Dodaj do ulubionych

Zawsze była tylko mama. Jak zmienić role?

17.05.12, 13:33
Synek (lat 3) od zawsze był bardzo ze mną związany. Mama kąpała, usypiała, karmiła (tato raczej sporadycznie, jak byliśmy we troje; we dwoje - świetnie sobie radzą). Zresztą synek zawsze mnie przywoływał (tzw. mammowanie ;-).
Po pracy praktycznie zawsze wracam do domu i spędzam z nim czas (wygłupy, zabawa, spacery), tato wraca dość późno, zwłaszcza ostatnio. Na marginesie: raz nie było mnie 3 dni (delegacja) i świetnie sobie radzili...
Czasami wychodzę na spotkanie ze znajomymi, ale zdarza się to może ze 2 razy w miesiącu.
Ostatnio zaczęłam myśleć, że synek już jest na tyle duży, że można mu wytłumaczyć, że mama czasem jest zmęczona, chce, żeby tata dziś go położył itp. Jak to zrobić?
Na pewno nie chcę wprowadzać rewolucji. Jak jesteśmy we troje - synek wybiera praktycznie zawsze mnie. Zresztą sama go do tego przyzwyczaiłam, więc nie mam do nikogo pretensji.
Obserwuj wątek
    • el_elefante Re: Zawsze była tylko mama. Jak zmienić role? 17.05.12, 13:58
      Wprowadzenie że zamiast mamy dzisiaj zrobi to samo tata może być trudne, młody się przyzwyczaił, to stały punkt rozkładu dnia, a dzieci lubię mieć takie rutynowe czynności o określonych porach.
      Ja bym proponował wymyślić w tych czynnościach które są ustalone, jakieś atrakcyjne dodatki. Coś czego nie robiliście do tej pory w trakcie kąpania, jakaś zabawa, nowa książka kupiona przez tatę do poczytania na dobranoc itp. Wtedy łatwiej będzie młodemu zaakceptować zmianę. Coś, co będzie tylko z tatą - trzylatek zaczyna już lubić takie wyróżnione "męskie sprawy". Jest duża szansa, że się uda. Powodzenia.
      • asienka95 Re: Zawsze była tylko mama. Jak zmienić role? 17.05.12, 14:12
        Bardzo dziękuję za odpowiedź. :)
        Właśnie, męskie sprawy.
        Od jakiegoś czasu panowie chodzą tylko we dwóch na plac zabaw, ja mówię: męska wyprawa, a syn na to: tak, mama zostaje w domu. :)

        el_elefante napisał:

        > Wprowadzenie że zamiast mamy dzisiaj zrobi to samo tata może być trudne, młody
        > się przyzwyczaił, to stały punkt rozkładu dnia, a dzieci lubię mieć takie rutyn
        > owe czynności o określonych porach.
        > Ja bym proponował wymyślić w tych czynnościach które są ustalone, jakieś atrakc
        > yjne dodatki. Coś czego nie robiliście do tej pory w trakcie kąpania, jakaś zab
        > awa, nowa książka kupiona przez tatę do poczytania na dobranoc itp. Wtedy łatwi
        > ej będzie młodemu zaakceptować zmianę. Coś, co będzie tylko z tatą - trzylatek
        > zaczyna już lubić takie wyróżnione "męskie sprawy". Jest duża szansa, że się ud
        > a. Powodzenia.
    • rulsanka Re: Zawsze była tylko mama. Jak zmienić role? 17.05.12, 16:48
      U mnie też zawsze mama, ale też, gdy powiem dziecku, że jestem zmęczona, chora - to tata go usypia i tyle.
      Uważam, że szacunek dla własnych potrzeb rodzica to też element wychowania. Moim zdaniem chyba trochę za bardzo się poświęcasz, skoro dopiero teraz się zastanawiasz, co zrobić. To trzeba było od zawsze. Matka też ma prawo do wieczornego spaceru. Tak czy inaczej powinnaś być bardziej asertywna. A jak mówić: po prostu, prostymi słowami. Jestem dziś zmęczona, tata poczyta ci książkę na dobranoc. Buziaki i idziesz.
    • mruwa9 Re: Zawsze była tylko mama. Jak zmienić role? 17.05.12, 18:40
      wieczorne dyzury: jednego dnia usypia /czyta do poduszki mama, drugiego tata. Jako rutyna rodzinna. Ja zreszta niemal od dnia porodu powtarzalam do znudzenia: dziecko ma dwoje rodzicow, a ja nienawidze byc niezastapiona (wyjatek to karmienie piersia).Z cala reszta tata MUSI sobie poradzic. I stwarzalam im (tacie i dzieciom) jak najwiecej okazji ku temu. Dlatego tez nigdy nie bylo sytuacji, ze tylko mama, (a nawet, jesli byla, to tlumilam w zarodku ;-) , bo sytuacja, ze tata na rowni z mama wspoluczestniczy w zyciu dziecka, byla i jest oczywista, naturalna.
    • ula.malko Re: Zawsze była tylko mama. Jak zmienić role? 23.05.12, 17:29
      Witam,
      Jestem za tym by po pierwsze być z dzieckiem szczerym:) Czyli jeśli jest Pani zmęczona czy wychodzi Pani na spotkanie powiedzieć po prostu synkowi np. 'Ja jestem teraz zmęczona, tata Cię wykąpie, a ja z przyjemnością dam Ci buzi przed zaśnięciem', 'Kochany, dziś wieczorem tata Cię położy spać, bo ja idę się spotkać z..'
      Jeśli chodzi o stałą zmianę rytuału, czyli by częściej niż wcześniej tata kładł młodego, może się okazać, że to zajmie trochę czasu. Może np przez jakiś czas będziecie to robić we dwójkę, ale może zupełnie nie będzie to potrzebne (szczególnie, że jak Pani mówiła syn zostawał z tatą i sobie radzili). Proszę po prostu popróbować różnych scenariuszy:)
      Życzę powodzenia i pozdrawiam,
      Ula Malko
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka