nie mam już siły

17.03.12, 21:17
Witam,

jestem mamą prawie 3-letniego Adasia i 6 miesięcznej Tyśki. Problem mam z synkiem, początkowo myślałam, że to bunt dwulatka ale teraz już sama nie wiem :( Problemów jest kilka:
1. budzi się w wrzaskiem w nocy, tzn. zasypia spokojnie, w miłej atmosferze, a w nocy budzi się i zamiast zasnąć ponownie to krzyczy na nas, kopie kołdrę dopiero po kilku minutach się uspokaja zasypia, rano nie pamięta i nie umie powiedzieć dlaczego się złościł
2. zwykle w dzień jest spokój, Adaś jest generalnie grzecznym dzieckiem, sporo bawi się samodzielnie, jest pogodny, samodzielny, bystry itp. ale w dni takie jak dziś po prostu już nie daję rady, krzyczy z byle powodu, płacze, rzuca się na podłogę. Kompletnie nie wiadomo o co mu chodzi. Staram się dowiedzieć dlaczego płacze, dlaczego złości się, ale jakiekolwiek próby komunikacji kończą się jeszcze większym wrzaskiem.

Próbowałam już przeczekać atak złości - powiedziałam, że jak się uspokoi to ma przyjść do mnie to przytulę itp. Skutkowało przez 3-4 razy, potem znowu zaczynały się wrzaski.
Proszę - powiedzcie czy to normalne w tym wieku, kiedy z tego wyrośnie i jak sobie z tym poradzić, bo zachowanie Adasia powoli rzutuje na funkcjonowanie naszej rodziny :(
    • ula-lo Re: nie mam już siły 17.03.12, 22:02
      Myślę, że to (między innymi) zazdrość o rodzeństwo. Widziałam na przykładzie moich dzieci, że ona nie przyszła wraz z narodzinami młodszego, tylko właśnie jakieś pół roku później, kiedy młodsze dziecko stawało się coraz bardziej kontaktowe i ruchliwe (kontaktowe dla rodziców). Kilka miesięcy było trudniejszych, teraz, gdy syn ma prawie dwa lata, jest pełna komitywa i już nieomal brak zazdrości (jakieś, pewnie nieświadome, wątłe objawy).
      Poza tym, 3-latek nie umie kontrolować emocji, do tego dzieci w tym wieku często są bardzo niestabilne emocjonalnie i społecznie - jak sobie to wszystko zbierzesz do kupy, to może nie będziesz się już ani tak dziwić, ani tak martwić.
      U nas do dziś (a różnica wieku spora, bo starsze ma prawie 7 lat) histerie i fochy starsza oznaczają zazwyczaj: Masz dla mnie za mało czasu. Czas poświęcony wyłącznie starszemu dziecku naprawdę procentuje, na jakiś czas wycisza złe emocje.
      Pozdrawiam!
      • aleksandra1357 Re: nie mam już siły 17.03.12, 23:00
        Zgadzam się z Ulą - to jest znak: "ukochaj mnie, mamo".
        Wrzaski nocne u nas skończyły się, jak syn miał ok. 3,5 roku. To wszystko mija. Napady nocnych wrzasków są raczej normalne i nic w tym dziwnego, że się ich nie pamięta.
        Wrzaski dzienne ukoiłabym przytuleniem, żartem. Możecie też się bawić, że starszak jest dzidziusiem, to koi zazdrość, np. udawaj, że się zachwycasz, jak chwyta zabawkę albo że umie stukać, obracać się na brzuszek itd.
    • morekac Re: nie mam już siły 18.03.12, 01:01
      Ad 1. Prawdopodobnie nie budzi się jednak, a w każdym razie - nie do końca. Powinno mu wkrótce minąć.
      ad 2. Rozhisteryzowane dziecko cię nie słyszy - nic się od niego nie dowiesz, może po wyzłoszczeniu, ale 3-latki z reguły jeszcze nie najlepiej komunikują o tym, co czują, nawet jeśli mówią całkiem nieźle. Może był zmęczony, może głodny, może było mu za ciepło, albo ubranie było 'nie takie', a może miał atak zazdrości o siostrę? Każdy miewa gorsze dni, jeśli są sporadyczne - przeżyjecie.
      Spróbuj, czy nie zadziała przytulenie, kiedy zaczyna się wybuch (albo widzisz, że młody zaczyna się 'gotować') i spytanie "Zły jesteś?"

