8_lilyana
06.04.12, 18:38
Wiem, że wątek w ogóle nie pasuje na to forum, bo z porażką wychowawczą nie ma nic wspólnego, ale widzę duży ,ruch'' więc może mnie też ktoś poradzi, jak wybrnąć z tej sytuacji:
ostatnio nakryłam syna na oglądaniu filmu i wiadomo masturbacji. Fakt, przyznaje się bez bicia: do pokoju nie zapukałam, tylko po prostu weszłam. I, wiem, że to nie było na miejscu, ale zamiast wyjść, to zwyczajnie się na niego wydarłam. Nie chce przytaczać całej dyskusji na forum, ale po prostu kazałam mu się natychmiast ubrać, i że nie chce więcej takich rzeczy widzieć.
Teraz zwyczajnie jest mi głupio i wstyd. Nie wiem, co mam mu powiedzieć, a on sam się mało co do mnie odzywa. Wiem, ze nie powinnam tak reagować, i że przede wszystkim powinnam była zapukać.