Jak przygotować żywiołowego dwulatka do grupy?

26.06.12, 19:15
Tym razem chciałabym poprosić Was o radę w kwestii tego, jak przygotować Młodego do nowego rozdziału w jego życiu, jakim jest grupa starszaków w żłobku.

Niespodziewanie dla nas dostał się do świetnego, sprawdzonego przez wiele zaufanych osób, państwowego żłobka. Takiego, gdzie dzieci w ostatniej grupie nie cofają się w rozwoju, tylko idą do przodu lepiej niż w wielu przedszkolach, a przy tym są mimo licznej grupy dobrze zaopiekowane. Zdecydowanie nie jest to przechowalnia, na taką byśmy się nie zdecydowali, nie mamy musu. Traktujemy to jak szansę dla niego, z której chcemy spróbować skorzystać, a nie jako sposobność na upchnięcie go gdzieś. Spróbujemy, ale będziemy uważnie obserwować i jeśli dojdziemy do wniosku, że nie ma to sensu, wycofamy się.

Nie boję się rozstań, bo to mamy już solidnie przećwiczone i dotychczas było całkowicie bez problemu. Jeśli będzie ciekawie, Młody najprawdopodobniej nawet nie zauważy że nas nie ma. To czego się boję, to funkcjonowanie Młodego w dużej grupie przy jego ekstremalnie żywym usposobieniu, które powoduje że każda próba unieruchomienia kończy się histerią. W efekcie Młody je w biegu, pieluchę zmienia w biegu (łącznie z myciem pupy!), śpi kiedy już nie ma siły zasuwać i padnie. Domyślam się, że w żłobku nie będzie to możliwe.

Liczę że wśród dzieci zdyscyplinuje się w sposób naturalny, a Was proszę o radę, czy jest sens wcześniej przykręcić w domu śrubę jego ruchliwości (mając nadzieję, że tym razem próba będzie udana w odróżnieniu od poprzednich).
    • ula.malko Re: Jak przygotować żywiołowego dwulatka do grupy 26.06.12, 21:24
      Witam,
      Dom jest zupełnie innym środowiskiem niż żłobek dlatego nie zmieniałabym domowych nawyków, szczególnie, że może to poskutkować wręcz odwrotnie - syn będzie w żłobku chciał odreagować.
      Sądzę, że nauczycielki/opiekunki poradzą sobie z Młodym:)
      Pracowałam w żłobku i bardzo dobry wpływ na dużą grupę tak małych dzieci ma aranżacja przestrzeni w tzw kąciki. Dzieci bawią się wtedy pojedynczo lub w podgrupach w takich kącikach, w jednym np oglądają książki, w innym układają układanki w jeszcze innym jeżdżą samochodami. Dzięki temu mniej jest biegania i wynikających z tego ew konfliktów.
      Pozdrawiam,
      Ula Malko
    • Gość: domza2 Re: Jak przygotować żywiołowego dwulatka do grupy IP: *.rzeszow.vectranet.pl 27.06.12, 16:39
      Tuszeani, nie da się dziecka przygotować do grupy, należy go tam dać i sam się wszystkiego nauczy. Moja poszła do przedszkola mając 2 lata 3 msc. i była (jest) tak ruchliwa, że bałam się, czy za nią nadążą - dali sobie radę świetnie, córa bardzo dużo wyniosła, wydoroślała, więc nie obawiaj się na zapas, tylko ruszajcie z małym w świat - trochę nerwów na początku i tyle:)
    • tuszeani Re: Jak przygotować żywiołowego dwulatka do grupy 27.06.12, 19:02
      Dziękuję za potwierdzenie moich intuicji, że nie ma potrzeby jakichś specjalnych przygotowań poza wyrobieniem pozytywnego nastawienia u siebie i dziecka :)

      Tak mi się wydawało że w odmiennym środowisku sprawy wyregulują się naturalnie, ale ponieważ w różnych miejscach czytam o tym, żeby dziecku przestawiać zawczasu rytm dnia, uczyć zasad panujących w żłobku, chciałam się upewnić u bardziej doświadczonych osób, że nie przesadzam z tym luzem ;)
Pełna wersja