jak reagować na nudę u dziecka?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.12, 14:06
Witajcie - mam pytanie - jak mam reagować na znudzenie u dziecka(objawy -przewalanie się połóżku/kanapie/podlodze,jęczenie,wolanie TV)?
Dziecko ma 5 lat, chodzi do przedszkola. jest mlodsza siostra, 2latka, coraz wiecej ladnie razem sie bawia, bo Mala ładnie mowi.

Nie chcę:

1) bawic się z dzieckiem -mogę pomoc zoorganizowac zabawe, dac materialy, etc, ale nie chce udawać smoka,kucyka i czy gadac za lale.bo nie znoszę:). Z reguly jednak moje propozycje konczą się "nieeeee", chocbym nie wiem co proponowala. czytanie nie wchodzi w gre dopoki maluch nie usnie, bo jestem z nimi wiekszosc czasu sama, a mlode włacza syrene i wyrywa ksiazeczke starszej.
(na marginesie, ttez nie wiem, co z tym zrobic... jak tlumacze, ze czytam starszej i nie chce przerywac, to ryk i halas, czekam z utesknieniem, az polubia te same lektury)

2)nie chce wlaczać TV

Czy nuda dziecka w tym wieku to w ogole moj problem, czy dziecko musi nauczyc sie samo sobie z nia radzic, bo inaczej bez mamy juz sobie czasu nie zorganizuje?


Dodam, ze zreguly nudzie towarzyszy zmeczenie lub jakis dolek energetyczny.
dziekuje!

    • verdana Re: jak reagować na nudę u dziecka? 02.04.12, 15:24
      Odpowiedź znajduje się w ostatnim zdaniu. Jesli dziecko nie nudzi sie cały dzień, tylko jak jest zmęczone, albo smutne, to trzeba pomóc mu odpocząć, albo sie odstresować. Jeśli jest zmeczone, to moze jakieś bajki do słuchania? A jeśli ma dołek - to cóż, w takim wypadku ja bym sie dzieckiem jednak zajęła.
      Na marginesie - Twoje młodsze dziecko ma dwa lata, nie dwa miesiące. Pora juz skarcić je, skoro wyrywa książki i nie daje czytać, a nie dać sie terroryzować. Starsza potrzebuje czytania, nie mówiac juz o tym, zę jeśli teraz nie bedzie miała szans na zapoznanie się z ksiażkami i przegladanie ich, to naprawdę wiele traci.
      • joa66 Re: jak reagować na nudę u dziecka? 02.04.12, 15:39
        To zależy co Ty robisz lub chcesz robić w tym czasie. W wielu obowiązkach domowych dziecko może towarzyszyć - nawet jak się nie włącza, może przynajmniej ponudzić się w towarzystwie, pogadać, razem czegoś posłuchać itp
        • joa66 Re: jak reagować na nudę u dziecka? 02.04.12, 15:46
          p.s. może zostanę zlinczowana, ale uważam, że wspólne oglądanie telewizji (oczywiście nie non-stop) nie tylko nie szkodzi dzieciom, ale daje dużo dobrego. Przeżywany razem z rodzicem śmiech, strach,itp, wymiana komentarzy są bardzo fajne :)
          • verdana Re: jak reagować na nudę u dziecka? 02.04.12, 15:53
            Prosze o zlinczowanie nas razem. Wspólne oglądanie telewizji i w ogóle filmów jest jedną z najlepszych rodzinnych rozrywek, bardzo kształcącą i rozwijającą, choćby film był najgorszy z możliwych (hm, o wspólnym, oglądaniu marnego filmu przez starsze rodzeństwo - odsyłam do zalinkowanego bloga).
            Więcej - uważam, że dobrym rozwiązaniem dla zmęczonego i zdołowanego dziecka jest nawet obejrzenie głupiej bajeczki w samotności:)
    • joshima Re: jak reagować na nudę u dziecka? 02.04.12, 17:17
      A musisz jakoś reagować?

      Mój dziadek, jak słyszał od jakiegoś dziecka, że mu się nudzi to z szelmowskim uśmiechem mówił: to się rozbierz i pilnuj ubrania. Wiem, niezbyt grzeczne, ale wyraża ważną prawdę: błędem jest dążenie rodzica do animowania dziecku każdej wolnej chwili. A nuda czasem pozwala rozwinąć kreatywność, o ile rodzice nie przeszkadzają dzieciom w tej nudzie.
      • aqua48 Re: jak reagować na nudę u dziecka? 02.04.12, 18:23
        Mój syn w takich chwilach robił pranie ręczne. Nie, nie przesadzam, dawałam mu dwa jego podkoszulki, czy jakieś ściereczki, miskę z płynem i miał zajęcie na pół godziny. Dopierał idealnie, niestety gdzieś w okolicach pięciu lat znudziło mu się...
        Bawiło go to że - mógł pobawić się w wodzie i wykonać jakąś "dorosłą" czynność no i na dodatek jeszcze był chwalony za to. Zaproponuj zamiast zabawy jakąś "dorosłą" czynność, nie całkiem na serio, ale tak żeby dziecko miało poczucie, że robi coś ważnego.
      • fruzia01 Re: jak reagować na nudę u dziecka? 03.04.12, 12:18
        joshima napisała:

