mały "terrorysta"

22.03.12, 21:30
jak odzwyczaić 13 mies. dziecko od przywiązania do rodzica? polega to na rozpaczy i histerii kiedy zostawiam je nawet tylko na chwile.nie wiem jak sobie z tym radzić bo przyznaje ze jest to męczące.dziecko nie pozwala mi odejść na krok,zaraz za mną biegnie i płacze.kiedy inna osoba się nim zajmuje, ładnie się bawi,ale kiedy już "pojawię się na horyzoncie", chce żebym wzięła go na ręce.
Proszę o pomoc i jakieś wskazówki
    • na_forum_na Re: mały "terrorysta" 22.03.12, 22:16
      typowy lęk separacyjny - im bardziej będziesz starala sie go stłumić i oderwać od siebie tym będzie gorzej
    • morekac Re: mały "terrorysta" 22.03.12, 22:30
      jak odzwyczaić 13 mies. dziecko od przywiązania do rodzica?
      Proponowałabym nieco cierpliwości. Jeszcze 2 lata i powinno być lepiej.
      A po kolejnych 10-ciu to już się całkiem odzwyczai.
    • aleksandra1357 Re: mały "terrorysta" 22.03.12, 23:06
      Przeczekać.
      Ja sikam z dzieckiem na kolanach :)
      Nie walczyć z naturalną potrzebą.
    • aleksandra1357 Re: mały "terrorysta" 22.03.12, 23:07
      Poza tym dobrze jest wykreślić ze słownika słowo terrorysta w odniesieniu do dziecka. I nosić, nosić, nosić, skoro tego się dopomina. To przechodzi.
      • aqua48 To normalne w tym wieku 23.03.12, 10:22
        Dać jeszcze więcej czułości, opieki i pewności siebie, tak żeby dziecko samo zechciało się "odpępnić", kiedy poczuje, że mama zawsze będzie i nie trzeba jej pilnować. Nie schodzić dziecku nagle z oczu, a jeśli w ogóle trzeba, to mówić gdzie się idzie i na jak długo i że na pewno się do niego wróci.
      • asia_i_p Re: mały "terrorysta" 30.03.12, 20:27
        No - powiedzmy w stosunku do roczniaka. Przy przedszkolaku lepiej wpisać wyraz do słownika niż mieć terrorystę w domu ;).
    • asia_i_p Re: mały "terrorysta" 30.03.12, 20:26
      Lęk separacyjny - zaczęło zauważać, że jesteś odrębną osobą i możesz zniknąć. Przejdzie, nawet dosyć szybko - na razie nic nie zdziałasz, przytulaj, pokazuj, że wracasz (wychodź na krótko, mów "zaraz wracam", niezależnie co Wes Craven o tym sądzi ;) ). Będzie płacz, ale nie miej wyrzutów sumienia, czasem trzeba wyjść.
    • mskaiq Re: mały "terrorysta" 31.03.12, 10:10
      Im bardziej próbujesz odzwyczaić od siebie dziecko tym wiecej tworzy się w nim
      lęku że zostało odrzucone i tym silniejsza jest potrzeba bycia z tobą.
      To bedzie trwało nawet kiedy dorośnie, ono bedzie ciagle szukało matki która
      go zaakceptuje. Wtedy dziecko staje się bardzo zalezne od matki i bardzo lękowe.
      Kiedy daje się dziecku siebie i pozwoli się na to aby miało matkę tyle ile mu jest to
      potrzebne to ono się odseparuje samo.
      Serdeczne pozdrowienia.
Pełna wersja