miska-moniska
17.09.12, 10:43
Witam, bardzo proszę o podpowiedź, bo sama już nie mam ani pomysłów ani siły. Mam dwoje dzieci, córkę, która ma 3,5 roku i syna, który ma 1,5 roku. Ich przebywanie razem w domu zaczyna być horrorem. Starsza córka zaczyna potrafić się sama zająć zabawą i jest w miarę grzeczna dopóki młodszy brat do niej nie podejdzie. Wtedy zaczyna na niego krzyczeć, odpychać i bić. A mały lgnie do niej strasznie, nie da się zająć jakąś swoją zabawką czy książeczką. Chce się bawić akurat tym co ona, tylko jeszcze nie potrafi. Zamknięcie drzwi do córki pokoju też nie pomaga, bo synek wiesza się na drzwiach i ryczy. Nie wiem co mam robić, tłumaczyć starszej, że można się bawić wspólnie czy znosić płacze syna. Nie wyobrażam sobie spędzenia jesieni i zimy w domu z ich dwójką ;(((((( Walczę z tą zazdrością córki już 1,5 roku i przegrywam coraz bardziej, mimo, że naprawdę poświęcamy dzieciom cały swój czas.