Czy tłumaczyć córce swoje relacje z jej dziadkami

21.06.12, 16:10
Między mną a moimi rodzicami jest konflikt. Dotyczy to mojego dzieciństwa, mam do nich wiele żalu, pisałam o tym w innym wątku i tutaj rozpisywać się nie będę.
Chodzi o to, że rodzice nie szanują mnie jako matki, podważają moje zdanie, próbują córką manipulować. Wszelkie próby rozmów kończą się na płaczu matki, a i tak potem robi co chce. Mimo wszystko- ze względu na córkę- nie chcę zrywać tych kontaktów, choć nie spotykamy się zbyt często. Pytanie moje dotyczy tego jak powinnam reagować na zachowanie rodziców? Córka jest bystra i widzi, że zwracam uwagę mojej matce (np. mówię że to nie jej sprawa), a potem córka odzywa się do mnie w ten sam sposób, bo ja do swojej matki się tak odezwałam. Wiem, że jeśli odłożę wyjaśnianie problemu na później matka uda, że nic się takiego nie wydarzyło. Z drugiej strony nie chcę być uległa wobec matki, bo próbuje narzucać swoje racje, na które się nie zgadzam. Nie wiem czy powinnam córce w jakikolwiek sposób wyjaśnić zawiłości mojej relacji z rodzicami, czy ma po prostu patrzeć jak mnie denerwują swoim zachowaniem i przyjmować to jako normę (co pewnie spowoduje, że będzie mnie traktować tak samo)?
    • Gość: euralla Re: Czy tłumaczyć córce swoje relacje z jej dziad IP: *.olsztyn.mm.pl 21.06.12, 16:22
      Córka ma 4 lata
    • morekac Re: Czy tłumaczyć córce swoje relacje z jej dziad 21.06.12, 17:00
      Córka jest bystra i widzi, że zwracam uwagę mojej matce (np. mówię że to nie jej sprawa), a potem córka odzywa się do mnie w ten sam sposób, bo ja do swojej matki się tak odezwałam

      To może zwracaj się do matki stanowczo,aczkolwiek po prostu grzeczniej? Coś w stylu "To jest moja sprawa i nie chcę od ciebie słyszeć uwag na ten temat" zamiast "To nie twoja sprawa".
      Bo w jakikolwiek sposób nie będziesz tłumaczyła sowich kontaktów z rodzicami, komunikat dla córki będzie jeden - można niegrzecznie odzywać się do osób, których zachowanie nam nie leży.
      Niemniej to, że dziecko potrafi powiedzieć, że na coś się nie zgadza/twoje zachowanie jej nie pasuje - jest dosyć cenną umiejętnością.
      • aqua48 Re: Czy tłumaczyć córce swoje relacje z jej dziad 21.06.12, 17:47
        Absolutnie nie wciągaj córki w swoje układy z jej dziadkami. Do rodziców zwracaj się grzecznie, lecz stanowczym tonem. Możesz powiedzieć: mamo proszę nie robić tego i tego, albo: w moim domu są inne zasady i proszę się do nich stosować. Lub: proszę w ten sposób się do mnie nie odnosić. Pamiętaj, że w Twoim domu to nie Twoja córka, ani Twoi rodzice ustalają zasady, lecz Ty. I to Ty masz je im narzucić, w sposób grzeczny, ale zdecydowany.
    • Gość: basca Re: Czy tłumaczyć córce swoje relacje z jej dziad IP: *.ghnet.pl 21.06.12, 21:54
      Ja bym nie tłumaczyła. Jako dziecko nie znosiłam, kiedy moi rodzice wylewali swoje żale na siebie nawzajem lub na kogoś z rodziny.
      Trafne wydaja mi się uwagi co do zmiany formy uwag matce na grzeczniejszą.
      • euralla Re: Czy tłumaczyć córce swoje relacje z jej dziad 22.06.12, 11:17
        Macie racje, że powinnam być grzeczniejsza, ale z moją matką jest tak, że jak mówię grzecznie to tak jakby nie słyszała.. dopiero jak się zdenerwuję to do niej dociera
        • morekac Re: Czy tłumaczyć córce swoje relacje z jej dziad 22.06.12, 12:22
          Masz być stanowcza, a nie zdenerwowana. Nikt ci nie każe mówić do matki cichutkim, proszącym głosikiem - masz mówić głośno i stanowczo, ale treść ma być 'grzeczniejsza'. W razie potrzeby - powtarzaj do skutku.
    • Gość: Agnieszka.z.lodzi Re: Czy tłumaczyć córce swoje relacje z jej dziad IP: 77.87.160.* 22.06.12, 11:29
      Na czym polega przymus utrzymywania konaktu z rodzicami? Skoro relacja jest toksyczna i nie służy nikomu, to po co to utrzymywać? Uczysz dziecko w ten sposób fałszu i życia w obłudzie. Jeśli między tobą a rodzicami jest niefajnie, to dziecko instynktownie i podskórnie odczuwa tę atmosferę, nawet na poziomie nieświadomym. Nie wiem po co fundujesz to dziecku? Lepiej powiedzieć, że babcia z dziadkiem nie szanują mamy zdania, przez co nie będziecie ich odwiedzały. Oni jak chcą mogą przyjechać do dziecka, po uprzednim uprzedzeniu ciebie i tylko jeśli będą zachowywać się właściwie.
      Nie ma takiego prawa, które nakazuje utrzymywanie kontaktów dziadków z wnukiem. Po co się męczyc?
      • euralla Re: Czy tłumaczyć córce swoje relacje z jej dziad 22.06.12, 11:56
        Niby przymusu nie ma, ale w innym wątku (na temat mojej relacji z rodzicami) uświadomiono mnie, że moje relacje z rodzicami i relacje córki z dziadkami to dwie odrębne sprawy i nie powinnam córce odbierać dziadków. Najwygodniej byłoby mi zerwać kontakty, ale chciałabym to jednak jakoś pogodzić..
        • Gość: Agnieszka.z.lodzi Re: Czy tłumaczyć córce swoje relacje z jej dziad IP: 77.87.160.* 22.06.12, 12:53
          Bardzo ciężko jest oddzielić własną niechęć, stare bolączki i specjalnie dla dziecka być u rodziców miłą, dyplomatyczną mamą. Niestety tylko wtedy pobyt dziecka u dziadków ma sens. Zapewne jest to przez ciebie niewykonalne. Więc albo zawoź dziecko i zostawiaj je tam samo, a o umówionym czasie po nią wracaj, albo odpuść sobie te kontakty.
          A jakie konkretnie zarzuty wobec ciebie mają rodzice? Piszesz, że nie szanują cię jako matki, podważają twoje zdanie. W jakich konkretnie sytuacjach?
        • Gość: basca Re: Czy tłumaczyć córce swoje relacje z jej dziad IP: *.ghnet.pl 22.06.12, 17:23
          Ale ja też bym raczej ograniczała kontakty. Nie ze względu na zaprzeszłe czasy, ale ze względu na zachowanie obecne twoich rodziców - jak rozumiem nieustannie podważają twoje zdanie. Dobrym pomysłem jak wspomina Agnieszka jest zostawianie dziecka samego z dziadkami (o ile im ufasz w kwestiach bezpieczeństwa) albo wysłanie dziecka z mężem;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja