2 lata i 8 m-cy boi się dzieci i nie tylko

IP: *.dynamic.chello.pl 31.07.12, 06:17
Witam .Moja córcia od niedawna boi się dzieci, samochodów ,motorow nawet głośniejszego stuknięcia w okolicy.
trwa to ok m-ca. Nie chce chodzić na plac zabaw gdy są dzieci. Gdy dziecko zbliża się do niej zaraz bierze mnie za ręke i idziemy.Dawniej była bardzo za diećmi witala się ,przytulała.
Bardzo mnie to martwi dlaczego tak się zmieniła.
    • rulsanka Re: 2 lata i 8 m-cy boi się dzieci i nie tylko 31.07.12, 09:17
      Spróbuj z nią porozmawiać. Może coś ją wystraszyło?
      • Gość: gość natalka Re: 2 lata i 8 m-cy boi się dzieci i nie tylko IP: *.dynamic.chello.pl 01.08.12, 21:58
        córcia ma 2 lata i 8 m=cy,
    • kacper.wozniak Re: 2 lata i 8 m-cy boi się dzieci i nie tylko 01.08.12, 16:33
      W jakim wieku jest córka?
      • demonii.larua Re: 2 lata i 8 m-cy boi się dzieci i nie tylko 02.08.12, 08:58
        "2 lata i 8 m-cy" - w tytule wątku stoi :))
    • Gość: gość natalka Re: 2 lata i 8 m-cy boi się dzieci i nie tylko IP: *.dynamic.chello.pl 02.08.12, 07:21
      moja córcia ma 2 lata i 8 m-cy., nie chodzi do przedszkola. ,na wiosne chodziła do klubu malucha i było ok a teraz gdzy dziecko pojawi się w zasięgu jej wzroku jak jest na placu zabaw to odrazu za ręke i idzie na spacer. Tylko chce spacerować ,chyba że nie ma żadnego dziecka na placu zabaw?
      Stosunek do dorosłych jest poprawny- w miare- zależy od tej drugiej osoby.Czy powinnam skonsultować się ze specjalistą?
      • rulsanka Re: 2 lata i 8 m-cy boi się dzieci i nie tylko 02.08.12, 11:24
        Mój syn miał fazę lęku przed dziećmi, tylko trochę był młodszy. Spowodowana traumą żłobkową w wieku 13 miesięcy. Przez następny prawie rok bał się dzieci. Potem poszedł do drugiego żłobka, fajnego - i już wtedy się nie bał.
        Może w klubiku zdarzyło się coś co wystraszyło córkę.
      • el_elefante Re: 2 lata i 8 m-cy boi się dzieci i nie tylko 03.08.12, 09:52
        Wiele dzieci tak ma. ja nie wiem jak to działa, ale chyba związane jest z tym, że w pewnym momencie dziecko mocno przyspiesza w rozwoju z percepcją. Więcej dostrzega, więcej rozumie, więcej sobie wyobraża. Stąd nagle pojawiają się jakieś lęki - dla nas irracjonalne. Może bać się innych dzieci, albo dorosłych, motorów, kosiarki, czegoś dużego albo czegoś szybkiego. Na szczęście to mija.
        Proponuję nie traktować tego w kategorii problemu. Przyjąć że to jest normalne, zaakceptować, zrozumieć, nie panikować. A co najważniejsze - wyrabiać w dziecku przekonanie, że to jest normalne, że nic się złego nie dzieje. Najgorzej, gdy córka zacznie kojarzyć, że coś z nią jest nie tak. To wtedy może się okazać, że trzeba się będzie zastanowić nad konsultacjami ze specjalistą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja