2 lata i 3 m-ce- odpieluszkowanie. Pomóżcie

19.07.12, 21:17
Mój trzeci syn jest w tym temacie najtrudniejszym przypadkiem. Sam od bardzo dawna sam zdejmuje pieluchę, robi siusiu na stojąco do toalety, paięta o sikaniu w 2/3 przypadków. Ale poza tym robi na dywan albo podłogę, z uśmiechem tak dla zabawy, przecież to frajda raz na jakiś czas nasikać na dywan. Raz prztrwał bez pieluchy długą podróż i zawołał, że chce siku i zrobił na tawkę ale wszelkie wyjścia "na miasto" kończą się zasikanymi spodniami i póki sama nie zauważę siedzi cicho i nic nie mówi.
Jeśli chce kupę biega w rozpaczy po domu i woła mama kupa, proszę, żeby usiadł na nocnik nie chce, proponuję, że założę pieluszkę, on nie chce i kończy się tym, źe robi na dywan.

Czy mogłabym prosić o podpowiedzi co zrobić i jak dotrzeć do celu, który wydaje się tak niedaleko :))))
    • Gość: forumowiczka.to.ja Re: 2 lata i 3 m-ce- odpieluszkowanie. Pomóżcie IP: 77.87.160.* 20.07.12, 09:58
      Mam 2.5 latka, i bardzo podobny problem z odpieluchowaniem. Co prawda z tym sikaniem gdziekolwiek problemu nie mam, dwa razy nasikał dla zabawy obok nocnika, ale stanowczym głosem go upomniałam, że tak się nie robi, i tego problemu nie ma. Zresztą z sikaniem generalnie nie mamy problemu, synek woła albo sam siada na nocnik. Natomiast problem z kupą bardzo podobny. Jestem ciekawa odpowiedzi.
Pełna wersja