Gość: olagir
IP: *.gorzow.mm.pl
28.04.12, 21:48
Witam
pojawił się pewien problem. Nasza córka jest spokojna otwarta, aktywna lecz ostatnio ma postępowanie" cofające". W grupie są dziewczyny dwie które maja dominujący chaarakter i w różny sposób mają wpływ na dzieci. MOja córka przejmuje się ich zachowaniem czyli ze namawiaja kolezanki inne przeciwko nie tylko mojemu dziecku ale zalezy kto im podpadnie. Podsmiechują się jak coś nie tak powiedzą itd. Więc moja nie chce wystepować przed grupą, woli nic nie mówić. przejmuje się że któraś ja nazwie pulpetem itd (chociaż jest szczupla) więc szkole to moje dziecko w tym i owym a ona mówi że ona naskarży pani a pani ja nakrzyczy albo ukarze albo coś. Rozmawialam z pania a ta mówi że ona wręcz namawią moją Martynkę żeby nie pozwalała sobie na to i mówi ze daje nawet jej zielone swiatło aby nie była powiedzmy "ofiarą". Jak postępować, jak prowadzić rozmowy jak podpowaidać aby nie bała się takich dominujących dzieci zeby byla asertywna???
Podpowiedźcie