nextaga
11.06.12, 11:45
Witam,
Mam trzylatkę, która ma niechętny stosunek do taty. Lubi się z nim bawić, jest wtedy wesoła i zadowolona, ale gdy już wieczorem ma dać buziaka na dobranoc to ucieka i nie chce dać. Czasem też, gdy ma z nim zostać to jest problem i płacze za mną (ostatnio godzinę przepłakała, gdy wyszłam do lekarza)
Domyślam się że wynika to z tego, że mąż sporo pracuje, w weekendy często go nie ma na pół dnia, w tygodniu popołudniami (po pracy) jest z nią około godziny - dwóch, potem ma zajęcie koło domu. Gdy jest w domu to stara się nią zająć i faktycznie bawić i wtedy jest OK.
Starałam się coś rozmawiać z mężem, o dłuższym czasie spędzania razem, nie wymuszaniu buziaków na dobranoc. Ale sama nie wiem jak postąpić.
Co jakiś czas jedziemy na wspólne niedzielne wypady, ostatnio zabrał córkę do jakiegoś fikolandu, staram się czasem usunąć na bok, żeby byli tylko razem.
Może coś mi doradzicie lub chociaż podpowiecie jakąż książkę?
pozdrawiam