izulka18_11
14.09.12, 16:55
Witam mam problem z moim 2 latkiem. Mam wrażenie, że robi nam na złość i nie chce korzystać z nocnika. Wie do czego on służy i nie jednokrotnie z niego korzysta jak ma dobry dzień. Sam woła doskonale kontroluje to co robi a jednak gdy na mówię go by zamiast pieluszki włożył majteczki raz zawoła a innym razem pójdzie w kąt załatwić potrzebę i przylatuje uradowany pochwalić się czego dokonał. Tłumaczymy mu, że to nie ładnie, czasem widzi jak inne dzieci korzystają z nocniczków mając nadzieję, że to go zachęci ale on woli robić pozłości. Zastanawiam się czy to może być spowodowane pojawieniem się braciszka na świecie ale on tak się zachowuje jak już byłam w ciąży i zaczęliśmy naukę higieny. Nie naciskamy na niego nie biegam z nocnikiem wołając za nim zrób siusiu po prostu czekam na dobry dzień.