3 latka pluje i warczy na dzieci

26.07.12, 22:16
Witam,
Bardzo proszę o mądre rady, bo nam kończą się już pomysły.
Nasz 3 letnia córa wymyśliła ostatnio brzydkie i mocno nas denerwujące zachowanie - wystawianie języka i plucie lub warczenie i huczenie.
Zauważyłam, że robi to jak jej coś nie pasuje - np. gdy zwraca się jej uwagę że czegoś robić nie wolno lub po raz kolejny prosi by wykonała polecenie. Robi to również w stosunku do innych dzieci podczas pobytu na podwórku. Bardzo mnie to denerwuje, szczególnie gdy wymachuje mi tym językiem prosto w twarz gdy staram jej się coś wytłumaczyć.
Mamy jeszcze młodszego synka - różnica między dziećmi równo 2 lata. Oczywiście - główny powód "awantur" to bicie młodszego brata :((((((
Na warsztatach dla rodziców kazano nam mówić o uczuciach, staram się córce mówić " nie podoba mi się plucie, nie chcę żebyś tak robiła", ale nie skutkuje. Odgadywanie jej uczuć - też nie, bo ona chyba nie wie co to znaczy być zdenerwowanym/ wkurzonym itd....
    • mruwa9 Re: 3 latka pluje i warczy na dzieci 26.07.12, 23:28
      to jakies bardzo kiepskie warsztaty byly.
      Podejrzewam, ze jesli corka jest grzeczna, to jej w ogole nie zauwazacie, nie chwalicie. Dlatego mloda zrozumiala, ze tylko zlym zachowaniem kupi sobie wasza uwage, jaka by ona nie byla. Niech bedzie negatywnie, ale przynamniej bedzie, w przeciwnym razie nie poswiecicie jej uwagi wcale. Pochwaly pewnie sa zastrzezone dla syna, corka slyszy glownie "nie, nie wolno, nie rob.." W ten sposob wzmacniacie w corce zle zachowanie.
      Zacznij od wynotowania na kartce pozytywnych ceh corki. I chwal corke jak najczesciej. A ze swojego slownika, zwlaszcza z rozmowach z corka, zlikwiduj slowo "nie". Zamiast mowic, czego NIE wolno robic, mow, co wolno.
      I przyjrzyj sie temu, jak traktujecie syna (zwlaszcza w porownaniu do corki).
      Tyle w wielkim skrocie.
      • scher Re: 3 latka pluje i warczy na dzieci 27.07.12, 10:37
        mruwa9 napisała:

        > A ze swojego slownika, zwlaszcza z rozmowach z corka, zlikwiduj slowo " nie". Zamiast mowic,
        > czego NIE wolno robic, mow, co wolno.

        Zastanawiam się, czy to ma jakąś podbudowę naukową...
        • aqua48 Re: 3 latka pluje i warczy na dzieci 23.05.13, 18:04
          scher napisał:

          > mruwa9 napisała:
          >
          > > A ze swojego slownika, zwlaszcza z rozmowach z corka, zlikwiduj slowo " n
          > ie". Zamiast mowic,
          > > czego NIE wolno robic, mow, co wolno.
          >
          > Zastanawiam się, czy to ma jakąś podbudowę naukową..

          Ma. To tak zwane "wzmocnienie pozytywne" - czyli zwracanie uwagi na pozytywne zachowania, w celu ich utrwalenia. daje lepsze i szybsze rezultaty w wychowaniu i nauce niż "wzmocnienie negatywne" czyli wszelkiego rodzaju kary.

    • kacper.wozniak Re: 3 latka pluje i warczy na dzieci 27.07.12, 01:44
      Mówienie o uczuciach będzie działać i dziecko po pewnym czasie zrozumie (jeśli już nie rozumie) że dane zachowanie się nam nie podoba. Jeśli natomiast chcemy żeby dziecko zmieniło swoje zachowanie to warto po pierwsze powiedzieć jakiego zachowania oczekujemy ("Jeśli jesteś na mnie zły/nie chcesz sprzątać, to mi powiedz"), a po drugie jeśli mówimy o jakiejś zasadzie, albo granicy warto pokazać konsekwencje jej przekraczania. Na przykład "Jeśli będziesz pluć na podłogę, to będziesz to ścierać chusteczką/ wyjdziemy na dwór" "Jak będziesz na mnie warczeć to nie zrozumiem o co ci chodzi".

