2 latek na złość i nie chce korzystać z nocnika

14.09.12, 16:55
Witam mam problem z moim 2 latkiem. Mam wrażenie, że robi nam na złość i nie chce korzystać z nocnika. Wie do czego on służy i nie jednokrotnie z niego korzysta jak ma dobry dzień. Sam woła doskonale kontroluje to co robi a jednak gdy na mówię go by zamiast pieluszki włożył majteczki raz zawoła a innym razem pójdzie w kąt załatwić potrzebę i przylatuje uradowany pochwalić się czego dokonał. Tłumaczymy mu, że to nie ładnie, czasem widzi jak inne dzieci korzystają z nocniczków mając nadzieję, że to go zachęci ale on woli robić pozłości. Zastanawiam się czy to może być spowodowane pojawieniem się braciszka na świecie ale on tak się zachowuje jak już byłam w ciąży i zaczęliśmy naukę higieny. Nie naciskamy na niego nie biegam z nocnikiem wołając za nim zrób siusiu po prostu czekam na dobry dzień.
    • joshima Re: 2 latek na złość i nie chce korzystać z nocni 14.09.12, 17:46
      Najlepsze co możesz zrobić to odpuścić na kilka tygodni i przestać mu o to ciosać kołki na głowie. Po prostu na kilka tygodni zapomnij o nocniku i w ogóle nie poruszaj kwestii.
    • morekac Re: 2 latek na złość i nie chce korzystać z nocni 14.09.12, 18:27
      Odpuść na 1-2 miesiące. Niech używa pieluchy.
    • rulsanka Re: 2 latek na złość i nie chce korzystać z nocni 14.09.12, 19:38
      "Nie naciskamy na niego"

      "Tłumaczymy mu, że to nie ładnie, czasem widzi jak inne dzieci korzystają z nocniczków mając nadzieję, że to go zachęci ale on woli robić po złości. "

      Przeczytaj sama siebie. Nie naciskacie, aha.

      Druga sprawa, to dlaczego interpretujesz zachowanie takiego maluszka jako złośliwość. W wychowaniu działają takie samospełniające się przepowiednie. Widzisz w dziecku złośliwość a ono z czasem staje się złośliwe.

      To maluszek, daj mu spokój. Ma przynajmniej rok na odpieluchowanie. Po pojawieniu się rodzeństwa mają prawo być różne "cofnięcia się w rozwoju", regresy - u dużo starszych dzieci. A ty masz dwulatka. Ja mojego syna jeszcze w tym wieku karmiłam piersią. Owszem, odpieluchowany już był, ale miał inne zagrania, których nigdy nie interpretowałam jako złośliwość. Powtarzam, to maluch i długo jeszcze będzie maluchem, nie zapominaj o tym, tylko dlatego że jest starszym bratem.
      • izulka18_11 Re: 2 latek na złość i nie chce korzystać z nocni 14.09.12, 22:04
        "Nie naciskamy na niego" mam na myśli to,że nie biegam za nim dzień w dzień i mówię niuniu załóż majteczki chodź zrobimy siusiu na nocniczek itp. tylko po prostu raz na pare dni się tak zdarzy, że zapytam a może zrobimy siku na nocnik lub jak się rano ubieramy to zaproponuję byśmy założyli majteczki. Jak odmówi to nie naciskam.
        A jeśli chodzi o tą złość to znam swoje dziecko i wiem doskonale jakich emocji po nim się mogę spodziewać wiem jak jest z innymi rzeczami np. jak młodszy syn (2 miesiące) leży na łóżku a on nagle podbiega by coś mu zrobić zwracam mu uwagę a on patrzy na mnie i z uśmiechem na twarzy robi to jeszcze bardziej i zaborczo mając z tego wielką frajdę ale to tak na marginesie. Tak samo jak to inaczej nazwać jak pytasz się dziecka chcesz siku-"nie" a za sekundę patrzy na ciebie i zmusza się by się wysikać na dywan np.?
        • joshima Re: 2 latek na złość i nie chce korzystać z nocni 14.09.12, 23:54
          izulka18_11 napisała:

          < Tak samo jak to inaczej
          > nazwać jak pytasz się dziecka chcesz siku-"nie" a za sekundę patrzy na ciebie
          > i zmusza się by się wysikać na dywan np.?
          Ja bym to nazwała nieodpartą chęcią oderwania mamy od niemowlęcia i zwrócenia jej uwagi na siebie. W jego przypadku obrana przez niego metoda działa niezawodnie, więc jej nie porzuci.
        • morekac Re: 2 latek na złość i nie chce korzystać z nocni 15.09.12, 07:44
          Tym bardziej nie zajmuj się teraz jakimkolwiek odpieluchowywaniem. Niech lata w pampersie. Poświęć mu czas w sposób nie mający nic wspólnego z sikaniem po kątach.
        • aqua48 Re: 2 latek na złość i nie chce korzystać z nocni 15.09.12, 17:15
          izulka18_11 napisała:

          > "Nie naciskamy na niego" mam na myśli to,że nie biegam za nim dzień w dzień i m
          > ówię niuniu załóż majteczki chodź zrobimy siusiu na nocniczek itp.

