Histerie, jęki, wycie...Jak żyć?

13.08.12, 10:55
Mój synek (3,3) od jakichś 2-3 tygodni wpada w tego typu stany.
Wydawałoby się bez przyczyny (ale jakaś pewnie zawsze jest).
Choćby dziś rano. Budzi się z uśmiechem, a za chwilę zaczyna kopać kołdrę, jęczeć, płakać, patrząc mi w oczy...Wczoraj na spacerze w lesie to samo. W środku lasu nagle "pląsawica", jęczenie, wieszanie się mi u nogi itp. Do tej pory wychowywałam do bardzo "łagodnie", wszystko tłumacząc, raczej nie podnosząc głosu (oczywiście od czasu do czasu były małe "wybuchy", bo już nie wytrzymywałam). Może za mało granic (jestem z tych co twierdzą, że dziecko musi się wybrudzić, wejść do kałuży na boso, testować, próbować itp.). Mam wrażenie, że on mnie testuje (często jest to takie płakanie "na siłę"). Do tej pory w zasadzie nie miałam z nim żadnych "problemów". Radosny, otwarty, twórczy... Teraz też taki jest, ale ta radość przeplatana jest histeriami.
    • justcedr84 Re: Histerie, jęki, wycie...Jak żyć? 13.08.12, 12:06
      Skąd ja to znam.... mój post z podobnym problem jest poniżej, fakt u mnie przyczyna jasna choć rozwiązania brak... 3 latek+8 miesięczne niemowle
    • magluu Re: Histerie, jęki, wycie...Jak żyć? 13.08.12, 20:12
      może choć trochę pocieszę, jeżeli napiszę, że moja córka dokładnie w tym samym wieku od 2-3 miesięcy przeżywa (a my razem z nią) podobne frustracje.
      czekam na lepsze czasy i modle się o więcej cierpliwości oraz roztropności w postępowaniu z nią
      • asienka95 Re: Histerie, jęki, wycie...Jak żyć? 14.08.12, 11:06
        Pocieszyłaś. :) Dziękuję!
        Wczoraj było sielsko, bez żadnej histerii.
        Zauważyłam, że im więcej się dzieje, im więcej ludzi, tym łatwiej o niekontrolowane wybuchy (jego). Serdeczności!
    • mskaiq Re: Histerie, jęki, wycie...Jak żyć? 14.08.12, 22:07
      Dziecko nie testuje. ma jakieś problemy ze sobą albo nasladuje jakies zachowania.
      Może być wiele przyczyn takiego zachowania jakie opisujesz. Jesli bedziesz
      traktowała dziecko jako testujące Ci lub wykorzystujace to dziecko zacznie sie
      zmieniac i dostrajać do twoich podejrzeń.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • niebioska Re: Histerie, jęki, wycie...Jak żyć? 16.08.12, 13:00
      Jak zobaczyłam tytuł wątku - pomyślałam: trzylatek. I tyle w temacie :).
    • asienka95 Re: Histerie, jęki, wycie...Jak żyć? 16.08.12, 13:42
      Bez przesady z tymi problemami ze sobą...
      Wielu trzylatków ma zatem problemy ze sobą. ;-)
      • eni7.08 Re: Histerie, jęki, wycie...Jak żyć? 17.08.12, 17:16
        moja prawie trzylatka tez tak ma, najgorsze jest jeczenie :-( czasami widze ze jest po prostu zmeczona bo nie spi w dzien, ale nie chce jej klasc bo potem ma problem z zasypianiem wieczorem, gdzies czytalam ze dziecko w tym wieku nie umie jeszcze sobie radzic z emocjami, ksztaltuje sie uklad nerwowy czy jakos tak i to mija z wiekiem
    • madrezabawy Re: Histerie, jęki, wycie...Jak żyć? 23.08.12, 15:00
      okres ok. 3 lat to okres buntu, badania granic i budowania własnej autonomii
      pojawia się potrzeba posiadania własności
      to czas kiedy trzeba dużo tłumaczyć i wyznaczać jasne reguły
      jeśli chodzi o zabawę - dzieci bardzo lubią w tym wieku naśladować dorosłych - możemy wykonywać z nimi wspólnie różne obowiazki domowe lub bawić się np. w sklep, dom itp.
      warto też stawiać dziecku zadania w których może się czymś wykazać - zrobić coś samo i mieć z tego poczucie satysfakcji polecamy zabawy z kategorii tworzymy - gdzie różnymi technikami możemy wykonać zabawki, prace plastyczne
Inne wątki na temat:
Pełna wersja