      >krzyczy z byle powod
      To znaczy? Czyli jednak jest jakiś powód - być może istotny dla niego.
    • mskaiq Re: nie mam już siły 18.03.12, 09:05
      Ten wiek to czas separacji dziecka. To bardzo trudny okres dla niego. Z jednej
      strony potrzeba symbiozy a z drugiej potrzeba niezależności i lęków z tym
      zwiazanych.
      Może być kapryśny, moze chciec być blisko, a potem potrzebuje samodzielności
      z która sobie nie radzi.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • 1osiolek Re: nie mam już siły 18.03.12, 21:23
        Dziękuję wszystkim, myślałam, że dostane po głowie od Was, że nie rozumiem swojego dziecka itp. Przyznam, że dałyście mi sporo do myślenia, z tym "ukochaj / przytul mnie". Naprawdę staram się okazywać małemu dużo miłości i ciepła, ale może faktycznie to jeszcze za mało.

        Cieszę się, że jednak z synkiem, wszystko ok, hmm.. no może nie ok, ale w granicach normy.
        Obym to przetrwała :)
        • morekac Re: nie mam już siły 19.03.12, 09:51
          > Obym to przetrwała :)
          Ogólnie zajmowanie się dwójką takich maluchów jest męczące, nawet jeśli to byłyby dzieci rodem z tygodników dla rodziców - wiecznie grzeczne, wiecznie zadowolone, niekapryszące przy jedzenie i zasypianiu etc.
          Niestety, takie egzemplarze występują tylko w teorii...
          • myniura1 Re: nie mam już siły 06.04.12, 12:28
            Witam,
            Co do napadów złości w dzień nie będę się wypowiadać.
            Jeżeli natomiast chodzi o nocne histerie, to u mojego synka trwały bardzo długo i często. Też naokoło wszyscy mówili, że przeżywa dzień itp sprawy. U nas zadziałało porządne odrobaczenie synka (na owsiki, glistę i lamblie). Po leczeniu nocne histerie ucichły z dnia na dzień.
            • asia.xyz Re: nie mam już siły 08.04.12, 23:23
              Moje dziewczyny histeria reaguja: starsza gdy jest glodna a mlodsza gdy jest przemeczona. Starsza zawsze tak reagowala i do tego byla niejadkiem. Pomimo ze ma nascie lat jeszcze zdarzaja jej sie takie ataki, jakkolwiek sporadycznie. Mala ma 4,5 lat i pomimo ze ma regularny tryb zycia i odpowiedna ilosc snu jesli ma wiecej aktywnosci fizycznej przez kilka dni to zaczyna histeryzowac jesli nie dostaje natychmiast tego co chce. Ja sie tym nie przejmuje jako porazka i nie daje sobie wmowic ze to nieudolnosc. Tlumacze po prostu spokojnie starszej ze jest glodna i musi sie uspokoic i cos zjesc i to nie jest akceptowalna reakcja na glod a mlodszej ze jest zmeczona i musi sie polozyc. Z wiekiem takie zachowanie robi sie coraz miej czeste i mysle ze nie trzeba sie tym przejmowac. Poobserwoj swojego synka co jest ich przyczyna. Mysle ze w tym wieku on raczej ci sam nie powie. Powodzenia.
    • sommerrrzeit.33 Re: nie mam już siły 09.04.12, 08:38
      Jeśli w nocy się budzi i płacze i krzyczy, odpycha Was, a rano nic nie pamięta, to mogą to być lęki nocne. Wygooglaj sobie.
Pełna wersja