Łapki są klejące...

22.03.12, 09:11
Od pewnego czasu synek (2,10) mówi kilka, kilkanaście razy w ciągu dnia: "łapki są klejące". Staram się ani nie demonizować, ani nie ignorować. Ale nie bardzo wiem, jak reagować. Na razie myjemy, ale za chwilę po myciu znowu "są klejące" lub staramy się odwracać uwagę (działa, ale nie zawsze). Dodam, że poświęcam mu bardzo dużo czasu, w zasadzie cały czas poza pracą (poszłam do pracy jak syn miał 8 miesięcy; zostaje z ukochaną nianią). Syn jest ze mną bardzo związany, tulimy się, mówimy o uczuciach...Jest radosnym dzieckiem, raczej wrażliwym, z dużą wyobraźnią. Nic się nie zmieniło w jego życiu w ostatnim czasie.
    • kara_mia Re: Łapki są klejące... 22.03.12, 11:00
      może powiedzieć prosto:
      "To normalne, jak się pocą, to bywają klejące, każdy tak ma'

      Dyskretnie poobserwować, czy nie ma żadnych niepokojących innych zmian ( dziwny zapach potu itp), ew wspomnieć w cztery oczy lekarzowi przy najbliższym spotkaniu.
      • aqua48 Re: Łapki są klejące... 22.03.12, 14:02
        Sypnąć na łapki odrobinkę zasypki, albo pudru do ciała?
    • demonii.larua Re: Łapki są klejące... 24.03.12, 09:07
      Może się pocą nadmiernie? Sprawdź czy dziecku nie jest za ciepło. Dzieci też często pocą rączki z emocji, no i z powodu niedoboru wit. d. Generalnie poobserwuj dziecko, czy to tylko rączki czy stopy np. też. No możliwości może być wiele, że tak powiem począwszy od zwyczajnych obserwacji dziecka typu "akcja-reakcja, mówię że łapki mi się kleją, mama mi je umyje jest fajnie" (spytaj niani ile razy zgłasza jej klejące się łapki), a skończywszy na jakimś medycznym aspekcie.
Pełna wersja