do ekspertow-higiena dziecka niepelnosprawnego

19.07.12, 23:51
skierowalam juz to pytanie do rodzicow, ale interesuje mnie rowniez opinia ekspertow.
Rzecz dotyczy higieny osobistej (glownie intymnej) dziecka niepelnosprawnego w okresie dojrzewania i pozniejszym. Dziecka (nastolatka, osoby doroslej), ktore samo nie potrafi zadbac o higiene, ani nie da sie go tego nauczyc czy umotywowac, a jednoczesnie walczy i nie pozwala na przeprowadzenie rzeczonych zabiegow swojemu opiekunowi.
Jak daleko mozna sie posunac, czy pozwolic dziecku zarastac brudem i narazac je na potencjalne infekcje (o przezyciach estetycznych otoczenia nie mowiac),czy walczyc, zmuszac (co fizyczne jest trudne do przeprowadzenia w przypadku osoby wazacej ponad 50kg)? W ktorym miejscu przekracza sie granice naruszenia nietykalnosci cielesnej?
Mysle, ze tego typu dylematy sa udzialem ogromnej rzeszy rodzicow dzieci specjalnej troski.
    • mruwa9 podbijam, 01.08.12, 17:07
      bo widze, ze eksperci wrocili z wakacyjnych wojazy..
    • guderianka Re: do ekspertow-higiena dziecka niepelnosprawneg 02.08.12, 09:23
      mruwa, ja nie ekspert ale rodzic
      Ile dziecko ma lat i jest niepełnosprawne ruchowo czy umysłowo ?
      • mruwa9 Re: do ekspertow-higiena dziecka niepelnosprawneg 02.08.12, 20:05
        lat niecale 12, niepelnosprawne intelektualnie (na poziomie 1.5-2-latka).
    • ula.malko Re: do ekspertow-higiena dziecka niepelnosprawneg 02.08.12, 09:49
      Witam,
      Trudno udzielić jednoznacznej odpowiedzi - bardzo wiele zależy od kontekstu, od tego jak niepełnosprawne jest dziecko, czy i jak się komunikuje, kto jest jego opiekunem itd itd.
      Prosiłabym o kontakt na mojego maila umalko@agora.pl. Chciałabym polecić kogoś kto ma większe doświadczenie w kwestii pomagania osobom niepełnosprawnym.
      Pozdrawiam,
      Ula Malko
Inne wątki na temat:
Pełna wersja