotkań. Co robić 15.03.12, 18:01
            a to tylko dziecko chodzi,nie spotykacie sie z psychologiem w grupie rodzinnej ( rodzice, dziecko i psycholog)?

            W takiej sytuacji jaka opisalas na poczatku nie polegalabym tylko na ocenie dziecka i nie zgodzilabym sie na przerwanie terapii.ewentualnie ograniczyc do 1 razu w tyg,ale nie zaprzestac calkowicie. Terapeuta latwiej niz wy w domu wylapie ew nawrot depresji, czy inne niepokojace objawy. osobna kwestia tego czy dziecko nie chce sie spotykac z psychologiem, czy z ta konkretna osoba?
            Znam nastolatke z anoreksja ktorej podpasowal dopiero 3-ci terapeuta, chodzi na spotkania regularnie, sama ich zreszta pilnuje i trzyma wage.Wczesniej opuszczala z blahych powodow i ciagle chudla.
    • mama_myszkina Re: Dziecko chce zrezygnować ze spotkań. Co robić 16.03.12, 08:58
      Czasami takie unikanie i niecheć do terapii to znak, że psycholog jest niedaleko od odkrycia czegoś, co pacjent chce przed nim ukryć. To nie jest świadome działanie ze strony pacjenta.

      Myślę, że wspólnie z psychologiem pora się zastanowić, jak zachęcić dziecko do dalszych spotkań.
Pełna wersja