          To byłaby już przemoc, nie naciskanie

          > A jeśli chodzi o tą złość to znam swoje dziecko i wiem doskonale jakich emocji
          > po nim się mogę spodziewać wiem jak jest z innymi rzeczami np. jak młodszy syn
          > (2 miesiące) leży na łóżku a on nagle podbiega by coś mu zrobić zwracam mu uwag
          > ę a on patrzy na mnie i z uśmiechem na twarzy robi to jeszcze bardziej i zaborc
          > zo mając z tego wielką frajdę ale to tak na marginesie.

          To nie frajda, ani emocje, to po prostu normalne próbowanie granic. Dziecko takich rzeczy nie robi złośliwie. I zamiast tylko zwracać mu uwagę, podejdź, schyl się do niego, złap za rękę, albo po d pachy i stanowczo odsuń od młodszego, mówiąc zdecydowanym tonem nie! A potem naucz jak może bezpiecznie bawić się z bratem nie robiąc mu krzywdy.


          Tak samo jak to inaczej nazwać jak pytasz się dziecka chcesz siku-"nie" a za sekundę patrzy na ciebie i zmusza się by się wysikać na dywan np.?

          Ja bym to nazwała niedojrzałością i założyła pampersa. Nie robiąc żadnej sprawy.
    • Gość: domza2 Re: 2 latek na złość i nie chce korzystać z nocni IP: *.rzeszow.vectranet.pl 15.09.12, 10:33
      Mówimy mu, że to nieładnie - aha, w ogóle nie naciskacie, zero presji... On ma jescze czas i nic nie robi na złość, podejmuje próby, które powinny być zauważone i chwalone, a jego "wpadki" nie powinny być komentowane, chyba, że chcesz, żeby za pół roku zrobił się z tego autentyczny problem.
    • drzewachmuryziemia Re: 2 latek na złość i nie chce korzystać z nocni 15.09.12, 20:41
      Mój robił dokładnie to samo (nie mielismy w domu noworodka). Odpusciłam odpieluchowanie i tyle - teraz robi na nocnik jak akurat ma taki kaprys i przynajmniej pozwala sobie pieluchę załozyc - bo w tamtym czasie największa atrakcją było łazenie bez pieluchy i siuranie w miejscu niedozwolonym - celowo. Czyż to nie jest przyjemne przekraczać granice i robic cos, co porusza wszystkich?;)
      • izulka18_11 Re: 2 latek na złość i nie chce korzystać z nocni 17.09.12, 15:56
        Zgadzam się z wami, że to może jeszcze za wcześnie dla niego bo raczej nie wiąże tego z narodzinami braciszka ale jestem zupełnie zdezorientowana wczoraj jak się ubieraliśmy rano sam przyniósł majteczki żeby mu włożyć ( ja nawet nie wspomniałam na ten temat) ale chciał to ok. Przez cały dzień pięknie wołał siku nie musiałam go nawet pytać sam przychodził. Więc już myślałam, że zrobiliśmy postęp więc dziś rano pytam czy założymy majteczki, zgodził się, że będzie wołał itd. W przeciągu 2 godzin przebierałam go 3 razy. Najpierw poczekałam, że może sam zawoła ale nie. Myślałam no trudno może się jeszcze zapomniał. Drugim razem już pytam czy chce siku on oczywiście, że nie, za chwile już przychodzi zasikany. Za trzecim razem spytałam on zaprzeczył i na moich oczach zasikał dywan ubaw mając niesamowity. Więc ja już nie wiem co robić.
        • morekac Re: 2 latek na złość i nie chce korzystać z nocni 17.09.12, 16:09
          Nie pytaj się co rano. Załóż pampersa. Na miesiąc, może dwa.
          Albo nie zakładaj - ale nie komentuj wpadek w żaden sposób, możesz ewentualnie pochwalić i nagrodzić celne trafienie.
    • kacper.wozniak Re: 2 latek na złość i nie chce korzystać z nocni 19.09.12, 15:54
      Powiedzenie, że 2 latek robi coś "na złość" zakłada że ma złe intencje wobec innych. Wolę postrzegać to w kategoriach potrzeb i tego co ten mały człowiek próbuje zakomunikować. Bardzo możliwe, że na przykład czuje, że nie dostaje już tyle uwagi co przedtem, z powodu pojawienia się na świecie jego brata. Ponieważ przetrwanie małego dziecka jest w zasadzie kompletnie zależne od rodziców to podświadomie będzie walczyć o uwagę. Zrobienie kupy poza nocnik, rzucanie szklanką, częstsze płakanie to skuteczne sposoby na zyskanie uwagi rodziców. Myślę, że jeżeli nie będą Państwo zwracać zbyt dużej uwagi na to zachowanie, ale syn będzie dostawał uwagę w innych sytuacjach, to po jakimś czasie wróci do robienia kupy tylko na nocnik.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja