nefree
02.04.12, 15:13
mam ogromny problem z moja coreczka, ktora momentami totalnie jest nei do ograniecia, juz nie wiem co robic. problem w tym, ze generalnie jest bardzo leniwa, po prostu mowi, ze jej sie nie chce czegos zrobic, albo ze to co robi jestr nudne i dlatego jej sie nie chce, cokolwiek zacznie, chocby malowanie od razu bazgrze, mowiac ze to nudne i jej si enie chce starac, dodajac ze w przedszkolu maluje ladnie, a w domu jej sie nie chce. oczywiscie mowie tutaj o zabawach, jak ma podniesc choc zabawke cokolwiek od razu mowi ze tez jej sie nie chce.
drugi problem to taki, ze bardzo szybko sie zlosci, jak cos jej nie wyjdzie, od razu wpala w zlosc, mowi, ze moj glos, radio cokolwiek powoduje ze jej nie wychodzi i nie moze sie skupic. oczywiscie jest to raczej na wizyte u psychologa, ja juz wszystkiego probowalam, rozmowy, wyciszenie, wytlumaczenie, ze moze sie nie udac, itd. macie takie doswiadczenia?