jak egzekwować zakazy od 14m-cznego dziecka?

15.05.12, 08:51
Witam,
mam 14 m-czną i nie za bardzo wiem jak wyegzekwować od niej by czegoś nie robiła. Wczoraj miałam taką sytuację: byliśmy u babci w pokoju na podłodze w doniczce stał duży kwiat. Córcia co chwilę do kwiatka podchodziła szarpała za listki i obrywała je. Gdy do niej podchodzilam i mówiłam, że tak nie można robić, ona na to w ogóle nei reagowała, nawet gdy mój głos stawał sie ostrzejszy, ale jeszcze spokojny. Zareagowała dopiero gdy zaczęłam krzyczeć "nie wolno", tzn reakcją było to, że popatrzyła na mnie, po chwili jednak wróciła do swojej czynności ciągnięcia i obrywania listków.
Przyznam się, że nie wiem jak mam postępować, żeby jej nie wystraszyć, ale jednocześnie żeby mnie słuchała. U siebie nie mamy raczej takich problemów, nasze mieszkanie jest przystosowane do dzieci, tzn w zasięgu małych rączek nie ma niczego niebezpiecznego. Jak wymyśliła sobie zabawę uderzania zabawkami o drzwi balkonowe to po kilku "nie wolno" zabierałam jej zabawkę, którą uderzała i po jakimś czasie nauczyła się że tak nie wolno zrobić. We wczorajszej sytuacji z kwiatkiem, nie wiem co powinnam zrobić jeżeli na zakazy "nie wolno" dziecko nie reaguje.
Córeczka jest raczej spokojną i grzeczną dziewczynką, ma swoje gorsze chwile jak każde dziecko, no i zaczyna chyba badać na ile może sobie pozwolić.
Czy to już czas na stawianie dziecka w kącie? A jeżeli tak to w jaki sposób to zrobic poraz pierwszy, żeby dziecko zmusić do stania w tym kącie i żeby wiedziało, że jest to kara za to co zrobiła.
Będę wdzięczna za wypowiedź Ekspertów oraz za podzielenie się ze mną Waszymi doświadczeniami :-)
    • Gość: sprucexl Re: jak egzekwować zakazy od 14m-cznego dziecka? IP: *.79-160-104.customer.lyse.net 15.05.12, 09:09
      to tylko 14miesieczne dziecko!!!
      i tylko kwiatek....wyluzuj, jezeli teraz sie tak sprzeciwiasz to co dopiero bedzie pozniej!!!
      daj rozwinac skrzydla ciekawosci... i tyle.
    • Gość: Malinka Re: jak egzekwować zakazy od 14m-cznego dziecka? IP: 81.15.172.* 15.05.12, 09:15
      Też mam 14 m-czną córkę. Moim zdaniem to nie chodzi o "niegrzeczność" tylko po prostu o badane otoczenia. Ja w takim przypadku powiedziałabym, że nie wolno obrywać listów. bo kwiatek to boli i że może pogłaskać albo pocałować listki. Jeśli dalej próbowałaby je obrywać po prostu zabierałabym ją do skutku. Ja w kącie nie zamierzam stawać bo nie widzę w tym sensu.
    • el_elefante Re: jak egzekwować zakazy od 14m-cznego dziecka? 15.05.12, 09:15
      > Córeczka jest raczej spokojną i grzeczną dziewczynką, ma swoje gorsze chwile ja
      > k każde dziecko, no i zaczyna chyba badać na ile może sobie pozwolić.
      Myśląc tymi kategoriami, wprowadzasz atmosferę jakiejś przepychanki, rywalizacji o coś. Stawiasz się w pozycji osoby, która jest badana, obserwowana, poddawana eksperymentom i siłą rzeczy budzisz reakcję obronną. I po co?
      Owszem, dziecko szuka granic, których potrzebuje i które masz mu wyznaczyć. To jest naturalne i jak najbardziej pożądane. Nie rób z niej swojej przeciwniczki w walce o to co wolno, a czego nie wolno. Nie o to chodzi.

      > Czy to już czas na stawianie dziecka w kącie? A jeżeli tak to w jaki sposób to
      > zrobic poraz pierwszy, żeby dziecko zmusić do stania w tym kącie i żeby wiedzia
      > ło, że jest to kara za to co zrobiła.
      Roczne dziecko do kąta? Zlituj się. Nawet nie będzie wiedziała co ty od niej chcesz.

      > mam 14 m-czną i nie za bardzo wiem jak wyegzekwować od niej by czegoś nie robił
      > a.
      Obawiam się, że pozostaje ci cierpliwość i konsekwentne uniemożliwianie robienia czegoś niepożądanego (przytrzymywanie rączek, odgrodzenie swoją osobą od kwiatka, wzięcie na ręce itp. z usunięciem kwiatka z zasięgu włącznie) w połączeniu z odwracaniem uwagi i umożliwianiem eksplorowania wszechświata w sposób nie wyrządzający nikomu szkody.

      Chyba zbyt wiele oczekujesz od swojego dziecka, nieadekwatnie do wieku. Też się na tym łapię i chyba wielu innych rodziców też. Warto poczytać z różnych źródeł o rozwoju maluchów, łatwiej wtedy zrozumieć jak działają i dlaczego właśnie tak.
    • scher Nie da się, za małe dziecko n/t 15.05.12, 09:26

    • morekac Re: jak egzekwować zakazy od 14m-cznego dziecka? 15.05.12, 10:34
      W tej sytuacji można tylko otoczyć kwiatek zasiekami. Albo zabierać dziecko od nieszczęśnika.
      BTW: sprawdź, czy nie jest to jakaś trująca roślina. Jeszcze dzieciak się jej naje i będzie problem.
    • twojabogini Re: jak egzekwować zakazy od 14m-cznego dziecka? 15.05.12, 11:52

      ROZWÓJ PSYCHICZNY DZIECKA OD 0 DO 10 LAT. Poradnik dla rodziców, psychologów i lekarzy Bates Ames Louise, F. L. Ilg, Sidney M. Baker - zamówisz nawet przez internet, kosztuje 29 - 35 zł. Wiedza o rozwoju dziecka - bezcenna.

      Dziecko 14 miesięczne jest jeszcze bardzo nieporadne, także językowo. Nie rozumie twoich poleceń (więc nie może cię "słuchać"), a tym bardziej nie zrozumie związku między swoim zachowaniem a karą. Dziecko w tym wieku nie wie nawet, ze jest "niegrzeczne". Ono tylko chce poznać świat i jeśli coś je zaciekawi - to sprawdza, bada.
      W tym wieku "zakazy" najłatwiej egzekwować albo izolując dziecko, albo przedmiot. Czyli w zasadzie jesteś na dobrej drodze - jak z tymi zabawkami przy balkonie. Skuteczniej będzie jeśli zabierzesz zabawkę przy pierwszym "nie wolno" - wtedy dziecko zacznie kojarzyć wypowiadane przez ciebie słowa z sytuacją. Jeśli najpierw mówisz nie wolno kilka razy, a potem zabierasz - dziecko uczy się, że "nie wolno" - oznacza "walnij jeszcze parę razy, a potem ci zabiorę zabawkę".
    • kasamandri Re: jak egzekwować zakazy od 14m-cznego dziecka? 15.05.12, 18:51
      Do kąta roczniaka? Było sadzać do kąta już wtedy, kiedy nie potrafiła jeszcze chodzić. Może by załapała istotę kary - no na pewno by nie odeszła :D

      U nas kwiatków nie ma na podłodze. Zimą, stawiałam córkę na parapecie żeby wyglądała przez okno - stały tam kwiatki. Zawsze gdy sięgała do liści mówiłam: delikatnie i pokazywałam jak głaszcze się listki. Nigdy nic nie urwała. A ponadto nauczyła się znaczenia słowa, przydało się to przy wielu okazjach.

