czy powinnam diagnozowac?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.12, 20:49
Witam!

Moja córeczka ma 2,5 roku. Bardzo ładnie mówi (właściwie wszystko - nie wymiawia tylko liery r), śpiewa, recytuje wierszyki, liczy do 12, zna kolory, części ciała. Lubi bawic sie zabawkami, lalkami, ubiera je kąpie karmi, układa klocki, udaje ze jest lekarzem i bada swoje miski, układa puzle ( z pomocą) uwielbia jak czytam jej książeczki, lubi sie huśtac. uwielbia sie przytulac całowac, sama przybiega i mowi "kocham cie" Na pozór wszystko ok ( wg mnie) Ale martwi mnie pare spraw:
córeczka cierpi na zaparcia - sama zatrzymuje , porafi nie załatwic sie przez 10 dni, po kilku dniach zaczyna byc rozdrażniona płaczliwa i jest o dla mnie zrozumiałe,
zdarza jej sie machac raczkami, chodzic na palcach, ostatnio zaczela krecic jezykiem i oblizywac sie a jak jej zwracam uwage to ssie swoj jezyk, mamy tez problem z nocnikiem wcale nie chce usiąśc , robi siusiu w pieluche a potem mowi "mama przebierz mnie nasiusiałam" no i boi sie dzieci sama nie wiem czy powinnam ja gdzies zdiagnozowac
    • seidhin Re: czy powinnam diagnozowac? 13.07.12, 21:37
      Co do wstrzymywania wypróżnień, to mogą być tzw zaparcia nawykowe (oby nie). Tzn mogła mieć raz twardą, trudną do wyparcia kupkę i teraz się boi, że znów ją będzie bolało. Moja starsza tak miała. Pomogła cierpliwość, dieta (warzywa, owoce, batoniki z muesli, kaszki takie wielozbożowe itd), podawanie laktulozy i probiotyków, a potem jak już byłam pewna, ze pozostał opór psychiczny do przełamania, nagrody. Zmagalismy się z problemem jak miała ok 2 - 2 i pól roku, trochę trwało, ale przeszło. To może mieć związek z tzw treningiem czystości, ale nie mam kompetencji żeby głębiej w temat wchodzić.
      Co do dzieci to nie wiem - a chodzi gdzieś do żłobka, czy klubu malucha? Może to z braku regularnego kontaktu taka niesmialosc?
    • aga.doris Re: czy powinnam diagnozowac? 14.07.12, 00:55
      zdarza jej sie machac raczkami, chodzic na palcach, ostatnio zaczela krecic jezykiem i oblizywac sie

      Ja bym to radziła zdiagnozować pod kątem Tourrete'a.
    • mskaiq Re: czy powinnam diagnozowac? 14.07.12, 10:58
      Takie zaparcia zwiazane sa zwykle ze zbyt rygorystycznym treningiem czystości.
      Żeby nie spotkac sie z krytyka ze robi w majtki dziecko potrafi zatrzymać
      wypróżnienia. To mozna zmienic ale pod warunkiem ze nie zwraca sie wiecej
      uwagi dziecku na wypróżnienienia, kiedy akceptuje sie siusianie w piluche i
      nie zwraca sie uwagi na to ze nadal dziecko robi w majtki.
      Mam wrazenie ze bardzo duzo uczysz dziecko. Ono za wszelka cenę probuje
      spełnić twoje oczekiwania. Stad w wieku 2.5 roku posiada umiejetnosci
      dziecka starszego.
      Za to jednak płaci cene. To oblizywanie sie, chodzenie na palcach, ssanie
      jezyka to próba kontrolowania siebie za wszelka cene, ale ta kontrola coraz
      bardziej wymyka sie jej z rąk i może wywołac bardzo silne stany nerwicowe,
      które juz dostrzegasz.
      Warto pójść do terapeuty systemowego, czyli rodzinnego, np zadzwonić do
      Laboratorium Psychoedukacji ( telefon łatwo znaleść w internecie) i umówić
      sie na spotkanie. Ty i twoja córka potrzebujecie pomocy.
      Serdeczne pozdrowienia.

      • Gość: zaniepokojona Re: czy powinnam diagnozowac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.12, 11:47
        te zaparcia są pozostałościa po kuracji antybiotykowej raz miała silne zatwardzenie i od tamtej pory sie boi, wiem ze to opór psychiczny, podaje jej laktulozę, kontroluje dietę, podaje dużo picia ale póki kupa mocno nie przyciśnie to nie zrobi. na nocnik zaczełam ja uczyć właściwie dopiero teraz wczesniej własnie ze względu na te zaparcia nawet nie próbowałam ale chyba juz najwyzsza pora, tylko ze widze ze jest chyba juz troche późno, z drugiej strony chyba najpierw powinnysmy uporać sie z kupa. sama już nie wiem.
        jestem mamą pracująca i nie wydaje mi sie zebym za dużo od małej wymagała wręcz otoczenie twierdzi ze jest ona rozpieszczona, duzo mowi bo lubi słuchac bajek, lubi bawić sie zabawkami, malować i gdyby nie ten opór przed dziećmi (chowana z babcią) i teraz takie dziwne ( ale nie nagminne) zachowania to bym nie przejawiala zaniepokojenia. nie pisałam ze za 3 miesiące urodzi nam sie drugie dziecko - mała wie o tym, mów ze bedziemiała braciszka i moze te odruchy wynikają z poczucia zagrożenia???? nie mam pojęcia .Nie chce niczego zaniedbać zeby później nie żałować.
    • Gość: kamooola Re: czy powinnam diagnozowac? IP: 31.130.106.* 15.07.12, 13:11
      My mamy za sobą epizod z zaparciami nawykowymi i ja wiązałabym część dziwnych zachowań dziecka właśnie z tym problemem. Mój syn jak długo wstrzymywał kupę zachowywał się naprawdę dziwnie, łącznie z kręceniem się, bieganiem w miejscu, popiskiwaniem itp. Jak czuł dyskomfort związany z kupą prosił mnie: "poleżymy sobie" albo "pogłaskaj mnie", także zachowania pozornie niezwiązane z problemem. Po laktulozie, diecie itp. dziecko zaczęło robić kupę w nocy w majtki, jak napięcie opadało.
      Może u twojej córy problemem też jest głównie sprawa zaparć, plus np. napięcie związane z twoją ciążą? Po moich doświadczeniach z zaparciami zajęłabym się głównie tym tematem (dieta, leki i zero nacisku), odpuszczając chyba trening czystości.
      Powodzenia!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja