Zajęcia przed przedszkolne dla dziecka 2l2m?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.12, 14:53
Witajcie,

Mam prośbę o radę. Nasz Młody we wrześniu będzie mieć 2 lata i 2 miesiące. Ponieważ wg nas (i wielu osób z zewnątrz spontanicznie wyrażających swoje opinie) wyprzedza kalendarz w kwestii potrzeb i umiejętności społecznych, planujemy od września posłać go na zajęcia przed przedszkolne do zaufanej fundacji. 3 razy w tygodniu po 3 godziny, grupa dzieci do 17 osób, zajęcia z elementami pedagogiki montessori, bez rodziców.

Młody nie ma problemu z zostawaniem bez rodziców, w zeszłym roku przez kilka miesięcy mojej choroby był z nianią, od lutego raz w tygodniu przez 2 godziny z uśmiechem na twarzy bawił się z innymi dziećmi w osobnym pokoju podczas gdy rodzicie brali udział w warsztatach rodzicielskich. Zaskoczył od pierwszego razu, właściwie nie było okresu adaptacji, tyle że ta grupa była kilkuosobowa, czyli dużo mniej liczna.

Mamy jednak zagwozdkę, bo na nasze zgłoszenie dostaliśmy odpowiedź, że Młody będzie jeszcze za młody i że najwcześniejszy sensowny wiek na takie zajęcia to 2,5 roku (czyli będzie brakować 4 miesięcy) i że lepiej będzie jeśli dołączy do grupy w trakcie roku szkolnego jak już ten wiek osiągnie.

No i nie wiem sama co o tym myśleć, widzę takie możliwości:
(1) kierować się swoją intuicją, prosić o indywidualne rozpatrzenie i mieć nadzieję że będzie pozytywne,
(2) uznać że to oni mają doświadczenie i rację i odpuścić, dołączając Młodego w styczniu do zintegrowanej już przez kilka miesięcy grupy,
(3) zapisać go od września na analogiczne zajęcia do jednego z klubików, gdzie bez dodatkowych warunków przyjmują dzieci od 2 lat.

Czy ma ktoś z Was doświadczenie w podobnej sytuacji? Czy rzeczywiście nasza intuicja może się w tym wypadku mylić i chcemy zafundować Młodemu coś co go emocjonalnie przerośnie?
Wiem, że naszego Młodego znamy najlepiej my sami i nikt nam gotowej recepty nie da, ale może ktoś z Was nam otworzy oczy na coś czego nie dostrzegamy?
    • verdana Re: Zajęcia przed przedszkolne dla dziecka 2l2m? 15.05.12, 15:00
      Poszukać czego innego. Problem nie w dziecku, tylko w tym, że nie dziecko nie jest gotowe, tylko zaufanej fundacji po prostu nie chce sie zajmować mlodszymi dziećmi. Stawiam nie na rozwój intelerktualny, ale raczej na to, że nie ufają, czy dziecko sprawnie korzysta z nocnika.
      Nie dostrzegacie tego, że fundacja ma pewnie dużo zgłoszeń, potem część dzieci się wycofuje i bardzo dobrze jest mieć dzieci czekające w kolejce...
      • Gość: tuszeani Re: Zajęcia przed przedszkolne dla dziecka 2l2m? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.12, 15:11
        > Stawiam nie na rozwój intelerktualny, ale raczej na to, że nie ufają, c
        > zy dziecko sprawnie korzysta z nocnika.

        :) Myślałam o tym :) Młody na razie nie korzysta z nocnika w ogóle, ale do września jest jeszcze dużo czasu ;)

        Dzwoniłam właśnie do jednego z klubików, zapraszają i nie przeszkadza im nawet pielucha. Choć tu z kolei można podejrzewać, że dla kasy podejmą się wszystkiego niezależnie od sensowności ;)
        • Gość: domza2 Re: Zajęcia przed przedszkolne dla dziecka 2l2m? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 16.05.12, 09:06
          Tuszeani, ja w ty wieku (2 lata 3 msc.) wysłałam dziecko do prywatnego przedszkola. Mieli grupę dla najmłodszych, niby 2,5 letnich dzieci, ale nie przeszkadzało im, że moja nie osiągnęła jeszcze tego wieku. U nas była i pielucha i smoczek - nikomu to nie przeszkadzało, pieluchę odstawiliśmy w ciągu 1,5 miesiąca, na co panie w przedszkolu oczywiście pracowały. Miałam wybór pomiędzy żłobkiem i przedszkolem i bardzo się cieszę, że nie wysłałam dziecka do żłobka, bo by się cofnęło znacznie. A w przedszkolu, mimo, że jedno z najmłodszych w grupie przyjęło się świetnie i teraz jest już przedszkolakiem pełną gębą. Ale - osobiście jestem za tym, by dziecko przebywało w przedszkolu/klubiku cały tydzień, bez przerw - to bardzo ważne, dla jego pełnej adaptacji. Przerwy w chodzeniu wprowadzają chaos w zyciu dziecka, które nie wie, kiedy ma iść, kiedy nie. Lepiej więc chodzić przez cały tydzień po 3 godzinki, niż np. 3 razy w tygodniu po 4-5. Ja wydłużyłam okres 3 godzin po miesiącu do 5 - odbyło się bez problemów. Nie wiem, w jakim mieście mieszkasz, ale moim zdaniem warto poszukać w przedszkolach prywatnych grupy dla takich maluchów. pozdr
Pełna wersja