      Pomóż dziecku poznawać świat, a nie wymierzaj kary za coś, za co się nie należy. Proponuję także zwrot "nie wolno", stosowany do tak małego dziecka, zachować na szczególne okazje - np. realne niebezpieczeństwo - dotykanie gniazdek, gorących rzeczy, pokręteł od gazu.
    • ula.malko Re: jak egzekwować zakazy od 14m-cznego dziecka? 23.05.12, 18:55
      Witam,
      Dziecko poznaje świat, bada, eksperymentuje, jest nieświadome swojego czasami lekko destrukcyjnego wpływu na otaczającą rzeczywistość. Jego zachowanie nie jest złośliwe, czy na przekór.
      Dlatego na tyle na ile to możliwe należy umożliwić córce eksplorację - wcześniej zabezpieczając teren. Jeśli jesteście Państwo poza domem, a ona zaczyna robić coś na co się nie zgadzacie (niszczy kwiatek, chce dotknąć żelazka) trzeba temu zapobiec - zamknąć żelazko w szafce, przenieść kwiatek w niedostępne miejsce przy okazji tłumacząc czemu to Państwo robicie.
      Same zakazy nie zadziałają, po pierwsze ponieważ są dla malucha zazwyczaj niezrozumiałe (czemu nie można wyrywać listków?), poza tym trudne do zapamiętania i wprowadzenia w życie-> wymagałyby umiejętności powstrzymania się, której uczymy się całe życie:)
      Dzieci - w szczególności tak małe - mają potrzeby, które muszą realizować by prawidłowo się rozwijać, od nas zależy w jaki sposób pozwolimy im te potrzeby wyrażać. Jeśli córka uderza zabawką w drzwi balkonowe i Państwa denerwuje ten dźwięk, albo obawiacie się o rysy na szkle to zaproponujcie małej by mogła uderzać zabawką w co innego, albo czym innym uderzać w drzwi, albo też spróbować zachęcić by pobawiła się czymś jeszcze innym.
      Zaznaczam, że nie chodzi o to by godzić się na wszystko! Ale by rozszyfrować czego małemu dziecku potrzeba i w miarę możliwości pozwolić mu to zrealizować (może potrzebuje Państwa uwagi, może poznaje własną sprawczość, może zauważa jakie dźwięki wydają przedmioty...).
      Im dziecko będzie starsze tym łatwiej będzie mu akceptować stawiane przez Państwa granice i samemu szukać alternatywnych sposobów na realizowanie własnych potrzeb, czy już wtedy także zachcianek:)
      Pozdrawiam,
      Ula Malko
    • edysia1986 Re: jak egzekwować zakazy od 14m-cznego dziecka? 06.06.12, 10:23
      Czasem u nas jest podobnie. Mam 10 miesięcznego synka.
      Co ja robię w takich sytuacjach?

      Najpierw tłumaczę i mówię stanowczo NIE!! Po czym zabieram dziecko w inną część pokoju dając inną zabawkę dla odwrócenia uwagi. Jeśli to nie pomaga i maluch znów przychodzi do roślinki, to mówię NIE!!! i zabieram roślinkę w takie miejsce, gdzie nie będzie miał do niej dostępu (na balkon, stawiam na wysoką szafkę, zamykam w innym pomieszczeniu).
      • mskaiq Re: jak egzekwować zakazy od 14m-cznego dziecka? 06.06.12, 12:22
        A nie lepiej przenieść dziecko w inne miejsce bez słowa, albo usunąć roślinę
        z jego zasiegu.
        "Nie" wywoluje u dziecka złość, lęk uczucia z którymi nie potrafi sobie poradzić
        i dlatego może reagować agresją histeria, itp.
        Próba tłumaczena nie dociera do niego, jest za mały aby rozumieć.
        Myśle ze warto przeczytać, kupic książke Mazlish i Faber Jak mówic aby dziecko
        nas słuchało i jak słuchać do nas mówiło.
        Jest tam duzo o emocjach dziecka, mozna zobaczyc jak ważna role odgywają
        w wychowaniu dziecka.
        Serdeczne pozdrowienia.
        Serdeczne pozdrowienia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja