Chłopiec-siku na siedząco,kupa w majtki.

17.04.12, 20:56
Mój synek obecnie 2 lata i 3 mieś,do 2 urodzin nawet nie chciał patrzeć na nocnik,wiec zostawiłam nocnik w ubikacji żeby z niego korzystał jak przyjdzie na to czas i się z nim oswoi.W drugie urodziny zrobił nam niespodziankę i gdy starsza siostra korzystała z ubikacji on usiadł na swoim nocniku i zrobił siusiu,i od tamtej pory zawsze woła siku ale teraz do dużej ubikacji jak sam mówi.Tylko nie chce siusiać na stojąco tylko siedząco,i nie pomagają tłumaczenia że jest chłopcem,nawet mąż pokazywał mu jak siusiają chłopcy,synek nie chce i koniec.Ogólnie nie lubi dotykania siusiaka kiedyś go pediatra badał i zrobił to tak mało delikatnie,że synek od tamtej pory nie da sobie go dotknąć,przy sikaniu.No i mamy problem z kupką jak tylko ma robić kupę chowa się w różne miejsca,ja go proszę,że pójdziemy do ubikacji,tłumacze że siostra też tam kupkę robi i on to widział,ale i tak nie chce nawet siostrzyczka woła go,że kupkę tam gdzie ona.Jak go przekonać do sikania po męsku i przekonać do robienia kupki do sedesu.
    • mycha79 Re: Chłopiec-siku na siedząco,kupa w majtki. 17.04.12, 21:08
      Nie musi robić na stojąco. Czemu macie parcie na to? Dopiero zaakceptował nocnik, ma od razu przekonać się do sedesu. Nie oczekujcie za dużo od dwulatka. Co to drugiej sprawy to u mojego syna niestety mimo sikania na nocnik kupa w majtkach zdarzała się notorycznie. I tak jest u wielu dzieci. Cierpliwość i zapieranie brudnych majtek to jedyne co Wam pozostaje.
      • verdana Re: Chłopiec-siku na siedząco,kupa w majtki. 17.04.12, 21:18
        O ile wiem, to niemal wszyscy chłopcy w tym mwieku robią na siedzaco. Dziecko nie jest tak precyzyjne, aby nakierować prawidłowo strumień moczu.
        Kupa w majtki też jeszcze w normie.
        • aqua48 Re: Chłopiec-siku na siedząco,kupa w majtki. 17.04.12, 21:40
          O matko, to tak jak mój mąż, który się denerwował, że pies jako szczeniak nie podnosi łapy do sikania, jak prawdziwy facet tylko kuca. I wstydził się z nim wychodzić. Dzieci na szczęście tak nie sztorcował. Jak chłopiec sam dorośnie do sikania na stojąco (u nas dopiero około czwartego - piątego roku życia) to dopiero będzie sprzątania!
          • mycha79 Re: Chłopiec-siku na siedząco,kupa w majtki. 17.04.12, 21:52
            hahaha mam nadzieję, że mój mąż mnie nie zabije ,ale często sam sika na siedząco ;) co ciekawe, ja nawet na sikanie na siedząco mojego syna nie zwróciłam uwagi. A tak mi się jeszcze pomyślało. Przyjdzie wiosna/lato sikanie na spacerach i zacznie sikać na stojąco pod drzewko.
            • Gość: justcam Re: Chłopiec-siku na siedząco,kupa w majtki. IP: *.5-4.cable.virginmedia.com 17.04.12, 22:28
              to bardzo fajnie ze robi siku na siedzaco :-) to znacznie bardziej higienicznie dla toalety . Naszczescie moj maz tez sika na siedzaco :-)) a synek na razie zwykle na stojaco niestety ;-)
              a z kupa to trzeba sie uzbroic w cierpliwosc niestety....
            • blaszany_dzwoneczek Re: Chłopiec-siku na siedząco,kupa w majtki. 18.04.12, 10:31
              :) Mój mąż w domu też sika na siedząco. Twierdzi, że mu wygodniej. Ja tam bym raczej uczyła, że w domu sika się na siedząco. Jak był u nas z dłuższą wizytą mój brat, który sika "jak prawdziwy mężczyzna" to codziennie myłam popryskane płytki na ścianach wokół sedesu :/ Oczywiście dobrze w końcu nauczyć sikania na stojąco - przydaje się w plenerze, czy w publicznej toalecie.
