1osiolek
19.07.12, 10:32
Witam,
mam synka 3-letniego i 10-cio miesięczną córkę. Od kilku tygodni syn bije małą, traktuje to jak jakąś super zabawę. Mała boi się brata tak bardzo, że dopiero jak syn idzie spać, to ona zaczyna się spokojnie bawić i "rozmawiać".
Wiem, że powiecie, że syn jest o małą zazdrosny i że to jego wołanie o uwagę i miłość. Rozumiem to, dlatego poświęcam mu maximum czasu i uwagi. Przytulam, całuję, kulamy się, bawimy razem w najróżniejsze zabawy. Między 7 a 17 codziennie jestem sama z dziećmi, więc kiedy córka śpi - syn ma mnie tylko dla siebie. Kiedy ona nie śpi, to zwykle trzymam ją na kolanach albo siedzi w kącie pokoju, a ja bawię się z synem. Praktycznie 90 % czasu poświęcam jemu. Gdy mąż wraca - jedno z nas zajmuje się synem, drugie córką, lub wspólnie idziemy na spacer.
Owe bicie polega na szturchaniu, kopaniu, wjeżdżaniu samochodami - niby nie jest to mocne uderzenie (nie robi tego w ataku złości, z całej siły), tyle że mała płacze, czuje się przez niego zastraszona.
Jest mi przykro bo wiem, że wbrew temu co sądzi rodzina, syn NIE jest złym chłopcem. Przeciwnie, nie potrafi sobie poradzić z emocjami i stąd takie zachowanie.
Czasem już nie wytrzymam i krzyknę na syna, mąż niestety nie przebiera w słowach i syn usłyszy "mam ciebie dość", "nie chcę cię widzieć", "idź do swojego pokoju". Dodam, że najpierw syn zaczął bić małą, a w efekcie tego dopiero pojawiły się podobne teksty. Rozmawiałam z mężem i stara się opanować, ale czasem mała tak strasznie płacze, że człowiek tego wytrzymać już nie może.
Pytanie tylko jak syna oduczyć bicia?
Czy rozdzielać rodzeństwo w miarę możliwości (wyjechać z małą)? Zapewnić mu czas tylko z mamą albo tylko z tatą? Czy jednak mimo wszystko spędzać czas we troje / czworo?
Jak sprawić by w domu zapanował spokój?
Błagam o pomoc, bo sama już sobie nie poradzę.