Gość: gość
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
16.03.12, 16:17
przed dentystą?
Córka ma 3 lata, widzę że jest mały ubytek w dolnej czwórce, musimy iść do dentysty. Jednak dziecko wykazuje od zawsze dużą nieufność w stosunku do obcych, boi się lekarzy, w wieku 9 miesięcy miało zabieg operacyjny, po którym ta niechęć do białego fartucha jeszcze się nasiliła.
Wizytę mamy za tydzień. Kroki jakie poczyniłam do tej pory:
- wybrałam gabinet tylko dla dzieci, gdzie pracują pedodonci - kolorowy, wesoły, zachęcający
- umówiłam dziecko na taką godzinę, żeby nie było rozdrażnione i zmęczone
- opowiadam bajki o chorych ząbkach, które pozwoliły się naprawić i były wtedy zdrowe, w tych bajkach dokładnie opisuję jak wyglądał proces naprawiania (wiertło, plomba, fotel itd.) - bohaterami tych bajek jest dzielna dziewczynka, która ma na imię tak samo jak moje dziecko
- bawimy się w dentystę - córka pozwala mi zaglądać sobie do buzi, potem ona zagląda mi do buzi - mamy latarkę, lusterko dentystyczne, jakiś czysty patyk służy nam za wiertełko
- oczywiście będzie nagroda nawet za samo podejście do tematu, ale i tak obawiam się, że ona po prostu nie pozwoli sobie zrobić tego zęba. Każde wyjście do lekarza na szczepienie czy bilans to jest jakaś masakra, mimo że nigdy nie straszyłam jej lekarzem (sama jestem lekarzem, nie kręciłabym na siebie bata, bo przecież przy okazji każdej infekcji leczę dziecko sama), pielęgniarką czy kimkolwiek w ogóle - po prostu taki nieufny egzemplarz mi się trafił
Jak jej jeszcze pomóc? Czy ktoś miał podobny problem i znalazł jakieś rozwiązanie? Może coś poskutkowało wyjątkowo dobrze?