              • pauliibp Re: Chłopiec-siku na siedząco,kupa w majtki. 18.04.12, 12:09
                Cieszcie się kobiety! W przypadku mężczyzn sikanie na siedząco zmniejsza ryzyko przerostu prostaty!
    • el_elefante Re: Chłopiec-siku na siedząco,kupa w majtki. 18.04.12, 09:48
      Dajcie dziecku spokój, że tak napiszę brutalnie. Niech sobie sika jak chce, to jego sprawa jest.
      A jak będziecie naciskać na tą kupę, to dojdzie do tego, że będzie wstrzymywał bo nie będzie chciał robić tak jak wy chcecie. To że się chowa, jest dzwonkiem alarmowym.
      Jeszcze nie jest gotowy, jak będzie to sam się upomni. Można ewentualnie kupić jakąś fajną nakładkę, z ulubionymi postaciami z bajek, niech siostra pokaże mu mimochodem że tak też można. Do kompletu może być podnóżek, żeby było atrakcyjniej, a i tak się przyda jak już sam zacznie.
      • sylwia23k Re: Chłopiec-siku na siedząco,kupa w majtki. 18.04.12, 20:52
        No to jestem spokojna wszystko w normie,trochę się martwiłam bo córka sikanie i kupkę na nocnik,załapała w tempie ekspresowym,i cóż dużo mówić po synku spodziewałam się tego samego,ale on ogólnie ma twardszy charakter jak na faceta przystało i tak łatwo nie daję sobą manipulować.
        • ula.malko Re: Chłopiec-siku na siedząco,kupa w majtki. 20.04.12, 13:56
          Witam,
          Cieszę się, że jest Pani spokojniejsza:)
          Tzw trening czystości wymaga czasu, cierpliwości i braku presji. Nie nalegajcie by sikał na stojąco, widocznie woli na siedząco i to jest najważniejsze. Jeśli chodzi o robienie kupy do nocnika to to z czasem przyjdzie, ważne by na niego nie naciskać, nie karać go za to, że jeszcze nie korzysta z nocnika. Im mniej będzie wokół 'tej sprawy' napięcia tym młodemu będzie łatwiej zacząć korzystać z nocnika.
          Pozdrawiam,
          Ula Malko
        • yoma Re: Chłopiec-siku na siedząco,kupa w majtki. 20.04.12, 14:36
          > ,trochę się martwiłam bo córka sikanie i
          > kupkę na nocnik,załapała w tempie ekspresowym

          I co, sikała na stojąco? :P
          • sylwia23k Re: Chłopiec-siku na siedząco,kupa w majtki. 20.04.12, 20:47
            Nie miałam na myśli ze córka sikała na stojąco,tylko to że w wieku 18 mieś.w ciągu jednego dnia załapała to,że siusiu to robi się na nocniku i kupkę też a i od tamtego dnia miała może kilka wpadek.Każde dziecko widocznie przechodzi ten etap po swojemu,i tak się cieszę ze synek chce sam sikać na duuuży nocnik jak to on mówi podpatrzył siostrę i mu się spodobało,może z kupką będzie kiedyś tak samo.Rozumiem,że wszystko w swoim czasie i nie naciskam totalny luz.
    • domza2 Kupka do pieluchy - podobny problem 20.04.12, 15:03
      Zapytam od siebie o tę kupkę. U mnie córka 2 lata 10 msc., od dawna siusia na nocnik, od płó roku zupełnie samodzielnie chodzi sobie sama do ubikacji i siusia do ubikacji siedząc na nakładce sedosowej, sama się wyciera i spuszcza wodę, a kupkę chce robić wyłącznie do pieluchy. Ponieważ pieluchę ma zakładaną wyłącznie na noc i to wtedy gdy już śpi, czasem czeka z kupką i potrafi zrobić ją w nocy. Jest to rzadkość, ale zdarza się. Wtedy biegam co godzinę w nocy, czy aby nie ma kupki. W dzień woła, że musi mieć pieluchę do kupki. Nagradzanie, zbieranie naklejek, jakieś nagrody za nocnik nic nie dają. Kiedy robi kupkę do pieluchy to sobie stoi i przekłada różne zabawki. Mam wrażenie, że nie umie się oderwać od zabawy na czas robienia kupki. Zrobiłyśmy więc takie stanowisko zabawowe koło nocnika, że może siedzieć i bawić się rękami równocześnie. Posiedziała chwilę, stwierdziła, że kupka nie idzie i na tym koniec. Gdy miała 2 latka zrobila kilka razy kupkę na nocnik, a potem przestała. Nie chcę stawiać nocnika przed TV, by nie tworzyć dziwnych nawyków. Ale szczerze, nie wiem, co począć, tym bardziej, że córka miewa zaparcia i robi kupkę raz na 2/3 dni. POdaję jej Lactulosę. Wiem, że gdyby czuła częstsze parcie i kupka wychodziła częściej, to pewnie by się udało. Ale z zaparciami to już w ogóle problem, bo wiadomo, że taką kupkę robi się dłużej, a jej "szkoda czasu" na siedzenie na nocniku. Co robić? poradźcie.
      • ula.malko Re: Kupka do pieluchy - podobny problem 20.04.12, 17:36
        Witam,
        Skonsultowałam się jeszcze z drugą psycholożką dziecięcą i wydaje nam się, że kluczowa jest kwestia zaparcia, ono zaczyna byc nawykowe więc trzeba na tym się skupić. Skoncentrowałabym sie na diecie i na podawaniu lactulozy codziennie i bardzo systematycznie, jak sie ten stolec zrobi luźniejszy to byc może będzie latwiej złapać go do nocnika.
        Warto tez zwrócic uwage na to czy dziecko może swobodnie wyrażać wszelkie emocje, czy nie blokuje złości, bo czasami nawykowe zaparcie jest powiązane z hamowaniem ekspresji złości.
        Czyli najpierw dieta i lek, a potem jak się troche polepszy kupa to powrót do rozmów o nocniku w dzień.
        Pozdrawiam,
        Ula Malko
        • domza2 Re: Kupka do pieluchy - podobny problem 20.04.12, 19:17
          Dziękuję za odp. Z tymi zaparciami bywa bardzo różnie. Bywają tygodnie, gdy stolec jest codziennie, potem przychodzi tydzień, że raz na 2/3 dni. Nie jest to tak, że stale jest zaparcie, ale z pewnością ono przeszkadza, by stolec wychodził szybciej, a wtedy dziecko nie musiałoby tkwić długo na nocniku. Moja córa jest duża i je bardzo dużo. W domu jemy zdrowo, ale córka weszła w taki wiek, że ma "swoje smaki", najchętniej napchałaby się pierogami itd. Mimo, że ma serwowane zdrowe rzeczy. Co do blokowania złości, wydaje mi się, że wyraża złość swobodnie, jedynie uczymy ją, by przy tym nikomu nie szkodziła, ale nie ma tendencji do rzucania przedmiotami czy bicia nas, więc takich interwencji jest naprawdę niewiele. Był okres, gdy trudno było mi znieść nieustanne wycie i złość okazywaną przy każdej okazji, ale zawsze byliśmy przy córce, rozmawialiśmy, wspieraliśmy, staraliśmy się nazywać jej emocje. Teraz córka już się uspokoiła i stała dojrzalsza (teraz weszła w okres nazywania mnie "głupią":). W tym akurat nie upatrywałam problemu, tym bardziej, że dosyć jestem uświadomiona w tej kwestii, z racji własnych problemów z przeszłości:) Ale pomyślę nad tym:). dziękuję
          • asia.xyz Re: Kupka do pieluchy - podobny problem 01.05.12, 14:32
            U nas poszlo bardzo szybko z nocnikiem corka byla bez pieluchy juz w wieku 15 m-cy. Ale z kupka to zawsze czekala do ostatniej chwili i czasami byl wypadek a pozniej (niecale 3latka) nagle wyjechal moj brat ktory z nami mieszkal i mala odreagowywala kupa w majtki. po paru tygodniach pojechalismy na wakacje i do tego doszlo jeszcze siusiu. Na szczescie siostra miala lekcje jazdy konnej i powiedzielismy ze na konia moga wsiadac tylko osoby ktore nie robia w majtki i pomoglo jak reka odjol. Nie robilismi z tego kary czy nagrody tylko podalismy to jako fakt.
            • Gość: domza2 Re: Kupka do pieluchy - podobny problem IP: *.rzeszow.vectranet.pl 01.05.12, 14:51
              A ja mogę takie fakty podawać co chwilę i nic. Moje dziecko jest bardzo cwane i zwykle to, co działa na inne dzieci w tym wieku na moją nie działa - co potwierdzają wychowawczynie dziecka w przedszkolu.
Pełna wersja