      Sam często spotykam się z podobnymi reakcjami (wystawianie języka, mówienie "głupi jesteś" itp) u dzieci, którym np próbuję powiedzieć coś trudnego. Moja reakcja często polega na tym, że mówię "Widzę, że pokazujesz mi język, rozumiem, że to ci się nie podoba, ale i tak nie zgadzam się żebyś bił Michała. Za każdym razem jak go będziesz bił to cię zatrzymam." Komunikat ten często podaję w sytuacji gdy właśnie rozdzieliłem jakieś bijące się dzieci i z osobą bijąca mam kontakt wzrokowy i często też fizyczny (np trzymam za ręce, żeby dalej nie bił)
    • e-emma-e Re: 3 latka pluje i warczy na dzieci 27.07.12, 09:45
      miska-moniska napisała:

      > Nasza 3 letnia córa wymyśliła ostatnio brzydkie i mocno nas denerwujące zachowanie
      > - wystawianie języka i plucie lub warczenie i huczenie.
      > Zauważyłam, że robi to jak jej coś nie pasuje - np. gdy zwraca się jej uwagę że
      > czegoś robić nie wolno lub po raz kolejny prosi by wykonała polecenie.

      Bo tu trzeba zdecydowanych i skutecznych działań, a nie tylko zwracania uwagi, że czegoś robić nie wolno, prawdopodobnie wiele razy, ale bez wyegzekwowania za każdym razem tego.

      Albo po raz kolejny prosić, by wykonała polecenie. Ma być tylko raz, a nie po raz kolejny. I ma być nie prośba, lecz od razu polecenie. Różnica taka, że nie wchodzi w grę niespełnienie tej prośby.

      I nie pokazywać zdenerwowania!


      > Bardzo mnie to denerwuje, szczególnie gdy wymachuje mi tym językiem
      > prosto w twarz gdy staram jej się coś wytłumaczyć.

      Nie brać tego do siebie, nie przejmować się głupim zachowaniem dziecka i nie dać się zdenerwować. Reakcji rodzicielskich na takie zachowanie może być mnóstwo, od celnego żartu, poprzez ostrzeżenie z groźną miną typu "żeby mi to było ostatni raz", po dyscyplinującego i rugającego klapsa.

      > Na warsztatach dla rodziców

      I nie chodzić na żadne warsztaty dla rodziców. Zamiast tego uruchomić intuicję i własny rozum.

      > kazano nam mówić o uczuciach, staram się córce mówić
      > " nie podoba mi się plucie, nie chcę żebyś tak robiła", ale nie skutkuje.
      > Odgadywanie jej uczuć - też nie, bo ona chyba nie wie co to znaczy być zdenerwowan
      > ym/ wkurzonym itd....

      No bo to tak nie zadziała. Te wszystkie wyświechtane psychologiczne schematy działają może na 5 % przypadków, na resztę trzeba coś bardziej oryginalnego. A i tak wszystko trzeba robić z dużą pewnością siebie, z właściwą mową ciała, bo inaczej klapa od początku.
    • Gość: charlene Re: 3 latka pluje i warczy na dzieci IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.07.12, 21:42
      Hehe, troche jakbym czytala o swojej corce :) Mam wrazenie, ze od kiedy skonczyla 3 latka zaczela "swirowac". Wczesniej w miare rozsadne dziecko, troche emocjonalne, troche nerwowe...A teraz wlasnie jakies takie zachowania zaczely wystepowac, ktore wybitnie maja na celu zwrocenie uwagi. A Mloda wcale nie ma uwagi malo - duzo rozmawiamy, chwale bardzo czesto za dobre zachowania. Jak sie cicho i ladnie bawi to tez czesto jest jakis komentarz, ze mi sie podoba jej zabawa...Ale mimo to zaczela uprawiac tzw. "mowe dzidziusiowa", wyglupiac sie...Czyli - normalne. Ja mowie zazwyczaj, ze mi sie nie podoba, czasami, ze nie rozumiem o co jej chodzi i musi mi powiedziec...Ale najczesciej nie zwracam uwagi albo odwracam uwage...I licze, ze minie.....Bo w koncu pewnie minie.