        > Mój dziadek, jak słyszał od jakiegoś dziecka, że mu się nudzi to z szelmowskim
        > uśmiechem mówił: to się rozbierz i pilnuj ubrania. Wiem, niezbyt grzeczne, ale
        > wyraża ważną prawdę: błędem jest dążenie rodzica do animowania dziecku każdej w
        > olnej chwili. A nuda czasem pozwala rozwinąć kreatywność, o ile rodzice nie prz
        > eszkadzają dzieciom w tej nudzie.

        u nas funkcjonowało jeszcze "to chodź wokół własnej nogi" ; a jak byłyśmy z siostrą ciut ciut starsze to "świetnie, zaraz znajdę ci coś do roboty" :)
    • Gość: aniko Re: jak reagować na nudę u dziecka? IP: 193.109.212.* 03.04.12, 10:57
      Moja mama na nasze narzekania ws. nudy zawsze odpowiadała, że "inteligentny człowiek się nie nudzi". Mam to tak zakodowane, że dzieci chyba wolą przy mnie nie wspominać o nudzie, bo wiedzą, że na zrozumienie nie ma co liczyć. Moje młodsze też ma prawie 5 lat, chodzi do przedszkola i jak wraca bardzo lubi "zaszyć się"w swoim pokoju, gdzie niestrudzenie bawi się lalkami w dom/przyjęcie/ spotkanie z koleżankami itp. czasm znosi zabawki na dół do dużego pokoju i też się sama bawi. dużo i chętnie rysuje i oczywiście ogląda bajki:)) Polecam całą serię z Barbie w roli głównej, gdzie dziewczyny są muszkieterkami / księżniczkami i żebraczkami/ ratują zagrożony eko system, są dzielne i zaradne. Wielka odmiana i ulga po szowinistycznym Bolku i Lolku:)
    • Gość: fiolek Re: jak reagować na nudę u dziecka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.12, 12:16
      Ja jakos nie moge przejsc spokojnie kolo nudzacego sie dziecka, z jednej strony budzi to moje wyrzuty sumienia (zle się nią zajmuję, nie spędza czasu kreatywnie, nie rozwija się/nie budujemy więzi/jakie bedzie miala wspomnienia zwiazane ze mną! :-), a z drugiej irytację (jest duza, mam swoje sprawy i obowiazki, powinna umiec sie sobą zając).
      Tak mysle, ze problem mam ja, nie dziecko.

      Tylko ze swojego dziecinstwa pamietam duzo nudy, zabijanej TV. siostra byla 7 lat starsza, wiec miala swoje sprawy, tata zapracowany, mama zajeta domem, sprzataniem, gotowaniem, jakos mnie mielismy w zwyczaju spedzac czasu rodzinnie, razem. Na TV sie uczulilam w tym czasie, potem mialam okres, ze nie mialam w domu TV, teraz sama oglądam TV moze 1.5h tydzien. Dlatego jak plachta na byka działa na mnie widok dziecka (i meza tez w zasadzie) ogladającego TV by zabic czas. co innego- by odpocząc, gdy na nic innego nie ma się sił, czy jakis wyczekany program, zgodny z zainteresowaniami (w tym wieku wlasnie Barbie, ksiezniczki Disney, czy programy edukacyjne dla dzieci)... ale by zabic czas- to juz lepiej przez okno patrzec albo w niebo:-).

      Czyli widze, ze jest OK:). tylko mnie cos jak zwykle uwiera:), bo chcialabym by było idealnie:)

      (btw, dlaczego mamy tak mają? czy tylko w polsce???)










      • joshima Re: jak reagować na nudę u dziecka? 03.04.12, 13:39
        Gość portalu: fiolek napisał(a):

        > Ja jakos nie moge przejsc spokojnie kolo nudzacego sie dziecka
        To masz problem, ale nie z dzieckiem, tylko ze sobą, ale to już wiesz. Pora przestać organizować dziecku czas i niech cię uczy zajmować sobą sam. TO będzie bardziej kreatywne niż zabawy wymyślane przez mamę.

        > Tylko ze swojego dziecinstwa pamietam duzo nudy, zabijanej TV.
        No cóż, więc trzeba wyłączyć TV i nuda będzie zabijana w bardziej kreatywny sposób. Tylko jeszcze trzeba się odblokować i pozwolić na zabawy, które nikomu nie szkodzą choć wydają się durne.
Pełna wersja