      Jesli bardzo CI to przeszkadza, to moze po prostu przy kazdej takiej akcji mow "nie" i przerywaj zabawe na chwile...Ja bym zbytnio juz nie tlumaczyla, jesli ona wie, ze CI sie to nie podoba. Nie ma sensu sie powtarzac.

      U nas jest po prostu tak, ze po tym jak doglebnie wytlumaczylam dlaczego pewne zachowania sa niefajne (typu pokazywanie jezyka, zucie paluchow, dlubanie w nosie...) mowie juz tylko "Mloda, język" albo "Mloda, paluchy" (uzywam imienia dziecka oczywiscie). I ona wie o co mi chodzi. WIelokrotnie tlumaczenie podchodzi pod truizm i, przynajmniej w przypadku mojego szkraba, powoduje "gluchniecie". Pewne zachowania nie znikna z dnia na dzien, wiec poki co ograniczam sie do ich przerywania kiedy wystapia (zakladajac, ze dziecko WIE juz ze nie powinno i dlaczego).
    • zatroskana100 Re: 3 latka pluje i warczy na dzieci 23.05.13, 11:56
      Ja mam taki problem.Mój 5 letni syn ma w przedszkolu kolegę,który pluje na niego,robi to już od jakiegoś czasu i robi to codziennie nawet po kilka razy dziennie.A najdziwniejsze w tym wszystkim jest to,że ten kolega bardzo go lubi(podobno)bo chciałby się bawić ciągle z moim synem nawet spotykać po przedszkolu,jak mojego syna nie ma w przedszkolu to za nim płacze(pewnie z żalu,że nie ma na kogo pluć???)Mój syn jest bardzo spokojnym dzieckiem,nigdy go nie uderzył ani nic z tych rzeczy,jak mój syn bawi się z innymi dziećmi to tamten podchodzi szarpie go za ręce a nawet szczypie i gryzie a to plucie jest najgorsze.Rozmawiałam z jego rodzicami i to nic nie dało.Tamten chłopiec nadal pluje i mówi"nie chcąco"słowo przepraszam nie padło.Pani w przedszkolu też nic z tym nie robi,niby twierdzi,ze coś temu chłopcu mówiła,ale na boku(tak mi powiedziała)bo jak mój syn jej mowi,ze tamten go opluł to nie reaguje,nie zwraca mu uwagi.Co mam robić?jak pomoc mojemu dziecku?przez to wszystko nie chce chodzić do przedszkola i bardzo to przeżywa.Pomóżcie,poradzcie co robić!














    • keszurka Re: 3 latka pluje i warczy na dzieci 23.05.13, 23:23
      Myślę, że krótkie zdanie powinno być najbardziej skuteczne, np. gdy pluje na inne dzieci: Jeśli jeszcze raz oplujesz Stasia - wychodzimy z piaskownicy. Najczęsciej wtedy skupisz na sobie uwagę dziecka, zobaczy, że zrobiło coś co Ci się bardzo nie spodobało - wtedy dopiero można zacząć cokolwiek więcej do dziecka mówic. W przeciwnym razie do wkurzonego malca i tak nic nie trafi, będzie się tylko jeszcze bardziej nakręcał i złościł.

      Jeśli buczy i warczy np. do Ciebie można to obrócić w żartnp. A kto tutaj tak warczy jak głodny wilk!? I zaczynasz ją gilgotać, gdzie się schował ten wielki głodny warczący wilk? W tym małym brzuszku? itd;) - jestem pewna, że sytuacja się rozluźni i zaraz się będziecie śmiać obie. A potem jak się utrwali, że wilki warczą czy tam smoki wawelskie, to pewnie wystarczy już wiazać te sytuacje przy kolejnym warknięciu: Czyzby mnie znów odwiedził głodny wilk?!

      To oczywiście sposób na rozładowanie napięcia, a nie na załatwienie sprawy. Bo o tym, co ją wkurza i tak trzeba pogadać, ale na pewno nie z wściekłym dzieckiem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja